niech żyje logomania. 20 sposobów na logo lans

Od kilku sezonów obserwujemy na wybiegach triumfalny powrót logomanii rodem z lat 90-tych. Od tygrysa Kenzo, przez diagramy przedstawiające budowę kwiatu Christophera Kane'a, po pomysły Moschino -prekursora lansu na logo, te wprost stworzone dla...

tekst Felicity Kinsella
|
31 Marzec 2014, 10:35am

Karim Sadli

1. Odpicuj swojego bobra. Przystrzyż trawnik w kształt logo, jak modelka z tej reklamy Gucciego z około 2003 roku.

2. Ukryj logo w loczku, jak Twigs na okładce i-D. Jeśli jesteś celebrytą, sprzedaj swoją czaszkę jako powierzchnię reklamową i wygól sobie na niej logo, jak Kanye West.

3. Tatuaże również są zarezerwowane dla pięknych ludzi z klasą. Zademonstruj światu swoją miłość do marki, tatuując sobie jej logo swym boskim ciele, jak u Chanel (wersja dla dziewczyn) albo Louis Vuittona (wersja dla chłopaków).

4. Pamiętaj, logo ma być wszędzie. Bez względu na to, które części ciuchów są zasłonięte, i tak ma być widać, w którym domu mody się ubierasz. Wzoruj się na Alexandrze Wang i DKNY.

5. Jeśli wolisz mniej krzykliwą wersję, pokaż logo na gumce od majtek, jak niegdyś Marky Mark i Kate Moss. To więcej, niż lans na logo. Efekt jest potężny, a środki subtelniejsze.

6. Bądź jak bohater romantycznej legendy i wydrap logo ukochanej marki na słupach okolicznych latarni. Legenda głosi, że Książę Westminsteru stracił głowę dla Coco Chanel. Właśnie dlatego na wielu Westminsterskich latarniach widać znak rozpoznawczy pierwszej damy świata mody, czyli dwie splecione litery "C", oraz zamaszyste "W" Księcia ♥

7. Weź przykład z Ashish i przyciągnij uwagę tłumów przeróbką słynnego logo, na przykład Coca Coli. Do kompletu trzeba ci korony i plastikowej siaty, a cały świat legnie ci u stóp. Dobrej zabawy.

8. Nie boisz się pójść o krok dalej i przyśpieszyć podbój świata? Sięgnij po najsłynniejsze logo na świecie, czyli złote łuki McDonalda, i zamiast bawić się w przeróbki, PRZYWŁASZCZ JE SOBIE. Moschino życzy smacznego.

9. Cierpisz na brak kasy? Nie jesteś w stanie uzbierać na oryginał? Postaw na SAMOR?"BKĘ. Jedyne, czego ci trzeba, to czarny flamaster.

10. Szpanuj wielkim logo na bluzie jak drechol.

11. Albo jak Kenzo.

12. Podkreśl swoje atuty, nosząc logo na mikroskopijnym bikini wzorem Stelli, Carli, Mirandy czy Cary.

13. Jeśli wciąż czujesz się zbyt ubrana, zrzuć wszystkie fatałaszki i namaluj sobie logo na gołym ciele. Lepsze niż listek figowy.

14. W zastępstwie posłuż się psem. Przykład: psiak Gucciego.

15. Stwórz przepiękną animację z logo w tle.

15. Albo odtwórz logo w realu.

16. Zaryzykuj pozew sądowy, przekręcając nazwę marki. Zamiast Balmain, noś z dumą Ballin, albo Bucci zamiast Gucci. Ewentualnie Comme des Fuck Down zamiast Comme des Garçons.

17. Pokaż logo na niegrzecznej kopertówce. Patrz: boska torebka 'touch my clutch' od Sophii Webster.

18. Kręci cię haute couture z prawdziwego zdarzenia? Wytłocz logo na pastylce.

19. Inspiruj się logomanią lat 90-tych, biorąc przykład z takich ikon, jak laski z TLC. Nie zawsze przecież chodzi o epatowanie ekskluzywnością rodem z wybiegów. Logo równie dobrze wpisuje się w getto-lans, czego dowodem są dwie bardzo obiecujące, uliczne marki: Nasir Mazhar i Hood by Air.

20. Zamknij się. Oddaj głos swojemu T-shirtowi. Bierz przykład z Juna Takahashi i jego kolekcji dla Undercover na sezon wiosna/ lato 2014.

Kredyty


Tekst: Felicity Kinsella
Redaktor mody: Simon Foxton
Zdjęcie: Karim Sadli
[The Head, Shoulders, Knees and Toes Issue, No. 307, Lato 2010]
Połącz się ze światem i-D! Polub nas na Facebooku, śledź nas na Twitterze i Instagramie.

Tagged:
opinie
felicity kinsella