seks na ekranie

Postanowiliśmy przyjrzeć się bliżej najbardziej zaskakującym scenom erotycznym…

tekst Mateusz Góra
|
29 Grudzień 2015, 9:45am

Kadr z filmu „Kingsajz”

„Życie Adeli" Abdellatifa Kechiche, „Love" Gaspara Noego i „Zupełnie inny weekend" Andrew Haigha lubimy za to, że pokazują seks wprost, jako coś naturalnego a nie wstydliwego. Równocześnie nie chodzi w nich zupełnie o tanią sensację i klimat rodem z soft porno. Ze scenami erotycznymi jest jednak trochę inaczej. To właśnie one mają budzić nasze zaciekawienie, ale bez pokazywania niczego dosłownie. Nie odkrywają, ale celowo (i częściowo) zakrywają ciało. Czasem pojawiają się w nich krasnoludki, papierosy albo wielka drewniana skrzynia, których znaczenie jedynie pozornie jest niewinne. W każdym razie jedno jest pewne - na pewno cię zaskoczą.

Kingsajz (1986)

Olo Jedlina jest krasnoludkiem, który z pomocą specjalnego roztworu zapewniającego mu rozmiar normalnego człowieka, przeniknął do naszego świata. Spotkał w nim Alę, jednak zbiegiem okoliczności musiał wrócić do swojego krasnoludkowego wyglądu. W jednej ze scen wspina się więc po ciele Ali, przypominającym ogromną górzystą krainę. Ona szepcze do niego zadowolona: „Trzeba koniecznie coś zrobić, żebyś znowu przeszedł w kingsajz". Tym sposobem ostra satyra Machulskiego na upadający system komunistyczny przyczyniła się przy okazji do budowania legendy Katarzyny Figury jako ikony seksu oraz dostarczyła polskiemu kinu jednej z najbardziej erotycznych scen w historii.

Duke of Burgundy. Reguły pożądania (2014)

Peter Strickland zabiera nas do świata, w którym nie ma mężczyzn. W wielkim domu erotyczną grę prowadzą dwie świetnie ubrane i piekielnie inteligentne bohaterki. W ich coraz bardziej wymyślnych sposobach zaspokajania swojego pożądania odbija się znana każdemu, kto choć raz był w związku, chęć przesuwania granicy intymności coraz dalej. Nie liczcie na nagość - w „Duke of Burgundy" prawie w ogóle jej nie ma. Nie jest potrzebna, żeby zbudować klimat seksualnego napięcia, który idealnie dopełnia scena, kiedy jedna z bohaterek prosi drugą, żeby zamknęła ją w ogromnej, drewnianej skrzyni.

Sidła miłości (1993)

Tak, to właśnie w „Sidłach Miłości" Uli Edela Madonna, w roli podejrzanej o zabójstwo kochanki, i Willem Dafoe, jako jej adwokat, lądują w łóżku, żeby spróbować sadomasochistycznych pieszczot. Co się na nie składa? Między innymi wiązanie paskiem, oblewanie woskiem i szampanem. Chociaż po nich następuje bardzo klasyczna i zachowawcza scena seksu, prawdziwą ciekawość i pożądanie budzi królowa popu, która z łatwością potrafi zdominować swojego partnera.

Ziemia obiecana (1974)

O tej scenie krążą legendy. Co właściwie wydarzyło się w dorożce między Danielem Olbrychskim a Kaliną Jędrusik podczas jej realizacji do dzisiaj nie wiadomo. W wersji, którą możemy zobaczyć na ekranie Karol Borowiecki, jeden z trzech wspólników budujących fabrykę, jedzie dorożką z Lucy Zuckerową. Jak sugeruje lubieżne oblizywanie palców przez dziewczynę, wydarzyło się między nimi coś więcej. Andrzejowi Wajdzie udało się przemycić tę scenę do jednego ze swoich legendarnych filmów, który dzisiaj uchodzi za klasykę kina. Jeśli polskie filmy sprzed lat wydawały ci się grzeczne, lepiej zobacz „Ziemię obiecaną".

