13 modowych dziwactw, o których powinniśmy zapomnieć

Kiedyś o nich marzyliśmy, a teraz wspominamy jako koszmar z przeszłości. Oto 13 trendów, które skradły nasze serca, ale na szczęście od nich odeszliśmy.

tekst i-D Staff
|
25 Sierpień 2016, 12:30pm

@accessories_hairwrap

tęczowe rapsy na głowie

Każda modna dziewczyna wracała z wakacji nad polskim morzem z tatuażami z henny i tzw. rapsami we włosach. (Warkoczyki zarezerwowane tylko dla tych, które załapały się na all inclusive w Hurghadzie z rodzicami.) Rapsy to kolorowe, mulinowe nitki, ciasno owinięte wokół kosmyka włosów. Efekt końcowy przypominał małe, tęczowe dredy. W ten sposób można było zadawać szyku na korytarzach w podstawówce, bez farbowania i codziennego stylizowania. 

przezroczyste ramiączka

@ar_elizabeth

Jakiś geniusz wpadł na to, że ramiączka od twojego ulubionego stanika mogą być przezroczyste i silikonowe. Ci, którzy z powodzeniem radzą sobie z wypieraniem pewnych fragmentów rzeczywistości, z łatwością mogli uwierzyć w niewidoczność ramiączek, jednak plastelinowa, wypływająca spod nich skóra i czerwone pręgi odparzeń...z tym było gorzej. Trend przeszedł też kolejną fazę - z niewidoczności w dyskretną widoczność lub efekt „wow, jak to możliwe?", kiedy silikonowe ramiączka dekorowano kryształkami Swarovskiego, kwiatuszkami i ślaczkami. 

gofrownica do włosów

@motterdo

Znana również jako karbownica, czyli narzędzie służące do zamieniania włosów w szopę,chociaż podobny efekt można było uzyskać po rozczesaniu warkoczyków zaplecionych na mokro. Na pierwszy rzut oka fryzura przypomina pudla, ale trudno też pozbyć się skojarzeń z goframi i zapomnieć o złym pomyśle, żeby zrobić to samo, tylko z użyciem mocnego żelu albo wosku.

buty w szpic

@faszynfromraszyn

Przerażająca epidemia. Nie dało się przejechać metrem, nie będąc narażonym na ich widok. Były mocną konkurencją alternatywnego stylu: skarpety noszonej do sandałów. Szpiczaki miały pełen wachlarz opcji, od szpilek z paseczkiem na kostkę, przez dżinsowe botki po wykańczane neonowym, żółtym plastkiem kowbojki i męski ekwiwalent: cieniowane pikolaki, które zajęły podium na Faszyn from Raszyn.

duży kołnierz i fantazyjne mankiety

Kadr z filmu „Dzień dobry TV".

Niepostrzeżenie jak cień potwora nocą, wkradł się do mody trend na wyciągane, wielkie kołnierze i fantazyjne mankiety. Możliwe, że był wariacją falbaniastej, barokowej koszuli.... „Genialny pomysł na luzacką, ale elegancką koszulę" znalazł swoje ambasadorki w odległych od siebie krainach: jego tajemniczy urok oczarował zarówno udzielącą lekcji stylu Pierwszą Damę - Jolantę Kwaśniewską, jak i pląsającą na Vivie Dance Mandarynę. Najgorsze jest to, że pomysł nie zatrzymał się na wczesnym etapie i powstawały nowe wersje: oddzielny kołnierz albo same mankiety, noszone prawie jak wchłaniające pot, tenisowe opaski na nadgarstek.

pierścionki na stopach

@mira.jb.71

Istnieją ludzie, którzy lubią patrzeć na swoje stopy, zwłaszcza jeśli przypominają dłonie. Pierścionki połączone z bransoletkami lub co gorsza diademami i klejnotami (w wersji na bogato) i obowiązkowym, fantazyjnym pediciurem, powodowały wzdychanie u wielu turystów z nadmorskich kurortów. Na pewno na niejednym palcu błyskotki utknęły, zwłaszcza jeśli były zwykłym, okrągłym pierścionkiem zaadaptowanym na potrzebę chwili, ale może lepiej sobie tego horroru nie wyobrażać.

