5 filmów, w których kostiumy grają główną rolę

Jagoda Murczyńska, koordynatorka sekcji kostiumowej tegorocznej edycji festiwalu MFF T-Mobile Nowe Horyzonty, wybrała 5 intrygujących przykładów zastosowania kostiumu w kinie.

tekst i-D Staff
|
17 Lipiec 2015, 2:10pm

fot. materiały prasowe

Kostiumy mają w filmach do spełnienia wiele ważnych funkcji. Budują tożsamość bohatera i wpływają na jego relację z widzem - czy będzie nas uwodzić, czy odpychać, czy będzie nam bliski, czy zbuduje dystans. Pozwalają stworzyć spójną strukturę wizualną, kolorami, fakturami, kształtami tworząc kompozycję z pozostałymi elementami kadru. Ubrania są też często elementami napędzającymi akcję - obiektem fetyszystycznego pożądania albo narzędziem przemiany bohatera, jak pantofelki Kopciuszka czy peleryna Supermana. Niektóre zapadają w pamięć, stając się kulturowymi ikonami, a niektóre działają na granicy świadomości, budując klimat i więź emocjonalną bez nadmiernego przyciągania uwagi widza.

Klub 54

Trudno o miejsce, w którym ubrania grają większą rolę, niż w najsłynniejszym nowojorskim klubie lat siedemdziesiątych. Dobry wygląd i odpowiednie ciuchy są biletem wstępu do raju, w którym szyku zadawali najważniejsi artyści, gwiazdy, biznesmeni i towarzyska śmietanka tego okresu. Mark Christopher w nowej, nieocenzurowanej wersji kultowego filmu, odsłania kulisy świata, w którym wizerunek decyduje o wszystkim. To zarazem nieoczywisty przykład filmu o subkulturze, w której znajomość kodów ubraniowych jest wyznacznikiem przynależności do grupy. Bardzo, bardzo stylowej.

Piąty element

Film z drugiego końca futurystycznej stawki. Luc Besson, Jean-Paul Gaultier, science fiction i ogromny budżet - to przepis na wybuchową mieszankę. Hołd dla klasyki gatunku, który jednocześnie dyskretnie stroi sobie z niego żarty. Kostiumy mistrza krawieckiego pastiszu i wyrafinowanej gry formą zaskakują połączeniem punkowych stylizacji z ekstrawaganckim kiczem, neonowych lat dziewięćdziesiątych z glamourem starego Hollywood i brudem mrocznych, postapokaliptycznych filmów o upadku ludzkości. Współpraca twórców nie była jedynie marketingowym chwytem - Gaultier stworzył kilka tysięcy szkiców, ubrał setki statystów i nadał filmowi wizualną spójność. Efekt inspiruje do dziś (między innymi twórców Igrzysk Śmierci), a mandarynkowe włosy Leeloo weszły do kanonu najlepszych filmowych fryzur wszechczasów.

Okruchy

Etiopskie science fiction. Surrealistyczna wizja, w której kostiumy na pierwszy rzut oka wyglądają niepozorne i zwyczajne. Zrealizowany minimalnymi środkami film wydaje się odległy o lata świetlne od realizowanych z rozmachem superprodukcji, a jednak każdy element jest tu przemyślany i bogaty w treści. Wszystko nabiera znaczenia: najbardziej zwyczajne, codzienne obiekty wyniesione zostają do rangi magicznych artefaktów, a proste, tanie ubrania pełnią rolę futurystycznych kostiumów.

Sakuran

Przewrotna opowieść ze świata japońskiej dzielnicy rozkoszy, zrywająca z tradycją pokazywania pracujących tam kobiet jako udręczonych ofiar i nieszczęśnic. Oiran, luksusowe kurtyzany, nie mają łatwego życia, ale mimo to cieszą się statusem gwiazd, wyznaczających trendy i olśniewających stylem. Reżyserka, Mika Ninagawa, podobnie jak Sofia Coppola w Marii Antoninie, opowiada o przeszłości współczesnym językiem, także kostiumowym: spektakularne kimona są tu wierne historycznym wzorcom i paletom barw, ale ich kolory zostały podkręcone, a wnikliwe oko zauważy gdzieniegdzie ekscentryczne pasy obi w zeberkę. Klasyczna japońska estetyka skrzyżowana z najbardziej szaloną popkulturą świata? To trzeba zobaczyć.

Duke of Burgundy. Reguły pożądania

Kino i fetyszyzm od zawsze pozostają w bliskich relacjach, wzajemnie dostarczając sobie tematów i obiektów fascynacji. Film Stricklanda opowiada o erotycznej sile fantazji związanej z przebieraniem się, z oblekaniem ciała w określone elementy garderoby: satyny, pończochy, koronki, wysokie skórzane buty. Reżyser przygląda się im z bardzo bliska, bez wygładzających filtrów: elementy tej fantazji są dzięki temu bardzo realistyczne, cielesne, niedoskonałe, z widocznymi śladami zużycia. Mimo to - a może właśnie dlatego - zbudowana z nich fantazja okazuje się niezwykle uwodzicielska i działająca na zmysły. 

Więcej filmów możecie obejrzeć w sekcji Nowe Horyzonty Języka Filmowego: kostiumy, która będzie częścią tegorocznego MFF T-Mobile Nowe Horyzonty we Wrocławiu.

Kredyty


Tekst: Jagoda Murczyńska