10 najważniejszych filmów tegorocznego cannes

Kristen Stewart, Lily-Rose Depp, Allen, Almodóvar i polskie krótkometrażówki: jest w czym wybierać.

tekst Colin Crummy
|
11 Maj 2016, 1:35pm

The Neon Demon

Dziś nad Lazurowym Wybrzeżem rozwinie się czerwony dywan, po którym przejdą gwiazdy Festiwalu w Cannes. Wśród wybranych filmów znajdziemy wszystko, od obrazów z całego świata po zastrzyk hollywoodzkich produkcji. Odbędą się też pokazy 13 polskich filmów krótkometrażowych młodych reżyserów, a wśród nich „7 owiec" Wiktorii Szymańskiej, „Lokatorki" Klary Kochańskiej, „Czerń" Tomasza Popakula czy choćby „Powrót" Damiana Kocura, z którym niedawno rozmawialiśmy.

Festiwalowi ulubieńcy z Europy, jak bracia Dardenne i Pedro Almodóvar, wracają do konkursu głównego. Poza nim odbędą się światowe premiery filmu „BFG: Bardzo Fajny Gigant" Stevena Spielberga i „Zakładnik z Wall Street" Jodie Foster, w którym występują George Clooney i Julia Roberts. W innych filmach pojawia się równie mocna reprezentacja aktorów z najwyższej półki, od Marion Cotillard po Kristen Stewart (obie zagrały w dwóch festiwalowych filmach). Sam festiwal potrwa od 11 do 22 maja. Oprócz weteranów zaprezentuje również młodych utalentowanych twórców z całego świata po obu stronach kamery. Oto 10 najważniejszych filmów.

„American Honey", reżyseria: Andrea Arnold
Andrea Arnold w 2006 roku zdobyła nagrodę jury dzięki swojemu zuchwałemu debiutowi pełnometrażowemu „Red Road". To samo wyróżnienie dostała w 2009 roku za kolejny obraz, „Fish Tank". Teraz wraca na festiwal ze swoim pierwszym filmem, którego akcja osadzona jest w Stanach Zjednoczonych: „American Honey". W tym filmie drogi nastolatka zostaje wplątana w grupę domokrążców, sprzedających prenumeraty. Brzmi osobliwie i nudno, ale dzięki realizmowi Arnold z pewnością taki nie będzie. W „Fish Tank" w głównej roli obsadziła nikomu nieznaną Katie Jarvis, w „American Honey" też postawiła na debiutantkę, Sashę Lane. Na ekranie pomogą jej Shia LaBeouf i Riley Keough („Mad Max: Na drodze gniewu").

„The Neon Demon", reżyseria: Nicolas Winding Refn
Zwiastun jest pełen przepychu, jak kampania luksusowego domu mody, ale „The Neon Demon" ocieka też stylem reżysera, który był idealnie wyważony w „Drive" i nieco przesadzony w „Tylko Bóg wybacza". Jego najnowszy film opowiada o młodej modelce, zaatakowanej przez wampiryczny tłum opętanych kultem piękna mieszkańców Los Angeles. Elle Fanning wciela się w główną rolę pozornie niewinnej, anielskiej dziewczyny, a obok niej czyhają Christina Hendricks, Abbey Lee, Bella Heathcote i Jena Malone.

„Café Society", reżyseria: Woody Allen
Komedia Woody'ego Allena otworzy tegoroczny festiwal. Opowiada o romansie w Hollywood lat 30. i prawdopodobnie będzie bawić się konwencjami tamtej ery jak „Ave, Cezar!" Braci Coen. Czar „Café Society" może tkwić też w obsadzie: gwiazdy filmu „Adventureland", Kristen Stewart i Jesse Eisenberg, znów występują razem, jako ukochani połączeni przez los. Blake Lively wcieli się w olśniewającą uwodzicielkę, a Steve Carell w hollywoodzką szychę.

