maria peszek jest dresiarzem!

W naprawdę mocnym klipie Maria Peszek rusza w miasto z bandą ziomków spod bloku, którzy okazują się więcej niż przyjaciółmi.

tekst Stasia Wąs
|
15 Wrzesień 2016, 9:10am

Kontrowersyjne, społecznie zaangażowane klipy nie są popularne wśród polskich muzyków. Jest jednak wyjątek od tej reguły - Maria Peszek, która niedawno wydała album „Karabin". To zbiór protest songów, którymi upomina się o większą tolerancję i akceptację różnorodności w społeczeństwie. Chociaż jej wcześniejszy teledysk do „Modern Holokaust" zebrał bardzo mieszane opinie, Maria się nie zraża i dalej porusza tematy tabu.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Tym razem, w klipie do kawałka „Ej Maria", wcieliła się w dresiarza, który okazuje się inny, niż można przypuszczać. Maria-dresiarz sika na stojąco, pluje, pije z kolegami między blokami, straszy pasażerów w tramwaju, aż w końcu dochodzi do konfrontacji z ukrywanymi emocjami. Zdjęcia do klipu odbyły się w Kijowie, wśród beżowych, przypominających makietę bloków, gdzie jeszcze silniej niż w Polsce czuć postsowiecki klimat.

Anna Maliszewska, reżyserka teledysku, uważa, że to historia „momentów, które sprawiają, że życie jest piękne mimo jego brzydoty" i dodaje: „Kiedy Maria powiedziała mi, że chciałaby zrobić bardzo osobisty klip do 'Ej Maria' pomyślałam, odważnie. Pomimo fali hejtu w necie, chce jeszcze bardziej pokazać ludziom siebie. No dobra - pomyślałam sobie - mówią, że lesba, że niekobieca - OK - pokażmy, że tak naprawdę to facet jest, dziwny jakiś, że pęta się bez celu po świecie. Chciałam żeby to była historia o ludziach, których łatwo ocenić, zamknąć w gettcie złego słowa. Szukałam w jej bohaterach piękna, radości, dobrej energii".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
Maria Peszek
muzyka