historia oczami trzydziestolatka

Dzisiaj w warszawskiej galerii Raster startuje wystawa, pokazująca spojrzenie na świat przedstawiciela nowego pokolenia fotografów!

tekst Mateusz Góra
|
27 Sierpień 2016, 10:10am

Peter Puklus, Golden Decadence, 2013. Dzięki uprzejmości galerii Raster.

Peter Puklus to trzydziestoparolatek, który najczęściej chodzi w czarnym, prostym T-shircie albo koszuli w kratę. Pochodzi z Węgier i urodził się dokładnie w 1980 roku. Należy do pokolenia fotografów, którzy doświadczyli życia w dwóch systemach, ale komunizm nie odcisnął na nich tak silnego piętna, jak na wcześniejszych generacjach. Świat w poprzednim ustroju kojarzy im się z dzieciństwem, więc czują do niego sentyment. To pozwala im spojrzeć na historię w świeży i zaskakujący sposób. Puklus mówi o ważnych momentach w historii bez patetycznego tonu, „z drobnych zdarzeń, gestów i chwilowych póz" tworzy intymny obraz czynników, które wpłynęły na to, że jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Łukasz Gorczyca z galerii Raster opowiedział nam więcej o tym, co jest najważniejsze w świecie Puklusa.

Czy projekt Puklusa pokazuje sposób, w jaki trzydziestolatkowie patrzą na przeszłość?
XX-wieczna ikonografia władzy czy tak rozpowszechniony w naszej części Europy kult pomników u Puklusa pojawiają się na zasadzie powidoków, ukrytych w gestach i pozach młodych ludzi. Tak jakby specyficzny kontekst polityczny Europy Środkowo-Wschodniej był czymś, co nawet jeśli niekoniecznie obecne w ich rozmowach i działaniach, determinowało postawy i zachowania, przynajmniej podświadomie.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Puklus stara się też wiele motywów pokazywać przez pryzmat ciała. W jaki sposób nagość istnieje na jego zdjęciach?
Nagość pojawia się u Puklusa w najbardziej bezpośredni i naturalny sposób, a jednocześnie to gra z kliszami historyczno-artystycznymi, tradycją akademickiego aktu czy ikonografią rzeźby pomnikowej. To zarazem próba przywróceniu ciału i nagości ich fizjologicznego i intymnego wymiaru. Człowiek przestaje być pomnikiem, staje się z powrotem ciałem.

Peter Puklus, Eight wooden blocks arranged to form a stairway behind a window, 2014. Dzięki uprzejmości galerii Raster. 

Do jakich elementów popkultury najchętniej odwołuje się Puklus?
Należy do generacji artystów, dla których podstawowym układem odniesienia jest najbliższe otoczenie - mieszkanie, rodzina, codzienne przedmioty. To przenikanie codzienności i zwyczajności z mniej lub bardziej ukrytymi cytatami z historii sztuki czy ikonografii władzy jest charakterystycznym zabiegiem znanym z popkultury. To, co wyróżnia Puklusa, to z pewnością specyficzne poczucie humoru i błyskotliwa wyobraźnia, która pozwala mu z elementów i motywów z pozoru dobrze znanych, budować własny i oryginalny mikrokosmos.

A w jaki sposób w zdjęciach Puklusa widać wpływ innych mediów na fotografię?
W swoich pracach Puklus nawiązuje zarówno do bardzo konkretnych dzieł z historii sztuki, jak i swobodnie gra różnymi motywami i typami przedstawień. Z pewnością ważna jest dla niego tradycja sztuki konceptualnej. Fotografia służy mu przede wszystkim jako narzędzie dokumentacji specjalnie aranżowanych sytuacji czy obiektów.

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra

Tagged:
sztuka
peter pukulus