nowa kolekcja fendi to ukłon w stronę dzieciaków

Ostatniego dnia pokazów kolekcji męskich na wiosnę/lato 18 w Mediolanie Fendi zaprezentowało dress code dla nowego pokolenia, które zaraz zawładnie rynkiem pracy.

tekst Anders Christian Madsen
|
20 Czerwiec 2017, 1:52pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D.

Milenialsi nie mają najlepszej reputacji na rynku pracy, ani gdziekolwiek indziej. Jeśli wierzyć mędrcom z wieczornych wiadomości, wszyscy z przedziału wiekowego 20-30 są zbyt zepsuci, by iść do prawdziwej roboty. Jesteśmy ultraliberalną, wybredną i niestabilną młodzieżą, która dorasta z Instagramem, Uberem i Supreme na skinienie palca. Jesteśmy zbyt uprzywilejowani i uparci, by przetrwać w prawdziwym świecie. Ale co jeśli świat milenialsów stanie się prawdziwym światem?

Silvia Venturini Fendi jest matką trzech milenialsów, a tworząc kolekcję męską na wiosnę/lato 18 myślała o nowym pokoleniu biznesmenów. Zaprezentowała dość optymistyczną wizję tej generacji. „Możesz pracować z jakiegokolwiek miejsca", powiedziała za kulisami. „Zafascynowała mnie Skype'owa stylizacja: kapcie i szorty, a do tego krawat zakładany przed konferencją". Projektantka idealnie to oddała w sylwetkach zestawiających szorty z koszulami i krawatami oraz niezobowiązującymi odzieniami wierzchnimi — skórzanymi i nylonowymi kurtkami. Stworzyła także super lekkie, prawie prześwitujące i świetnie skrojone rzeczy, o których wszyscy marzymy w upalne dni w biurze. Fendi stworzyła nową garderobę dla milenialsów, którzy za chwilę zawładną rynkiem pracy.

„Czytałam dziś artykuł, w którym napisano, że te dzieciaki w ciągu swojego życia zmienią pracę 11 razy, więc trzeba być naprawdę otwartym i wykorzystywać szanse", powiedziała Venturini Fendi. „Martwimy się maszynami, technologią i androidami, które mogą nam odebrać pracę, ale myślę, że wyróżnia nas wyobraźnia. Marzymy. Jesteśmy istotami ludzkimi, nie da się nas zastąpić". Ta kolekcja to ukłon Fendi w stronę dzieciaków.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Anders Christian Madsen
Zdjęcia: Mitchell Sams