męskie/żeńskie

Od koncertu gwiazdy katolickiego popu do warsztatów z nagości – festiwal F/M, który rusza już jutro, pokazuje męskość i kobiecość w zupełnie nowym świetle…

tekst i-D Staff
|
31 Marzec 2016, 2:15pm

Kadr z wideo Ady Karczmarek

Nie ma chyba drugiego takiego festiwalu. F/M jest w całości poświęcony kobiecości - w sztuce i w życiu codziennym. Przez trzy dni możesz wybrać się na koncert Ady Karczmarczyk, wykład o przemocy wobec kobiet albo warsztaty Naked Movement pod okiem kolumbijskiej trenerki, która zajmuje się akceptacją swojego ciała. To trochę tak, jakbyśmy odwrócili na chwilę świat do góry nogami, zapominając, że o większości ważnych spraw nadal decydują mężczyźni. Do tej nowej rzeczywistości zaproszony jest jednak każdy chętny, bez względu na płeć i wiek, a jako temat przewodni została wybrana śmiałość. Rozmawiamy z Darią Sudoł, organizatorką festiwalu, która zdradza nam, czego możemy się spodziewać.

Dlaczego potrzebujemy festiwalu o kobiecości?
Idea festiwalu narodziła się z naszych pomysłów i potrzeb. Funkcjonujemy w środowisku kulturalnym, działamy społecznie i bliska jest nam idea świadomej kobiecości. Stwierdziłyśmy, że trzeba zrobić coś, co będzie mówiło o kobiecości w różnych aspektach. Chodzi w nim przede wszystkim o debatowanie i wspólne zastanawianie się nad tym, czym jest męskość i kobiecość. Jaka jest rola kobiecości w przestrzeni społeczno - kulturalnej.

Nadal za mało mówimy o tym, co osiągnęły dziewczyny?
Tak, dokładnie. Kobieca twórczość jest pomijana, a przecież tyle jej jest. Dodatkowo często kobiety są pokazywane nie z perspektywy podmiotu, ale przedmiotowo. My chcemy działalność kobiet umieścić w centrum, wokół niej zorganizować wszystkie nasze działania. Sprawy kobiece nie mogę być ozdobnikiem i dodatkiem. Chodzi nam o siłę dziewczyn, ich wrażliwość, śmiałość i możliwości.

Osiem życiowych prawd według nie-takiej-dziewczyny

A czy dużo mężczyzn uczestniczyło w poprzedniej edycji festiwalu?
Tak, bo festiwal mówi o kobiecości zarówno w kobiecie, jak i w mężczyźnie. Bardzo ważna jest dla nas obecność mężczyzn, zależy nam na uwrażliwieniu ich na temat świadomej kobiecości, ale też w czasie festiwalu mają oni przestrzeń do pracy ze swoim pierwiastkiem kobiecym. Podczas warsztatów Naked Movement, które zorganizujemy, będzie więc grupa dla kobiet, ale też mieszana. Chodzi nam o dialog, wymianę doświadczeń i poglądów, nie o walkę płci. Na festiwal zapraszamy wszystkich - bez względu na płeć, wiek, wyznanie czy rasę, to dla nas bardzo ważne. Każdy jest mile widziany.

Nie unikacie jednak trudnych i kontrowersyjnych tematów…
Tak, organizujemy spotkanie z ADU, czyli Adą Karczmarczyk, po którym odbędzie się jej koncert i performance. Stanie się ważną postacią tej edycji, bo zdecydowanie wpisuje się w tytułową politykę śmiałości i stara się połączyć rzeczy, których na pozór nie da się połączyć - feminizm, religię i sztukę. Utrzymuje, że jest osobą wierzącą i chce ewangelizować poprzez swoje działanie, ale równocześnie porusza się na granicy kiczu i pastiszu, często posądzana o obrazoburczość. Jest idealnym przykładem osoby, która niepokoi i intryguje swoją śmiałością. Postaramy się dowiedzieć, jaka jest naprawdę.

Ada Karczmarczyk - gwiazda katolickiego popu

W planie są też sesje Naked Movement, podczas których uczestnicy będą uczyli się akceptacji ciała
Starałyśmy się, żeby program był zróżnicowany - trochę dla ciała i trochę dla ducha. Calu Lema, która poprowadzi warsztaty, zajmuje się od lat cielesnością, seksualnością i nagością. To chyba pierwsze w Polsce tego typu warsztaty. Są skierowane do osób, które chcą poczuć kontakt ze swoim ciałem, ale nagość nie jest warunkiem - uczestnicy sami decydują, czy chcą się rozebrać.

Tematem tej edycji jest śmiałość. Czasem jej nam brakuje?
Dobre pytanie - pomyślałyśmy, że chcemy znaleźć na nie odpowiedź. Czy na przykładśmiałość ma płeć? Czy jest bardziej męską cechą, czy kobiecą? Jak jest postrzegana w kulturze? To ważne, bo niestety kobiecość jest nadal często kojarzona z ugrzecznioną nieśmiałością. Mamy zamiar ośmielić wszystkie osoby, które pojawią się na naszym festiwalu. Pokazać, że sztuka kobiet też jest odważna i tkwi w niej siła.

Kobiece ciało vs popkultura

Chcecie jednak unikać popkulturowych klisz. Czy popkultura jest zawsze przeciw kobietom?
Jesteśmy bombardowani papką medialną, w której dominuje jednostronne pokazywanie seksualności, sprowadzające kobietę do roli przedmiotu. Musimy podchodzić do tego krytycznie, a kluczowa jest edukacja - szczególnie chłopców i mężczyzn. Równocześnie wcale nie demonizujemy popkultury - podkreślamy rolę reżyserek, twórczyń seriali, rysowniczek i artystek w mainstreamowej sztuce. Przecież tam jest pełno silnych kobiet! Trzeba jednak patrzeć na to z dwóch stron - i tej pozytywnej i negatywnej. Niezależnie czy będzie to kultura pop czy ta z tak tzw. wyższej półki niech wypełnia ją kobiecość sprawcza i świadoma swojej wartości.

F/M Festiwal odbędzie się w dniach 1-3 kwietnia we Wrocławiu. Więcej informacji znajdziesz tutaj.

Tagged:
Kultura
płeć
f/m festiwal