chłopaki diora

Od klasycznej marynarki z baskinką do męskich sukienek. Nowa kolekcja Dior Homme na wiosnę/lato 18 to połączenie przeszłości i przyszłości.

|
lip 4 2017, 10:29am

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D

Kolekcja Dior Homme wiosna/lato 18 autorstwa Krisa Van Assche to oda do optymizmu i niewinności. Punktem wyjścia był bunt, romans i swoboda nastoletnich lat - momentu, w którym nagle możesz przekraczać granice, poznawać świat, wymykać się, iść na imprezę, odkrywać życie, nie spać całą noc i oglądać wschód słońca. 

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Oprócz nostalgicznego ducha wolności i dorastania, Kris nie mógł uwolnić się też od socjo-politycznej tematyki i odwołał się do obecnego optymizmu, związanego z wyborem nowego prezydenta Francji, Emmanuela Macrona. „Przerażało mnie, że Marine Le Pen mogła zostać głową państwa. Najpierw Brexit, potem Trump - my mogliśmy być następni. Bardzo się bałem", Kris Van Assche powiedział nam przed pokazem: „I wtedy nagle pojawił się ten 39-letni facet, robiący coś, co stało się francuskim snem. Nie mówię, że będzie idealnym prezydentem, ale przywrócił wiarę w to, że przez ciężką pracę wciąż można gdzieś zajść. To przypływ bardzo pozytywnej energii".

I właśnie na tej pozytywnej energii Kris oparł swoją najnowsza kolekcję. Zawsze patrzy w przeszłość, żeby znaleźć drogę, która doprowadzi do przyszłości; od klasycznej marynarki Christiana Diora z baskinką do swoich wersji męskich sukienek. To był hołd oddany przeszłości i przyszłości. 

Wideo stworzone po pokazie przez Nicolasa Santosa i Mauricio Nardi oddaje ducha romantycznej młodości kolekcji. Obrazki dopełnione minimalistycznym synth-popowym bitem to gra światła i cienia, pokazujące klasykę Diora i niewinną młodość Krisa.  

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Felix Petty