nowe pokolenie za obiektywem

W galerii officyna art & design od 4 do 13 listopada możecie zobaczyć prace świeżutkich absolwentów Akademii Fotografii. Zdjęcia zostały zaprezentowane w formie salonu akademickiego. Oglądaliśmy pojedyncze obrazy, a także zalążki większych projektów...

tekst i-D Polska
|
07 Listopad 2016, 12:05pm

Wiktoria Szczepanowska

Wiktoria interesuje się modą i fotografią. Podczas robienia zdjęć często rezygnuje z lamp i używa światła zastanego. Działanie w postprodukcji również ogranicza do minimum, ponieważ lubi naturalność. Jej portret, który mogliśmy podziwiać na wystawie jest niezwykle prosty i równocześnie stylowy. Największą rolę odgrywają tu detale: mokre włosy modelki, światło na pępku, siniak na lewym ramieniu.

Dawid Grzelak

Dawid portretuje przede wszystkim swoich znajomych w domowym studio. Wyznaje zasadę: „mniej znaczy więcej". Zmęczyło go gadanie o sprzęcie i aspektach technicznych. Nie chce, żeby to było najważniejsze, więc celowo pokazał nieostre, niedoświetlone zdjęcia. Chciałby, żeby widz skupił się na portretowanej osobie, a nie przychodził do niego z pytaniem, jakim aparatem robi zdjęcia, bo jak mówi - nie o to chodzi w fotografii. 

Katarzyna Sroka - Talewicz

Kasia wylądowała w Akademii Fotografii po trzech latach spędzonych na wydziale polonistyki. Inspirację czerpie z lat 90. i uwielbia eksperymenty. Oprócz tego interesuje się kosmosem i kosmicznymi tatuażami, ten, który widzicie na zdjęciu ozdabia jej rękę i jest początkiem serii „Cosmic Girl", która się powiększy, gdy Kasia zdecyduje się na kolejne dziary. W jej zdjęciach urzeknie was surowość i wyczucie w łączeniu faktur.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Alena Kakhanovich

Alena pochodzi z Białorusi. Jej fotografie to podróż sentymentalna, tematem prac są siostry, które wracają do miejsca, gdzie spędzały wakacje jako dzieci. Alena zrobiła projekty utrzymane w nostalgicznym nastroju, który faktycznie oddaje to, co mogą czuć bohaterki. Rozpoczęła w ten sposób cykl, mający być swego rodzaju przewodnikiem po miejscach, do których latem wracają młodzi Białorusini, a także o spokoju i ukojeniu, jakie daje natura.

Julia Słomińska

Julia pochodzi z małej urokliwej wsi o nazwie Dąbrówka. To tam zaczęła fotografować, jednak na początku robiła to bardzo intuicyjnie. W Akademii Fotografii nauczyła się panować nad swoimi pomysłami i robić zdjęcia bardziej świadomie. Te, które możecie zobaczyć na wystawie są efektem jej zajawki formą. Pokazała bardzo spójny cykl, w którym jest dużo kreacji, teatralności i to właśnie sprawia, że jej zdjęcia są tak intrygujące.


Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Julia Knap

Tagged:
Fotografia
sztuka