Reklama

jennifer lawrence o wykradzionych, nagich zdjęciach

„Każda osoba na świece jest w stanie zobaczyć moje prywatne, bardzo osobiste zdjęcia", powiedziała aktorka.

tekst Georgie Wright
|
23 Listopad 2017, 1:08pm

„Czułam się zbiorowo zgwałcona przez całą planetę", Jennifer Lawrence powiedziała o wycieku nagich zdjęć z 2014 roku.

W wywiadzie z Hollywood Reporter aktorka opisuje, jak kradzież zdjęć przez hakera wpłynęła na nią i jaką wywołała reakcję. „Sytuacja zmieniała się z minuty na minutę, zupełnie jakby kogoś porwali dla okupu — co godzinę wypuszczali nowe fotki. To było ogromne naruszenie [mojej prywatności]".

Spokojnie mogła pozwać Ryana Collinsa — hakera, który przyznał się do winy i odsiaduje w więzieniu 18 miesięcy — jednak jej priorytetem jest troska o siebie. „Nie interesowały mnie żadne pozwy, chciałam tylko wyleczyć swoje rany".