widoczne plastry antykoncepcyjne

@chaotyczny.mis

Pewnie zastanawiacie się, jak do tego doszło? Zawiniła „nowoczesność" plastrów połączona z chęcią rozpowszechniania wiedzy o antykoncepcji. Plastry wyrosły jak grzyby po deszczu, pojawiając się na ramionach aktorek, celebrytek, a także koleżanek z gimnazjum. Możliwe, że niektórym chodziło o wartości, ale drugim najbardziej zależało na jawnej, ale społecznie usprawiedliwionej, manifestacji statusu „osoby uprawiającej seks".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

kabaretki

@mimi.xtina

Kabaretki i wszędobylskie siateczki były co najmniej dziwnym trendem dla dziewczyn z podstawówki, ale wtedy bawiłyśmy się świetnie. Hitem niejednej dyskoteki był komplet rajstopy kabaretki + bluzka z siateczki + rękawiczki bez palców (oczywiście również z siateczki). Ostro. Dziś takiej stylówy pozazdrościłby nam niejeden rejwer.

„pazurki"

Kto nie chciał mieć fryzury, jak Rachel z „Przyjaciół"? Włosy cieniowane na tzw. pazurki były najmodniejszym cięciem sezonu. Niestety pasowały tylko tym z naturalnie prostymi włosami. U reszty pazurki wyglądały dobrze tylko przez 15 minut po wizycie u fryzjera, a potem zmieniały się w falowane gniazdo. Wszystkie latałyśmy do fryzjera cieniować włosy mocniej i mocniej i mocniej... aż kończyłyśmy z fryzurą na pieczarkę, znaną także jako styl „od garnka".

silikonowe bransoletki

@trii.se

Wszystko zaczęło się od żółtej opaski z wytłoczonym napisem „Livestrong", która symbolizowała walkę z rakiem fundacji Lance Armstrong Foundation. Opaskę wyprodukował Nike, który później wypuścił też czarno-białe opaski „Stand up, Speak up", sprzeciwiające się rasizmowi. Były szczytem lansu, a pieniądze szły na szczytny cel. Każdy chciał je mieć, więc wkrótce pojawiły się tanie podróbki ze śmierdzącej gumy wątpliwej jakości.

spinki sprężynki z kolorowymi pasemkami

Doczepiane kolorowe pasemka były wspaniałym sposobem na szaloną przemianę nudnej fryzury ... w istny koszmar. Proste, błyszczące kosmyki w żarówiastych kolorach wyróżniały się na tle reszty, a spinki w kształcie sprężynek wciągały nasze włosy na amen. Zdemontowanie ich po kilku godzinach bez uszczerbku na zdrowiu głowy było nie lada wyzwaniem. 

bluzki na jedno ramię

Bazarowy styl disco wczesnych lat 90. obfitował w ten fason. Bluzka na jedno ramię uwodzicielsko odsłaniała drugie. Najlepiej jeśli była przed pępek, miała jakiś seksi napis z przodu (ozłocony lub obrokatowany) i pachniała brzoskwiniowym dezodorantem. Jeśli się dobrze zastanowić, to dość zaskakujące, jak daleko zaszedł ten ewidentnie antyczny modowy pomysł.

grzywki wyprasowane prostownicą

@cool.emo.kidz

Zazwyczaj kojarzone są z przybitymi emo-dzieciakami. Zasłanianie większości twarzy wyprostowanymi włosami nie wydaje się nam jednak najlepszym pomysłem. Oprócz oczywistych trudności z widzeniem, problemem jest też stan włosów, które po codziennymi prasowaniu w krótkim czasie wyglądają co najmniej nieciekawie. Dobrze, że w końcu postawiliśmy na naturalność.  

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs
Zdjęcia: Instagram

Tagged:
Kultura