5 rzeczy, których nie wiecie o hayao miyazakim

Legendarny mistrz animacji nakręcił między innymi mroczny teledysk nawiązujący do Czarnobyla i zainspirował twórców nowego hitu Netflixa, „The OA”.

|
sty 9 2017, 12:20pm

Od małego pasjonuje się lotnictwem: Nawet jeśli nie jesteście psychofanami Studia Ghibli, mogliście zauważyć, że Miyazakiego fascynuje lotnictwo. Wiele jego filmów podejmuje tę tematykę, jak np. „Laputa — podniebny zamek", „Szkarłatny pilot" i „Zrywa się wiatr". W pozostałych pojawiają się magiczne, latające stwory lub inne unoszące się w powietrzu elementy — „Podniebna poczta Kiki", „Spirited Away: W krainie bogów", „Mój sąsiad Totoro"... Właściwie większym wyzwaniem jest znalezienie filmu Miyazakiego, w którym nie ma motywu latania. Wszystko dzięki temu, że jego ojciec był dyrektorem Miyazaki Airplane, firmy konstruującej stery i lotki do samolotów w trakcie II wojny światowej. „Jednym z jego najwcześniejszych wspomnień jest alianckie bombardowanie miasta Utsunomiya. Miał wtedy 4,5 roku i obudził się, gdy miasto płonęło", Robbie Collin z Telegraph napisał po wywiadzie z Miyazakim w 2014 roku. „Później wspominał ucieczkę z miasta, bieg i trzymanie ojca za rękę. Nie czuł strachu, bo ogień z płonących budynków rozświetlał niebo, było jasno jak o poranku".

Studio Ghibli + Disney + Pixar = <3: Uwielbienie Disneya do Studia Ghibli nie jest tajemnicą (Roger Ebert nazwał Miyazakiego „bogiem animatorów Disneya" w recenzji „Spirited Away: W krainie bogów"). Relacja Miyazakiego i Johna Lassetera (dyrektora kreatywnego Pixar i Walt Disney Animation Studios) trwa od 1981 roku, kiedy animatorzy z japońskiego studia TMS Entertainment pokazali 24-letniemu wówczas Johnowi klip z „Zamku Cagliostro" — pełnometrażowego debiutu Miyazakiego. Lassetera tak zachwyciła scena pościgu samochodowego, że puścił ją swojej przyszłej żonie na pierwszej randce w 1985 roku. Według portalu IndieWire na jednej ze świątecznych kartek cała rodzinka Lasseterów (z piątką dzieci) „siedziała na gigantycznej, pluszowej wersji Kotobusa w muzeum Ghibli". Szef Pixara również w pracy czerpał inspiracje od japońskiego mistrza — niedawno wyjaśnił, że scena ratunku z „Dawno temu w trawie" była wzorowana na filmie „Laputa — podniebny zamek". Lasseter również wpłynął na szerzenie wpływu Studia Ghibli na Zachodzie. Został producentem wykonawczym anglojęzycznych wersji kilku filmów Miyazakiego i osobiście nadzorował dystrybucję „Spirited Away: W krainie bogów" w Stanach. Aby oddać hołd swojemu idolowi umieścił również pluszowego Totoro wśród zabawek z „Toy Story 3".

Simpsonowie również oddali mu hołd: Nie tylko w Disneyu kochają Miyazakiego i jego dzieła. W 2014 roku w jednym z odcinków „Simpsonów" Homer pije wino i doświadcza halucynacji, w trakcie których miasto Springfield zmienia się w świat Miyazakiego, a różne postaci parodiują najbardziej charakterystycznych bohaterów japońskiego reżysera. Uwielbiający Metallicę kierowca autobusu Otto przeistacza się w Kotobus z „Mojego sąsiada Totoro", a Policjant Wiggum przyjmuje postać świni — co jest odniesieniem do „Szkarłatnego pilota" oraz „Spirited Away: W krainie bogów", w którym rodzice Chihiro zmieniają się w świnie. Z kolei metamorfoza jego syna, Ralpha, nawiązuje do „Ponyo" — historii o złotej rybce, która chce zostać człowiekiem. Siostry Marge, Patty i Selmę, często przedstawia się jako wiedźmy, więc idealnie wpasowują się w latające na miotle bohaterki „Podniebnej poczty Kiki". Klaun Krusty staje się mnichem Jiko-bô z „Księżniczki Mononoke". Najwięcej odniesień wiąże się ze „Spirited Away: W krainie bogów": wystarczy spojrzeć na Smithersa, dziecko z monobrwią, burmistrza Quimby'ego i trio szkolnych łobuzów. Nowsze dzieła Studia Ghibli również zostały uznane, jak chociażby „Makowe wzgórze" (Skinner) i „Ruchomy zamek Hauru" (Moe jako strach na wróble oraz chodzący sklep Kwik-E-Mart Apu). Jak zauważył pewien komentator na YouTube, więź między tytanami animacji sięga jeszcze dalej: zmarły aktor Phil Hartman — który w świecie „Simpsonów" wcielał się w Troya McClure'a oraz prawnika Lionela Hutza — podkładał też głos pod Jiji w „Podniebnej poczcie Kiki".

Reżyserował mroczne teledyski: Niedawno z okazji urodzin Miyazakiego w amerykańskich kinach wyświetlano „Księżniczkę Mononoke". Oprócz filmu widzowie mieli okazję zobaczyć także nigdy niewydany w USA teledysk, który Hayao wyreżyserował w 1995 roku. Klip do piosenki „On Your Mark" japońskiego pop-rockowego duetu Chage & Asaka przedstawia świat częściowo inspirowany Czarnobylem, jak zdradził sam reżyser w 1996 roku. „Promieniowanie na powierzchni Ziemi jest tak silne, że ludzie nie mogą już na niej żyć, ale kwitnie tam flora, zupełnie jak wokół Czarnobyla. [Planeta] stała się sanktuarium przyrody, a ludzie żyją w podziemnym mieście", Miyazaki powiedział magazynowi Animage. Dystrybutor Gkids wypuścił krótką zajawkę brutalnego teledysku, porównywanego do „Akiry" i „Ghost in the Shell".

Zainspirował nawet twórców najnowszego hitu Netflixa, „The OA": W grudniu Netflix zakończył mocny rok z przytupem, zamieszczając w serwisie nowy serial „The OA", który od razu podbił serca widzów. Brit Marling, twórczyni i gwiazda show o zdarzeniach paranormalnych, wciela się w niewidomą kobietę, która przepadła bez śladu, a następnie wróciła do miasteczka po siedmiu latach z odzyskanym wzrokiem. W wywiadzie z New York Times Marling omówiła pięć inspiracji, które wpłynęły na powstanie serialu. Wymieniła między innymi Perfume Geniusa, dresy Adidasa i - co najważniejsze - „Księżniczkę Mononoke". „Bohaterki filmów Miyazakiego są zawsze świetnie napisane, mają głębię. San, wilcza księżniczka, oraz pani Eboshi rządząca 'żelaznym miastem' w bardzo żywy sposób przedstawiają kobiety", powiedziała Brit. „Są złożone, wojownicze - często widzę to u prawdziwych kobiet, ale nie często u tych na ekranie".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Emily Manning