jak w przyszłości zmieni się świat mody

Może jeszcze ich nie znacie, ale ci absolwenci Central Saint Martins wkrótce zrewolucjonizują branżę.

|
14 Czerwiec 2017, 2:04pm

Artykuł pierwotnie ukazał się w brytyjskim wydaniu i-D.

W nieustannie zmieniającym się i pełnym konkurencji świecie mody potrzeba coraz więcej innowacyjnych publikacji. Porozmawialiśmy z pięcioma studentami wydziału komunikacji w modzie na Central Saint Martins przed ich pokazem dyplomowym. Zapytaliśmy o to, co ich zdaniem przyniesie przyszłość i jak nowe pokolenie absolwentów chce podważyć obecny stan rzeczy.

Sam Khoury
„Zawsze ciągnęło mnie do ludzi, bo wiele można o nich powiedzieć na podstawie tego, co i jak noszą. Mój projekt dyplomowy 'Strange to Meet You' to dziennik pokazujący moich przyjaciół i moje życie. To zbiór zdjęć, które zrobiłem w ciągu ostatnich dwóch lat. Zamknąłem je w formie książki, ale także zorganizowałem wystawę w swoim mieszkaniu. Chciałem, żeby to było bardzo osobiste i prawdziwe, a nie żeby było czymś, co mogło wydarzyć się w wirtualnej rzeczywistości. Chciałem pokazać, że kultura młodzieży nadal istnieje, ale jest bardziej eklektyczna i mniej podzielona. Nasze pokolenie ma obsesję na punkcie oglądania wszystkiego 24 godziny na dobę. Ten cały syf z Kylie i Kendall — ludzie naprawdę chcą tacy być, żyć ich życiem i zmienić swój wygląd, żeby się czuć, jakby byli tego częścią".

Alex Kessler
„Mój projekt 'Toothache' można w pewnym sensie nazwać fotoksiążką o stylu. Ma słabość do słodyczy, ale także mroczną stronę. Oddaje hołd stylowym sesjom przez elektryzującą mieszankę współprac z innymi artystami. Świat jest teraz okrutny i chciałbym, żeby rząd przestał podnosić opłaty. Jeśli ktoś z was, czytelników, słyszał o jakichś ofertach pracy, to dajcie mi znać!".

Will Scarborough
„Zorganizowałem wystawę z moim najlepszym przyjacielem, Jamesem. Nazywa się 'Green Grapes'. Miała uczcić wiosnę i całe dobro, które ze sobą niesie — życie, odnowę, piękno, zdrowie, jedność i rozpustę. To była mieszanka moich zdjęć, rzeźb i filmów Jamesa, krótkich opowiadań mojego kuzyna, a do tego potężne nagłośnienie.

Sztuki piękne są dla niektórych ostatnią deską ratunku. Nie można ignorować potęgi kreatywnych społeczności, stworzonych przez system edukacji artystycznej ani pozytywnego wpływu, jaki mają na życie młodych ludzi. Jeśli mogę wam coś radzić, to cieszcie się chwilą i zróbcie coś, z czego będziecie dumni!".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Bailien
„Mój projekt 'YANKER' to magazyn modowy w formie komiksu, który jest satyrą na sam proces tworzenia magazynu modowego. Chodzi w tym o przywrócenie modzie fantazji —to trochę jak 'South Park' dla wielbicieli mody. Pójście na CSM było spontaniczną decyzją. Właśnie skończyłam karierę profesjonalnej baletnicy, byłam zupełnie zagubiona i musiałam wybrać między neurochirurgią na Uniwersytecie Columbia w Nowym Jorku, a dziennikarstwem modowym na CSM w Londynie.

Po uzyskaniu dyplomu zrozumiałam, że wcale nie ma znaczenia czy jesteś na najlepszej uczelni, wśród najlepszych uczniów w klasie, czy masz najlepsze rekomendacje ani portfolio. To wszystko nie zapewni ci pracy, bo nie możesz tu zostać, jeśli jesteś biedny i nie urodziłeś się w Unii Europejskiej".

Georgia Yi Wan
„Nakręciłam dokument pt. 'China Heart'. Chciałam wpleść wpływ Brexitu i sprawy związane z imigrantami w portrety chińskich studentów mody oraz absolwentów, którzy musieli zmierzyć się z brutalną rzeczywistością. Po studiach nie są w stanie znaleźć pracy w branży. Są zmuszeni do opuszczenia Wielkiej Brytanii w związku z zaostrzającą się polityką rządu. Chociaż film skupia się na perspektywach chińskich studentów, mam nadzieję, że szersze grono odbiorców i studentów z całego świata w branżach kreatywnych będzie mogło się z nim utożsamiać. To sytuacja, przez którą w tym roku będzie musiało przejść wielu moich przyjaciół i ja, a kolejni z nich zmierzą się z tym za rok. Dlatego to właśnie im dedykuję ten film".

Max Tuson
„'Softlad' to magazyn dla pokolenia chłopców, których nie interesują tylko cycki, chlanie i dowcipkowanie. To współczesna męskość, konstrukcja męskiej tożsamości i tego, co oznacza 'bycie mężczyzną'. Mieszkamy w dość burzliwych politycznie czasach, a studenci i młodzi ludzie najmocniej obrywają. Nie będę kłamać i mówić, że cztery lata na Saint Martins były łatwe, szczególnie pod względem finansowym, przez obcięcie kredytów na życie i rosnące koszty utrzymania w Londynie. Ale dla chcącego nic trudnego".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Greg French