Zdjęcie: Samuel Smelty

odkrywamy niezwykły berliński festiwal

Od 1 do 3 września w Berlinie odbędzie się festiwal Bread & Butter, którego głównym celem jest wyjście poza ramy klasycznych wydarzeń muzycznych czy modowych.

tekst Mateusz Góra
|
23 Sierpień 2017, 8:09am

Zdjęcie: Samuel Smelty

Festiwale muzyczne, filmowe czy fashion weeki istnieją najczęściej odrębnie. Czasem koncert jest dodatkiem do projekcji filmowych albo jakiś film pojawia się między kolejnymi koncertami, ale charakter imprezy jest jednoznacznie określony. Nie oszukujmy się jednak, że w świecie, kiedy dociera do nas tysiąc bodźców na minutę, ta formuła jest do obronienia. Jeśli mamy poświęcić kilka dni swojego życia na jakąś imprezę, musimy mieć zróżnicowany wybór tego, w czym możemy uczestniczyć.

Z takiego założenia wyszło Zalando, organizator berlińskiego Bread & Butter - „festiwalu stylu i kultury". Już nie muzyki, chociaż możecie tam posłuchać mnóstwa świetnych młodych artystów, ani mody, bo kto tak naprawdę oprócz modowych freaków wytrzymałby pokazy od rana do wieczora? To festiwal, w czasie którego wchodzicie na teren klubu Arena w Berlinie (albo odpalacie livestream) i spędzacie tam cały dzień. W tym czasie możecie uczestniczyć w panelach dyskusyjnych, iść na koncert, zobaczyć pokazy mody, zjeść streetowe jedzenie z różnych zakątków świata, posiedzieć i pogadać ze znajomymi albo uczestniczyć w sesji jogi czy breakletics (fitnessu z elementami breakdance). Żebyście się nie zgubili, przygotowaliśmy dla kilka ścieżek po tym, czego koniecznie musicie doświadczyć w pierwszy weekend września.

ścieżka brawury
Motto tegorocznej edycji Bread & Butter to „bold", które organizatorzy tłumaczą jako „brawurę". Pewnie dlatego jeden z dni zakończy się balem vogiungowym, a do Berlina zostali zaproszeni goście, którzy na swoim polu prezentują świeże, odważne spojrzenie.

Wyzwaniem dla przedstawicieli świata mody będą panele, podczas których poszukają odpowiedzi na nieoczywiste pytania - tematem rozmowy z Mint&Berry będzie na przykład to, jak można uczynić media społecznościowe milszym miejscem, a hype. odpowie, jak buduje się... hype. Specjalnie z okazji Bread & Butter powstaną też limitowane kolekcje marek dostępne na Zalando.

ścieżka silnych kobiet
Nie można ich nie kochać - Adwoa Aboah i dama Vivienne Westwood pokażą na Bread & Butter, czym jest girl power. Jedna z najbardziej wpływowych projektantek XX wieku otworzy przed uczestnikami swoje archiwa oraz weźmie udział w panelu dyskusyjnym, którego tytuł mówi już sam za siebie: „Get a life". W końcu kto jak kto, ale punkowa ikona na pewno wie, jak korzystać z życia.

Z kolei Adwoa przyjedzie do Berlina, żeby zaprezentować projekt Gurls Talk. Razem z kobietami z całego świata, modelka szuka odpowiedzi, co znaczy być dziewczyną w XXI wieku? Od najfajniejszej aktywistki na świecie dowiecie się, jakie ograniczenia i wyzwania nadal na nas czekają, ale będzie też mowa o orgazmach, cieszeniu się swoim ciałem i przyjemności.

ścieżka stylu nowego pokolenia
Organizatorzy Bread&Butter zdecydowali się zaprosić jeden z najbardziej odjechanych duetów współczesnej mody, Viktor&Rolf. Oprócz pokazu podczas wydarzenia odbędzie się też rozmowa z projektantami, którzy słyną z tego, że lubią łamać wszelkie zasady, odwołując się najczęściej do świata sztuki.

W Berlinie będziecie mogli zobaczyć też pokazy G-Star RAW, Zalando czy Jil Sander Navy, czyli całego zestawu marek, które najlepiej wyłapują i oddają dynamikę współczesnej ulicy. Nie zabraknie też adidasa, Alpha Industries, Asics, Reeboka, Pumy, Nike czy Converse'a, więc możecie się spodziewać sporo sportowego klimatu, przeżywającego swój renesans w ostatnich latach za sprawą popularności stylu postsowieckiego.

ścieżka muzycznych odkryć
Na stronie Bread&Butter możecie znaleźć zapowiedź, że to będzie jeden z najbardziej zróżnicowanych line upów, jaki można sobie wyobrazić i trudno się nie zgodzić. Jedyne cechy łączące wszystkich tych artystów to młodość i niezależność.

Trzy dni festiwalu będą podróżą od austriackiego rapu Yung Hurna, przez DJ set zwycięzcy Grammy Wyclefa Jeana aż po indie pop zespołu Bilderbuch. Do tego będziecie mogli usłyszeć interpretację „Czterech pór roku" Vivaldiego w wykonaniu Napapijri czy wschodzącą gwiazdę niemieckiego rapu, Rina. Koncerty zaczynają się już wczesnym popołudniem, żebyście mogli spędzić cały dzień z muzyką, przechodząc bez pośpiechu między kolejnymi scenami.

ścieżka (samo)świadomości
Istotną częścią Bread & Butter jest też jedzenie. W tym przypadku organizatorzy starają się spojrzeć na rzeczywistość oczami nowego pokolenia. Inwestują w rozsądne i zaskakujące rozwiązania, które odpowiadają naszemu świadomemu podejściu do kwestii ekologii i własnego ciała. Dlatego zamiast zwykłego burgera będziecie mogli zjeść ramen burgera, sushi burrito albo rzadkie owoce morza na dziewięciu street foodowych stanowiskach.

Przy okazji będziecie mieli okazję spotkać Hawkera Chana, mistrza kuchni z Singapuru, którego stanowisko Hong Kong Soya Sauce Chicken Rice and Noodle znajdujące się w jednym z singapurskich food courtów otrzymało w zeszłym roku gwiazdkę Michelina. Będziecie mogli nauczyć się od niego sporo nie tylko o gotowaniu, ale też podejściu do tego, co na co dzień jecie.

Zdjęcie: Samuel Smelty

Bilety na festiwal Bread & Butter możecie kupić za 20 euro/dzień na stronie wydarzenia

Tagged:
Berlin
muzyka
Μόδα
festiwal
Zalando
Bread and Butter