„Rester Vertical", reżyseria: Alain Guiraudie
Dramat Guiraudiego o gejach szukających przygodnego seksu, „Nieznajomy pod jeziorem", zdobył w 2013 roku nagrodę przeglądu Un Certain Regard na Festiwalu w Cannes. Francuski reżyser zrobił krok naprzód i tym razem trafił do konkursu głównego. „Rester Vertical" opowiada o spotkaniu filmowca i pasterki, które niespodziewanie wpływa na jego życie i pracę. Gdy Guiraudie stoi za sterami, możemy być pewni, że czeka nas mnóstwo niespodzianek.

„Toni Erdmann", reżyseria: Maren Ade
Kolejną wschodzącą gwiazdą europejskiego kina jest niemiecka reżyserka i scenarzystka, Marden Ade. Już trzeci jej film bierze udział w festiwalowym konkursie. Poprzednio „Wszyscy inni" zdobył Grand Prix Jury na festiwalu w Berlinie w 2009 roku. Mało wiadomo o „Toni Erdmann", poza tym, że główny bohater jest ojcem, który próbuje wprowadzić radość do smutnego, korporacyjnego życia swojej córki dzięki psikusom.

„Julieta", reżyseria: Pedro Almodóvar
Miło znów zobaczyć w Cannes wiecznego festiwalowego faworyta, po tym, jak jego komedia „Przelotni kochankowie" z 2013 roku nie pojawiła się w selekcji. „Julieta" wygląda na bardziej poważny i konkretny obraz Almodóvara z kobiecą obsadą. Opowiada o wdowie, której córka nagle znika w niewyjaśnionych okolicznościach. Scenariusz oparto na trzech opowiadaniach Alice Munro.

„Personal Shopper", reżyseria: Olivier Assayas
Po sukcesie serii „Zmierzch" sama obecność Kristen Stewart w obsadzie może sprawić, że projekt ruszy pełną parą. Zdaje się, że sama zainteresowana wykorzystuje to, wybierając ciekawe, inteligentne scenariusze. Jak widać ta strategia z pewnością działa na jej korzyść. W tym roku zobaczymy ją w „Certain Women", a za „Sils Maria" została wyróżniona Cezarem. Przy „Personal Shopper" znów pracowała z reżyserem tego ostatniego, Olivierem Assayasem. Podobno film opowiada o upiornej stronie paryskiego podziemia świata mody.

„To tylko koniec świata", reżyseria: Xavier Dolan
W 2014 roku Dolan dostał nagrodę jury za „Mamę". W tym roku utalentowany 27-latek pokaże na festiwalu film oparty na sztuce Jean-Luc Lagarce'a, opowiadającej o pisarzu, który po 12 latach wraca do domu, by ogłosić swoją nadciągającą śmierć. „To tylko koniec świata" zapowiada się poważniej od „Mamy". W gwiazdorskiej obsadzie pojawili się Marion Cotillard, Léa Seydoux, Vincent Cassel, Nathalie Baye i Gaspard Ulliel.

„Voir Du Pays", reżyseria: Delphine Coulin, Muriel Coulin
Na pewno wszyscy będą bacznie śledzić poczynania kobiet na festiwalu zarówno przed, jak i za kamerą. W konkursie głównym biorą udział zaledwie trzy filmy reżyserowane przez kobiety, dlatego cieszymy się, że siostry Coulin wróciły ze swoim drugim pełnometrażowym filmem. „Voir Du Pays" to opowieść o dwóch młodych żołnierkach, które po powrocie ze służby w Afganistanie dostają trzydniowy urlop na Cyprze, żeby się rozluźnić. Niełatwo jest im zapomnieć o okrucieństwach wojny.

„La danseuse", reżyseria: Stéphanie Di Giusto
Jedną z gwiazd filmu „Voir des Pays" jest francuska piosenkarka Soko (wielbiciele plotek mogą znać jako dziewczynę Kristen Stewart). Soko gra główną rolę również w debiucie Stéphanie Di Giusto, „La danseuse". Jest on oparty na historii XIX-wiecznej tancerki Loie Fuller, która wpłynęła na postrzeganie tańca jako formy sztuki. Niestety Fuller spotkała na swojej drodze inną tancerkę, Isadorę Duncan (w tej roli Lily-Rose Depp), co doprowadziło do jej upadku.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Colin Crummy
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska

Tagged:
cannes
festiwal
Kultura
Cannes 2016