10 pomysłów rafała dominika na pop w sztuce

Rafała Dominika możecie równie dobrze kojarzyć z artystycznym filmem edukacyjnym „How culture works?”, jak i zespołem disco-polo – Galactics, w którym jest frontmanem. Według niego sztuka nie musi być poważna, a łażenie po supermarkecie może być...

tekst Mateusz Góra
|
22 Październik 2015, 2:35pm

Kolaboracje
„Do kolaboracji przekonałem się w 'Czosnek Studio' - razem z Tymkiem Borowskim i Kasią Przezwańską robiliśmy swoje rzeczy i to było chyba naszą największą siłą, bo każdy jest mocny w czymś innym. Pracowałem też później z Maurycym Gomulickim. Kiedy go poznałem, byłem jeszcze na studiach i pracowałem przy jednym z jego murali - okazało się, że jest superenergetycznym kolesiem, który chodzi ubrany na różowo. Ja wtedy byłem totalnie zajarany różem. No i tak pomagałem mu przy różnych kolejnych projektach, a potem zaczęliśmy robić wspólnie wystawy. W kolaborowaniu super jest to, że nie musisz się spinać. Wiesz, że druga osoba jest dobra w robieniu gradientu, a ty sprawdzisz się w prostych kreskach. Dzięki temu razem możecie zrobić coś naprawdę fajnego".

Przystępność
„Jest taki mem. Człowiek z głową konia stoi na łodzi, trzyma kota i mówi coś w stylu: 'chodź, to jest internet, a ja będę twoim przewodnikiem'. Widzę siebie raczej jako właśnie takiego 'przewodnika' niż 'artystę', bo 'artysta' to słowo, które jest trochę wyprane, nie wiadomo, czym artysta właściwie się zajmuje. Nie mam raczej też edukacyjnego zacięcia - wolę upraszczać niż rozgrzebywać".

Samochody
„Mercedes zaprosił kilku artystów, w tym mnie, do przestrzeni ich letniego pawilonu na Powiślu i dali nam wolną rękę. Chcieli, żeby coś tam powstało. Uwielbiam silniki, samochody, parkowanie, prowadzenie, więc dla mnie ta współpraca była bardzo przyjemna. Tak powstała rzeźba 'Performance' z 10 tys. kolorowych koralików zawieszonych w przestrzeni, dla której inspiracją były 8-bitowe wyścigówki. Jest tam gradient zachodzącego słońca, droga pomiędzy palmami, a wszystko zamknięte w złotym laurze. Nie chodzi o performance artystyczny, ale o 'high performance', czyli określenie wysokich osiągów sportowych aut. Mercedes zabrał rzeźbę do swojej siedziby i tam stoi w ich kolekcji".

Performance, 2013

Bohater - Jean Claude Van Damme
„W podstawówce byłem hardkorowym fanem Jean-Claude van Damme'a. Film 'Karate Tygrys a.k.a Kickboxer' znam prawie na pamięć. Wykorzystałem jego fragment do wideo 'Karate Tiger - Musical'. Potem odkryłem 'Ucieczkę z Nowego Jorku' z Kurtem Russellem. Zrobiłem na jej bazie mapę, rozrysowując poszczególne elementy fabuły. Na początku nie wiedziałem dużo o reżyserze, Johnie Carpenterze, ale kiedy dowiedziałem się więcej - zakochałem się. Tak samo jak jego filmy, lubię jego tryb pracy - to, że sam robi muzykę do swoich filmów albo uwielbia gry komputerowe".

Disco-polo
„Bardzo lubię disco-polo. Lubię go słuchać i się przy nim bawić. Podchodzę do tego na poważnie, ale bez patosu. Disco-polo jest zajebiste, ponieważ jest zabawne, radosne, nasze. Zespół, który tworzę z Michałem Grzymałą i Krzyśkiem Czajką - Galactics, to jednak nie do końca disco-polo. Muzycznie kierujemy się tym samym, czyli eurodancem czy italo disco i staramy się produkować hity, ale jesteśmy tylko łącznikiem - patrząc na to z perspektywy środowiska disco-polo, jesteśmy taką miejską wersja. Polska muzyka dance może być jednym z filarów rodzimej popkultury, tak jak k-pop w Korei. Myślę, że to jedna z naszych marek narodowych i nie powinniśmy się jej wstydzić".

