lepiej nie zadzieraj z björk

Artystka odpowiada za każdą nutę swojej muzyki – podkreśla Robin Carolan.

tekst Tish Weinstock
|
04 Marzec 2016, 3:10pm

Niezależna wytwórnia Tri Angle Records bierze się za mężczyzn, którzy poddają w wątpliwość wpływ Björk na jej proces twórczy. I podpowiada - artystka kontroluje go całkowicie. Właścicielka Tri Angle Records, Robin Carolan, umieściła na oficjalnym koncie instagramowym wytwórni wiadomość: „Muszę w końcu to napisać, bo dłużej nie wytrzymam - ciągle jestem pytana, czy Björk decyduje o swoich płytach. Odpowiedź jest prosta: tak. Ona jest szefem. W 100 procentach. Pisze teksty i muzykę, produkuje, komponuje i śpiewa. Może zaprosić kogoś do współpracy, aby ułatwić wyrażenie własnej wizji, ale to jest tylko i wyłącznie JEJ wizja. Kolesie (bo to zawsze mężczyźni) muszą to w końcu zrozumieć. Ona nikogo nie potrzebuje. Ile wspaniałej muzyki musi stworzyć kobieta, zanim ludzie przestaną gadać takie bzdury? Jej nowy materiał zwali was z nóg. Pozdrawiam".

W zeszłym roku artystka odwołała trasę, promującą najnowszy album „Vulnicura", który był wyprodukowany we współpracy z The Haxan Cloak (artystą związanym z Tri Angle). Dlatego cieszymy się z doniesień, że niedługo będziemy mogli usłyszeć nowy materiał Björk. Uzasadniając odwołanie trasy kłopotami natury organizacyjnej, islandzka piosenkarka zaznaczyła również, że „wykonywanie tego albumu jest dla niej dość trudne" - co nie powinno nikogo dziwić, biorąc pod uwagę, że powstanie muzyki wiązało się z rozpadem związku z Matthew Barneyem.

Jeśli nie możecie się doczekać nowej płyty Björk, powinniście posłuchać wspaniałego miksu, który nagrała na urodzinach Tri Angle Records. „Set, który wtedy zagrałam, był prezentem; można w nim usłyszeć niektóre z moich ulubionych zeszłorocznych beatów oraz wokalistów", jak napisała na Soundcloudzie. Możecie go posłuchać poniżej.

Przeczytaj również:

Kredyty


Zrzut ekranu via @trianglerecords

Tagged:
bjork
Vulnicura
the haxan cloak
tri angle
try angle records