beyoncé dba o bezpieczeństwo w sieci

Może dlatego login queenbee@gmail.com jest już zajęty.

tekst André-Naquian Wheeler
|
06 Grudzień 2017, 11:02am

Zdjęcie: Matt Jones

Dla nas, zwykłych śmiertelników, wyzwaniem jest wysłanie gorącego SMS-a do odpowiedniego nadawcy (a nie do mamy). Potem pozostaje nam nadzieja, że nie zostaniemy obśmiani w formie zrzutu ekranu. Dlatego fakt, że Beyoncé wypuszcza w formie niespodzianki piosenki, teledyski i albumy i nie zdarza jej się najmniejszy wyciek kilkusekundowych fragmentów, jest bardzo imponujący. Wygląda na to, że robi uniki nawet przed swoimi słynnymi znajomymi. Ed Sheeran wyjawił światu jedną z metod, z których dla bezpieczeństwa korzysta Bey: co tydzień zmienia skrzynkę mailową.

„Mam maila, przez którego się z nią kontaktuje — co tydzień się zmienia", Ed powiedział niedawno w wywiadzie. „Jest bardzo dobra [w ukrywaniu się]. Ja aspiruję do podobnego poziomu".

Ed i Beyoncé w zeszłym tygodniu wydali wspólny remiks jego piosenki „Perfect". Możemy spokojnie założyć, że co tydzień artysta musiał się nieźle nagimnastykować, żeby zdobyć nowego maila. Przypominamy jednak, że Ed jest nieustraszony. W 2015 roku przekonał do siebie Beyoncé i Jaya-Z zabierając ich do baru z karaoke i śpiewając akustyczną wersję „Empire State of Mind".

Swoją drogą ciekawe ilu wariantów swojego imienia Beyoncé użyła, by stworzyć nowe loginy. Musiała kiedyś skorzystać ze skrzynki sasha.fierce@gmail.com. Szczerze mówiąc, bardziej zaskoczyłoby nas, gdyby od okresu dojrzewania nie zmieniła maila beyonce.knowles@buziaczek.pl. Piosenkarka zawsze była niespotykanie czujna w kwestii cyberbezpieczeństwa: jak widać nie ufa nikomu na tyle, żeby choćby nosił jej laptopa.

Biorąc pod uwagę te umiejętności, zastanawiamy się czy Beyoncé ma fejkowe konta na różnych portalach. Wydaje się, że gwiazdy popu uwielbiają tę rozrywkę. W końcu Lorde prowadziła Instagrama poświęconego krążkom cebulowym, a Lady Gaga stworzyła kiedyś fałszywe konto na Twitterze, na którym sama wstawiła „wyciek" swojej piosenki.

Przeczytaj też:

Tagged:
Beyoncé
muzyka
ed sheerhan