"Clueless"

seksowna historia bandany

Zwykły kwadrat z materiału kryje wiele ukrytych znaczeń

tekst Maggie Lange; tłumaczenie Patrycja Śmiechowska
|
12 Październik 2017, 1:26pm

"Clueless"

Poprosiliśmy naszych dziennikarzy, żeby wybrali jeden ze 111 eksponatów z modowej wystawy MoMA „Items: Is Fashion Modern? " i napisali odę o jego doniosłości. Maggie Lange wybrała bandanę.

Bandana jest jedynie skrawkiem materiału. Cienkim jak chusteczka, długim i szerokim jak przedramię. Jest płaska i bezkształtna, dopóki sami nie postanowicie owinąć jej wokół szyi czy zawiązać na głowie.

Przez trzy bardzo istotne minuty mojego nastoletniego życia, nosiłam bandanę zamiast koszulki. Pewnej lipcowej nocy wszystkie fajne dziewczyny z klasy (a była ich czwórka) postanowiły przewiązać swoje klatki piersiowe bandanami i pójść tak na pewne bardzo ważne wydarzenie towarzyskie. Chociaż ja sama nie należałam do paczki „fajnych dziewczyn", to z nimi spędzałam najwięcej czasu. Nie będę wdawać się w wyjaśnianie, powiem tylko, że okres dorastania jest dziwnym i ulotnym momentem, równie krótkim, jak te kilka minut, przez które nosiłam bandanę zamiast bluzki. „Co za głupota", pomyślałam i szybko znalazłam jakąś koszulkę, a bandanę zawiązałam na nadgarstku. Stroje koleżanek wywołały wielkie poruszenie na imprezie, a ja znalazłam się na obrzeżach tego wydarzenia. Myślałam, że moja stylizacja bandany wyróżniała mnie w tłumie jako tę bardziej dorosłą i wyrafinowaną.

Kilka lat później na obozie te same dziewczyny zebrały się wokół mnie, żeby pomóc mi zamaskować malinki. Poprzedniej nocy całowałam się z kimś w lesie zdecydowanie za długo. Jedna z dziewczyn zawiązała bandanę wokół mojej szyi i przez następny tydzień byłam znana jako „ostra kowbojka". W skrócie: istnieje wiele sposobów na wykorzystanie bandany i przekonacie się o tym, gdy zaistnieje taka potrzeba.

Winona Ryder w 1989 roku. Zdjęcie: Ron Galella/Getty Images.

Kwadratowa szmatka jest starym wynalazkiem, a historię wchłonięcia do języka (najpierw angielskiego, później polskiego) wyrazu bandana można prześledzić aż do okolic 1800 roku. Wzory chustki często są kojarzone z perskim motywem łezek, który ma przypominać wygięte drzewo cedrowe lub pączek kwiatu.

Dziś bandana jest utożsamiana z wieloma grupami: kowbojami, piratami, rolnikami, gosposiami, rabusiami, dziećmi, gangami motocyklowymi, gangami z Kalifornii, wieloma innymi gangami, muzykami grającymi na koncertach i starającymi się trzymać pot z dala od oczu, gejami szukającymi przygód, wielbicielami BDSM, amerykańskimi rewolucjonistami, ofiarami burz piaskowych, gwiazdami lat 90. na czerwonych dywanach i długowłosymi pracownikami stoczni podczas II wojny światowej. Bandana jest integralną częścią niezliczonych stylizacji. Jeśli macie w domu bandanę, macie gotowy kostium.

Nie mylcie wielofunkcyjności z nijakością, ani bezkształtności z bezużytecznością. Główną zaletą bandany jest uniwersalność. Można tworzyć z niej rozmaite formy, a potem łatwo wrócić do pierwotnego kształtu. Samo słowo bandana w Sanskrycie i hindi oznacza „wiązać", „łączyć". Ten dodatek istnieje, by go wiązać i rozwiązywać.

Bandana najlepiej nadaje się do wiązania wokół szyi, ale nadgarstki i głowa też są dobrymi opcjami. Wokół szyi wydaje się najbardziej gotowa do działania, a właśnie w tym celu została stworzona. Podczas harcerskich wypraw dowiedziałam się, że ma ona cały szereg zastosowań, jak szwajcarski scyzoryk. Może osłaniać twarz przed burzą piaskową. Można zrobić z niej temblak, opaskę uciskową. Można wytrzeć w nią pot, gluty i krew. Można zbierać do niej jagódki. Może ochronić wasze ręce jak rękawica przy przestawianiu rozgrzanych rondelków nad ogniem, a potem zostać serwetką. Chroni przed piachem, wiatrem, zimnem, słońcem i wzrokiem innych. W jednym przypadku nawet służyła do aplikowania przez małą rankę na czole LSD wprost do krwiobiegu (podobno robił tak Jimi Hendrix).

Tupac Shakur w 1990 roku. Zdjęcie: The LIFE Picture Collection/Getty Images.

Ostatnio dowiedziałam się, że pewien znajomy projektuje chustki ze skomplikowanymi wzorami i rozdaje je w prezencie. Potem prosi, aby obdarowani zinterpretowali wzór i powiedzieli, jak przekłada się na ich pożycie seksualne. To nawiązuje do sposobu, w jaki gejowska społeczność wykorzystywała bandany w latach 70. Niektóre sklepy w San Francisco sprzedawały je nawet z tekstem, wyjaśniającym ich znaczenie — kolor i sposób noszenia chustki sygnalizowały preferencje seksualne. W książce „The Leatherman's Handbook II" znajduje się wyczerpujący opis, ale sam autor, Larry Townsend, radzi żeby nie interpretować bandan zbyt literalnie, bo niektórzy mogą po prostu lubić bandany i nie mieć pojęcia o ukrytych kodach.

Ten mały obiekt ma wielki potencjał i wiele ukrytych znaczeń. Może być znakiem dla kochanków, wrogów, przyjaciół i podżegaczy. Pamiętajcie jednak także, że jest tania i ludzie się do niej nie przywiązują. Kojarzy się ją z ciężko pracującymi farmerami i feministyczną ideologią, ale równie dobrze wygląda też przewiązana na psiej szyi. Nie traktujcie jej zbyt poważnie.

Tagged:
MoMa
bandana
chusta
items: is fashion modern?
maggie lange
historia mody