wielka przeprowadzka vetements

Czy Zurych to nowy Berlin?

|
20 marca 2017, 3:53pm

Is Zürich

Chyba każdy się zastanawia, czy Zurych zaczyna rywalizację z Berlinem o tytuł najbardziej awangardowego i wyluzowanego miasta po informacji, że Demna i Guram zdecydowali się przenieść siedzibę Vetements z Paryża do stolicy Szwajcarii.

„Paryż zabija kreatywność. Jego klimat, pełen przepychu, działa destrukcyjnie. Mamy dość 'pokazywania się' podczas fashion weeku i sztucznego piękna", powiedział Guram Gvasalia szwajcarskiej gazecie Tages-Anzeiger. „Podatki to oczywiście kolejny powód, dla którego się przeprowadzamy", przyznał, ale dodał, że nie najważniejszy. Rzeczywiście już wcześniej Guram mówił, że to właśnie Zurych był domem „undergroundowej sceny, która mogłaby rywalizować z berlińską". Według potwierdzonych informacji 40 pracowników już przeniosło się do Szwajcarii, a cała firma znajdzie się tam do września.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Nowa przestrzeń Vetements zajmuje czteropiętrowy budynek, który kiedyś był fabryką Phillipsa. „To miejsce wydaje się odpowiednie, a w atelier w końcu będzie przyzwoite światło. Chodzi o znalezienie równowagi w życiu, dla mnie, dla firmy i dla Demny", powiedział główny strateg Vetements. To prawda, na pewno przyda im się nieco równowago. Jak powiedział nam Guram w zeszłym roku, „są zdecydowanie przepracowani, ale w dobrym znaczeniu" i dodał: „Kiedy kochasz to, co robisz, nic nie wydaje ci się przeszkodą. Najlepszym sposobem, żeby nie zwariować jest po prostu zostać czasem w domu i wyłączyć wi-fi". Co się zmieniło? Obaj bracia domem mogą nazwać teraz Zurych. 

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Isabelle Hellyer
Zdjęcie: Mitchell Sams
Stylizacja: Caroline Newell