cara żegna się z modelingiem, znowu?

Uważajcie, tym razem słowa Cary Delevingne zamieniły się w czyny.

|
03 lipca 2015, 10:15am

Kolejny dzień, kolejne domniemania w sprawie Cary Delevingne. Od kiedy udzieliła dość kontrowersyjnego wywiadu dla amerykańskiego Vogue'a, mówiąc szczerze o swoich problemach, seksualności i związkach, plotki, że Cara porzuca modeling wydają się nie mieć końca.

I tym razem na samych słowach chyba się nie skończy. Ze strony Storm Models zniknął już profil modelki. Cara podpisała kontrakt z agencją, gdy miała 15 lat i to właśnie Storm Models towarzyszło jej w całej siedmioletniej karierze. Patrząc na pustą przestrzeń pomiędzy irlandzką modelką Caitlyn Lecky, a Carlą Bruni, wygląda na to, że to już koniec.

W wywiadach Cara często podkreślała swoje mieszane uczucia (z przewagą negatywnych) na temat modelingu. „To było jak wielka machina, nad którą nie miałam żadnej kontroli", powiedziała w ostatnim wywiadzie dla Vogue'a. Wspominała też często o tym, jakie inne konsekwencje niosła za sobą kariera modelki - spowodowana stresem łuszczyca, czy problemy ze zdrowiem psychicznym.

Wydaje się nam, że prawdziwy powód, dla którego Cara odchodzi ze świata mody, może być inny i jest związany z jej rozpoczynającą się karierą aktorską. Debiutancką, pierwszo-planową rolę zagrała w filmie Papierowe Miasta, który pojawi się w kinach 31 lipca. Kolejną produkcją, która właśnie powstaje w Kanadzie, jest owiany tajemnicą film Suicide Squad. Czy to początek Cary 2.0? Żeby się przekonać, musimy poczekać do końca lipca, kiedy do kin wejdzie ekranizacja powieści Johna Greena.

Przeczytaj też artykuł o smutnych dziewczynach - jak to się stało, że smutek stał się sposobem na życie?

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson
Zdjęcia: Angelo Pennetta