Słodki film (1974)

Dušan Makavejev to jeden z największych skandalistów kina europejskiego. Scena „uczty" ze „Słodkiego filmu" została okrzyknięta najobrzydliwszą w historii. Równocześnie w tym samym filmie Makavejev pokazał słodkie (dosłownie) i przerażające zabójstwo. Kochankowie są niemal cali zanurzeni w cukrze, który wpada im do ust i wchodzi we włosy. Spędzają leniwy dzień, popijają kawę z filiżanek a za chwilę znowu zaczynają swoje igraszki. Do czasu, kiedy na śnieżnobiałej warstwie cukru pojawia się ogromna karmazynowa plama…

Zakochane kobiety (1969)

Ken Russell jest najbardziej znany jako twórca pornobiografii XIX-wiecznych kompozytorów, ale lubił także adaptować powieści D.H. Lawrence'a, który przyznawał się do biseksualizmu i chętnie o tym pisał. Scena zapasów pomiędzy dwoma przyjaciółmi, Rupertem i Gerladem, wywołała skandal i wylądowała na pierwszych stronach wielu brytyjskich gazet. Mężczyźni mocują się nago, przy świetle płonącego kominka. Napięcie między nimi nie wynika jedynie z chęci rywalizacji, co zresztą, kiedy leżą spoceni wspólnie na podłodze, potwierdza Rupert.

Zabriskie point (1970)

„Zabriskie Point" było pożegnaniem Michelangelo Antonioniego z kulturą hipisowską lat 60. Kultowa scena miłosna zaczyna się od pokazania chłopaka i dziewczyny, którzy tarzają się w piasku. Po chwili okazuje się, że wokół nich są setki podobnych par. W ten symboliczny sposób Antonioni pokazał odchodzącą powoli do przeszłości erę hipisowskiej wolnej miłości na łonie natury. To także niesamowicie plastyczna scena, w której główną rolę odgrywają promienie słońca, a ludzie ciała tworzą wzór na zboczach kanionu.

Un Chant d'Amour (1950)

Jean Genet był przede wszystkim pisarzem, ale nakręcił także krótkometrażowy film, opowiadający o romansie dwóch więźniów. Chociaż dzieli ich gruby mur, mają ze sobą kontakt dzięki papierosom. Wtykają je między szczeliny w ścianie i wspólnie palą. Gdy nie mogą wytrzymać już z pożądania, ruszają w pulsujący, erotyczny taniec, który pozwala im się w jakiś sposób wyżyć. Genet łączy brutalne i zwierzęce zachowania z romantyczną wizją zakazanej miłości, która okazuje się silniejsza od tego, co stoi na jej drodze.

Królowa Krystyna (1933)

Bohaterki grane przez Gretę Garbo słynęły z powtarzania zdania: „I want to be alone" [Chcę zostać sama]. W „Królowej Krystynie" sytuacja wygląda trochę inaczej. Przebrana za chłopaka władczyni zostaje uwiedziona w zajeździe przez pięknego posłańca i spędza z nim noc. Oczywiście w 1933 roku chyba nikomu nie przyszło by do głowy, żeby pokazać ich w łóżku. Dlatego Rouben Mamoulian postanowił pokazać scenę, w której bohaterka dotyka wszystkich fallicznych obiektów w pokoju, w którym spędziła niezapomnianą noc, powtarzając, że postara się ją na zawsze zachować w pamięci.

Gerontofilia (2013)

Międzypokoleniowa fascynacja jest w kinie jednym z największych tematów tabu. Filmowcy przyzwyczaili nas, że sceny erotyczne są zarezerwowane wyłącznie dla młodych i pięknych aktorów i aktorek. Tymczasem Bruce La Bruce odwraca sytuację. Pokazuje pielęgniarza, którego pociąga starszy pacjent. W niesamowitej scenie, kiedy chłopak myje swojego podopiecznego, gąbka powoli przesuwa się po pomarszczonym ciele, udowadniając, że człowiek jest piękny bez względu na wiek.

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra

Tagged:
Madonna
Seks
Kultura
płeć