jesteśmy pokoleniem konserwatystów?

Millenialsi nie lubią między innymi… tatuaży.

tekst Stasia Wąs
|
20 Wrzesień 2016, 12:20pm

@audreywollen

Kiedy otworzysz album rodzinny z lat 70. na czarno-białym ziarnistym zdjęciu o zagiętych rogach zobaczysz pewnie swoich rodziców w dzwonach, z długimi włosami. Kiedy przewrócisz kilka stron i dojdziesz do lat 80., to trafisz na kadr z koncertu Maanamu, na którym wszyscy mieli ostry makijaż i skórzane kurtki. Zgodnie z najnowszymi badaniami, na podobną subkulturową swobodę nasze pokolenie nie lubi sobie pozwalać. Chociaż może to zabrzmieć zaskakująco, jesteśmy najbardziej konserwatywną generacją od czasów zakończenia II wojny światowej!

„Milenialsi są uważani za bardziej liberalnych ze względu na swój wiek - powszechnie uważa się, że młodzi ludzie są bardziej otwarci. Tymczasem jeśli porównasz nowe pokolenie z tymi, które urodziły się w poprzednich dziesięcioleciach, w rzeczywistości są bardziej konserwatywni", twierdzi Jean Twenge, autorka książki „Generation Me".

Nie chodzi wyłącznie o nastawienie polityczne i ekonomiczne. Zaskakujące są poglądy naszego pokolenia na przykład na tatuaże - spada akceptacja tej, jak się nam wydawało, powszechnej formy ozdabiania naszego ciała. Co na to wszystkie gwiazdy, od Kanyego po Justina Biebera? Czyżby dziedzina, która została już uznana na sztukę, nagle znowu zaczęła się nam źle kojarzyć?

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Niejednoznaczne są także wyniki badań, jeśli chodzi o kwestie społeczne - na przykład akceptację związków tej samej płci. Okazuje się, że coraz więcej osób je toleruje, ale o akceptację jest trudniej - zmniejsza się procent zwolenników pełnej równości. Skąd taki zwrot ku konserwatyzmowi? Jednym z powodów zdaniem Twenge jest fakt, że „millenialsi spędzają prawie całe swoje życie podłączeni do 24-godzinnych kanałów newsowych i internetu. To powoduje, że są bardziej narażeni na efekt 'szumu informacyjnego'".

Co za tym idzie? Często coraz trudniej nam zdecydować, któremu źródłu informacji możemy ufać. Tracimy powoli samodzielność, jeśli chodzi o wyrabianie sobie zdania na różne tematy. Tylko, czy naprawdę świat nie stanie się nudny, jeśli wszyscy będziemy tacy sami? 

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
sztuka
Kultura
spoleczenstwo