purpura prince’a oficjalnym kolorem pantone

Kolor nosi nazwę nawiązującą do zmiany pseudonimu artysty na Love Symbol #2.

|
16 Sierpień 2017, 1:56pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w amerykańskim wydaniu i-D.
Od teraz możesz dosłownie kąpać się w sławnym „purpurowym deszczu", albo przynajmniej pomalować swoją łazienkę na kolor Prince'a, objęty już znakiem towarowym.

Pantone właśnie ujawniło najnowszy odcień ze swojej klasyfikacji kolorów: Love Symbol #2. Zmysłowa, głęboka purpura to kolor stworzony na wzór wyjątkowego, zrobionego na zamówienie fortepianu Prince'a, który zabrał ze sobą na trasę koncertową „Piano & Microphone".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Prince zagrał na fortepianie na swoim ostatnim przed śmiercią koncercie w Atlancie, a jego ostatnią piosenką był utwór z 1984 roku, czyli właśnie kultowy „Purple Rain". Instrument był niego czymś więcej niż narzędziem; był centralnym punktem jego muzyki. Produkcja fortepianu zajęła technikom z Yamahy aż 3 miesiące, a kolor miał idealnie pasować do purpurowej sofy z purpurowego domu artysty. Fortepian znajduje się teraz w Paisley Park, własności Prince'a w Minnesocie, która została niedawno zmieniona w muzeum.

Purpurowe imperium Prince'a ma się dobrze nawet po jego odejściu. Zeszłej wiosny purpurowe światła pojawiły się w wielu miastach świata, od Brooklyn Borough Hall po ulice w Australii i Szkocji. „To niesamowity sposób na to, żeby jego dorobek został z nami na zawsze", powiedział Troy Carter, doradca spadkobierców majątku Prince'a.

„Love Symbol #2 jest emblematem wyjątkowego stylu Prince'a", powiedział o nowym kolorze Laurie Pressman, wiceprezes Pantone. „Pozwala na to, żeby unikalny odcień Prince'a był replikowany i mógł zachować równie kultowy status, jak sam Prince".

Każdy z 1867 kolorów palety Pantone jest zwykle rozróżniany przez swój unikalny numer, lecz odcień Prince'a jest nazwany po prostu Love Symbol #2, na cześć tego, jak artysta postanowił zmienić swój pseudonim na symbol, którego nie dało się wymówić.


Przeczytaj też: