Reklama

przepych na wybiegu

Zobacz 7 najdroższych i najbardziej wymyślnych pokazów mody w historii.

tekst Isabelle Hellyer
|
20 Wrzesień 2016, 4:00pm

Niektóre pokazy na długo zapadają w pamięć, jedne ze względu na same ubrania, inne na oprawę. Miesiąc mody trwa w najlepsze i jesteśmy zachwyceni. Nowy Jork dał nam rave'owy renesans Marca Jacobsa i miszmasz V-files, Londyn ponownie rozpalił naszą miłość do nocnych klubów. Maksymalizm wraca do łask — nie mogło być lepiej! W końcu najbardziej kultowe pokazy nie stawiają na umiar i powściągliwość.

Ponieważ podejście „więcej znaczy więcej" powraca, przyglądamy się ostatnim dekadom pełnym przepychu i takim pokazom, jak chociażby Vivienne Westwood i jej punkowemu Wersalowi, górom tiulu u Galliano z 1995 roku, czy romantycznym sylwetkom Karla i Marca pokazane blisko 20 lat później. Ruszamy w modową podróż.

Vivienne Westwood jesień/zima 1993-1994
Pokaz Westwood „Anglomania" jest dziś jednym z klasycznych i kultowych pokazów mody — nawet na kiepskiej jakości wideo na YouTube widać podekscytowanie, jakby publiczność zgromadzona na pokazie czuła, mając świadomość że bierze udział w czymś przełomowym. Prezentacja kolekcji odbyła się w teatrze, a każda sylwetka prezentowana na wybiegu, była małym spektaklem. Andreas Kronthaler, który był odpowiedzialny za linię Ready-to-Wear, sprawił, że Westwood zdobyła sławę. Duże futra, oversize'owe torby i niebotycznie wysokie szpilki okazały się strzałem w dziesiątkę, chociaż nawet Naomi Campbell przewróciła się w piekielnie wysokich platformach. Modelki z wyrazistym makijażem i wyniosłym spojrzeniem prezentowały brytyjską kratę na sukienkach odsłaniających ramiona, które mimo klasycznego wzoru nie wyglądały sztywno i pruderyjnie — wręcz przeciwnie. Nawet w wersji tak pełnej przepychu, Vivienne Westwood pozostała punkowa.

John Galliano Ready-to-Wear wiosna 1995
To wydarzenie było pełne gwiazd. Madonna siedziała na widowni (co prawda wyszła, gdy pokaz się spóźniał), a po wybiegu szły legendarne już modelki. Carla Bruni, Helena Christensen, Kate Moss, Amber Valletta, Shalom Harlow, Kristen McMenamy i Linda Evangelista ubrane w dopasowane suknie z gorsetami i tiulowe spódnice dumnie kroczyły wśród widzów. Nadja Auermann pokazała próbkę baletu, ubrana w suknię w stylu „Jeziora Łabędziego", podczas gdy inne modelki próbowały wcisnąć się obok samochodu, ustawionego na środku wybiegu.

Inspiracją dla Galliano były tradycyjne chińskie sylwetki, które w latach 00. przeniknęły do jego projektów dla Diora. W tym pokazie stworzył dopasowane marynarki w stylu lat 40., do których dodał luźne rękawy od kimona. Genialny pokaz z 1995 roku był zapowiedzią wielkiego spektaklu, który dopiero miał się rozpocząć.

Mugler Haute Couture jesień/zima 1995-1996
Na początku widzowie zobaczyli wielką, przytłaczającą scenografię w stylu musicali ze złotej ery Hollywood — widzowie byli zachwyceni, zanim modelki w ogóle wyszły na wybieg. Motyw przewodni było widać także w choreografiach, epizodach Tippi Herden i Patty Hearst, występom Jamesa Browna i Kabuki Starshine z awangardowej dragowej grupy Blacklips.

W pokazie wystąpiły Eva Herzigova, Claudia Schiffer, Jerry Hall, Amber Valletta, Shalom Harlow, Veruschka i Carmen Dell'Orefice. W tamtych czasach Dell'Orefice była najstarszą pracującą supermodelką, którą pozostała do dziś. W 2016 roku pokaz wydaje się aktualny: lateks, wysokie szpilki i gorsety znów wróciły do łask. W 1995 roku pokaz był jednak przełomowy i wywrotowy — rozpowszechnił rodzącą się kulturę klubową i BDSM, a jednocześnie badał możliwości nowego milenium.