Supermarkety
„Jestem fanem nowoczesnej popkultury, a co za tym idzie - nowoczesnych produktów. Chciałbym zrobić plener w galerii handlowej. Lubię patrzeć tak samo na hi-techowe telewizory, odkurzacze jak perfumy czy buty (uważam, że współczesne buty są superawangardowymi, interesującymi obiektami). W projekcie, który zaprezentuję na wystawie 'Made by Gomulicki, Dominik & Różański' odwołuję się też do kultury teenagerskiej - zbierania dupereli, prostych wczuwek i przyjemności. Możesz iść do centrum handlowego i łazić godzinami, nic nie robiąc. To ekwiwalent siedzenia przed telewizorem - rodzaj chłonięcia świata. Bardzo lubię po galerii handlowej chodzić bez celu, ale już chodzenie w jakimś określonym celu strasznie mnie męczy".

Farmlife LA 2014

Gry komputerowe
„Retro gry (typu 'Dr.Mario', seria 'MegaMan', 'Battle Toads' itd.) były dla mnie inspiracją do dyplomu w 2009 roku. Obraz 'Mapa' dużo czerpie z ich kolorystyki i lekkości. Potem zacząłem grać w serię 'Half-Life' i gry storytellingowe: 'GTA V', 'DeusEx: Human Revolution', 'Wolfenstein: New Order'. Chociaż nie siedzę przy konsoli tak często, jak oglądam filmy, to gry są dla mnie taką samą inspiracją, jak filmy czy książki".

Użytkowość
„Zawsze mnie jarało robienie rzeczy, które będą 'naprawdę'. Kiedy robisz obraz i wystawiasz go w galerii, szanse, żeby zobaczyła go twoja ciocia albo więcej niż dziesięciu znajomych, są nikłe. Kiedy zrobisz reklamę na budynku, to każdy zobaczy ją siedem razy dziennie. Kiedy na studiach miałem zlecenie komercyjne, żeby złożyć książkę i dostałem ją do rąk po wydrukowaniu, byłem zszokowany, że wygląda 'jak prawdziwa'. To było super uczucie, podobne do tego, kiedy widzisz swoją pracę w telewizji albo w mieście na plakacie. Masz poczucie, że zrobiłeś to naprawdę i że ludzie mogą tego używać".

Pozytywny patriotyzm
„Chciałbym promować pozytywny patriotyzm. Do tej pory niestety to słowo kojarzy się bardziej z kolesiem z cegłą, przepędzającym z kraju wszystkich, którzy nie są jego pokroju. Podstawą jest popkultura, na której można zbudować poczucie przynależności do narodu. Nie jest moją misją wybudować silny naród, ale bardzo mi zależy na wzmocnieniu polskiej popkultury, która na razie jest monochromatyczna i właściwie stanowi nieśmiałe kopiuj-wklej ze Stanów albo opiera się na kilku prostych patentach estetycznych - 'logo' powstania warszawskiego zawsze ma taką obdrapaną, krwawą, surową estetykę. Można to samo albo i więcej zrobić w inny, lepszy sposób. Im mocniejszą będziemy mieli samoświadomość narodową, tym lepszą popkulturę będziemy mogli robić".

Strzałka Staropolska, 2013

Poczucie humoru
„Nie lubię polskiego kultu smucenia się. Nie uważam, że sztuka musi być poważna, chociaż bardzo poważnie do niej podchodzę".

NO/YES,2015

Już w najbliższy weekend będziecie mogli oglądać nowy projekt Rafała, który zostanie zaprezentowany w ramach wystawy „Made by you", zorganizowanej przez i-D i Converse.

Przeczytaj też: Krótki przewodnik po sztuce Maurycego Gomulickiego 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć o Gregorze Różańskim.

Kredyty


Wszystkie ilustracje dzięki uprzejmości artysty.