madonna chce odzyskać swój list od tupaca

Piosenkarka twierdzi, że poruszający list miłosny od Tupaca został skradziony i teraz stara się wstrzymać jego sprzedaż na aukcji.

tekst Hannah Ongley
|
20 Lipiec 2017, 11:47am

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.

W tym miesiącu wielu z nas zaskoczyło pojawienie się na stronie aukcyjnej listu miłosnego zrywającego z Madonną, który w 1995 roku napisał nie kto inny, jak sam Tupac Shakur siedzący w więzieniu. Nikogo jednak nie zadziwiło to bardziej niż Madonny, która najwyraźniej nie zdawała sobie sprawy, że list nie znajduje się już w jej posiadaniu. Piosenkarka słusznie chce teraz wstrzymać aukcję „wyjątkowo osobistych przedmiotów", jak donosi agencja Reuters. Oprócz listu do sprzedaży mają trafić także: szczotka do włosów, prywatne zdjęcia, noszona bielizna i drugi list, w którym nazwała Whitney Houston „potwornie przeciętną".

„Zdaję sobie sprawę, że z mojego włosa można wyodrębnić DNA. To oburzające i niesamowicie obraźliwe, że moje DNA może trafić na aukcję i zostać sprzedane", Madonna napisała w pozwie przeciwko Gotta Have It Collectibles. Dodała także, że konsygnantka aukcji i jej „była przyjaciółka", Darlene Lutz, „zdradziła jej zaufanie oburzającą inicjatywą zdobycia własności [Madonny] bez jej wiedzy ani zgody".

Plotki o związku Madonny i Tupaca zostały potwierdzone dopiero w 2015 roku, kiedy artystka wspominała o występie w talk show Lettermana, w tracie którego skrytykowała prowadzącego przez obsesję na punkcie jej życia erotycznego. „Spotykałam się wtedy z Tupakiem Shakurem. Sprawił, że byłam wkurzona na cały świat", powiedziała Howardowi Sternowi. Później dodała, iż sądziła, że wszyscy o tym wiedzieli. List z 1995 roku zdradził jednak, że to było coś więcej niż przelotny romans. Tupac napisał, że martwił się jak spotykanie się z białą kobietą mogło wpłynąć na jego wizerunek. Rozstanie było jednak poruszające i szczere.

„To, że widziano cię z czarnym mężczyzną nie mogło zrujnować twojej kariery, mogło tylko pokazać, że jesteś bardziej otwarta i odważna", napisał Tupac. „Jeszcze raz proponuję ci przyjaźń z silniejszym i bardziej skoncentrowanym mną. Jeśli nadal jesteś zainteresowana, chciałbym porozmawiać o tym, ale niektóre rzeczy muszę ci wyznać jak najszybciej. Czuję, że muszę… w razie, gdyby coś mi się przydarzyło", napisał, zanim zakończył list płynący z głębi serca ostrzeżeniem: „Proszę cię Madonno, bądź ostrożna. Nie wszyscy są tak honorowi, jak się wydaje. Serca niektórych są wypełnione chciwością i złem. Nie będą się wahać, żeby zrobić ci krzywdę! Niech sześć strzałów, który przyjąłem, będzie na to dowodem".

Jeśli Madonnie nie uda się powstrzymać aukcji, list może osiągnąć cenę 400 tys. dolarów (1,4 mln zł).

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcie: Patrick McMullan via Getty Images

Tagged:
Madonna
Tupac
Whitney houston
muzyka
aukcja
list