Viktor & Rolf Couture jesień/zima 1999
Holenderski duet w 1999 roku zrezygnował z tradycyjnego pokazu, pokazując jedną modelkę: Maggie Rizer, stojącą na środku zdobionego pokoju na obrotowej platformie. Kiedy otworzyła pokaz, była bosa, ubrana jedynie w prostą sukienkę z juty. Viktor Horsting i Rolf Snoeren ubrali ją później w niskie szpilki i krótką sukienkę wysadzaną kamieniami. Platforma ciągle się obracała, a projektanci ubierali modelkę w coraz bardziej luksusowe ubrania: haftowaną, wysadzaną drogimi kamieniami muślinową szatę i zdobiony błyszczący płaszcz. Wkładali na modelkę coraz to nowe ubrania, na końcu zamieniając ją w wielkie, muślinowe jajo. Duet projektantów był wówczas na początku swojej drogi — pracowali razem dopiero od 5 lat. Nietypowa koncepcja pokazu otworzyła im furtkę do wielkiej modowej przyszłości i pokazała światu, że duet Viktor & Rolf ma taki potencjał jak Dior czy Saint Laurent.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Christian Dior Haute Couture wiosna/lato 2003
Pokaz Diora można praktycznie uznać za występ Cirque du Soleil: chińscy tancerze i kaskaderzy robili salta na wybiegu, machali mieczami tuż za modelkami. Była nawet dziewczynka jeżdżąca na monocyklu z gigantycznym parasolem! Pokaz był ekstremalny — nawet jak na Gallino. Projektant wrócił wtedy właśnie z trzytygodniowych wakacji z Japonii i Chin; kimona i makijaże gejsz zapadły mu w pamięć. Widać, że podróż do Azji była wielką inspiracją dla Gallino: przejawiała się w falujących tkaninach, kapeluszach z piór wielkości stolików i wielkich stroikach z orgiami na twarzach modelek. Kolory, obszerne sylwetki, pomalowane twarz są do dziś wspominane, jako elementy jednego z najbardziej zaskakujących pokazów.

Louis Vuitton Ready-to-Wear wiosna/lato 2014
W pokazie z 2014 roku Louis Vuitton postawiło poprzeczkę bardzo wysoko.Zebrali skomplikowane inscenizacje, stworzone przez Marca Jacobsa w ciągu pięciu poprzednich sezonów, więc to tak, jak byśmy oglądali pięć pokazów w jednym. Była tam fontanna i złocone windy z jesieni 2013, hotelowy korytarz z pokazu jesień/zima 2013, ruchome schody z sezonu wiosna/lato 2012. To był ostatni pokaz Marca Jacobsa za sterami Louis Vuitton. Projektant w piękny sposób pożegnał się z domem mody dla którego pracował 16 lat. Mimo, że sceneria pokazu była hołdem dla przeszłości, ubrania zdecydowanie takie nie były. Marc nie spoczął na laurach: projekty były świeże i radosne, inspirowane tancerkami z Las Vegas i Montmartre. Chyba nie widzieliśmy lepszego pożegnania.

Fendi Haute Couture jesień/zima 2016-2017
Jeszcze przed pokazem wiadomo było, że będzie to jedno z najbardziej luksusowych wydarzeń ostatnich czasów: gości przywieziono samolotem z Paryża (gdzie skończył się ostatni pokaz couture) do Rzymu. Kiedy wylądowali, nie byli rozczarowani. Dom mody zdecydował się na idealną lokalizację. Wydawało się, że modelki nie mogą chodzić po Fontannie Di Trevi, ale dla Karla nie ma rzeczy niemożliwych i stworzył wybieg na wodzie. Same projekty inspirowane były książkowymi romansami, wyglądały jak ilustracje wyciągnięte z książek dla dzieci. Oczywiście na bogato.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Isabelle Hellyer
Zdjęcia: Vivienne Westwood courtesy Vivienne Westwood Anglomania, Galliano via Twitter, Mulger courtesy fashionanthology.com, Viktor & Rolf via Tumblr, Dior via Tumblr,  Louis Vuitton by Joel Saget, Fendi via i-D.