marc jacobs: o tym, jak z wpadki powstała koszulka

Projektant ma dla was niespodziankę, jest cały wasz.

tekst Tish Weinstock
|
28 Sierpień 2015, 12:40pm

Związek Marka Jacobsa z mediami społecznościowymi jest dość specyficzny. Pomijając fakt, że do dwóch z jego najbardziej udanych kampanii modele zostali wybrani przez Instagram, na początku tego roku projektant otwarcie oświadczył, że „przerażają go całe te social media". Kilka miesięcy później sam dołączył do społeczności Instagramu, zbierając imponującą liczbę 278 tysięcy obserwujących. Miesiąc temu fabuła tej opowieści przybrała nieco inny kształt, gdy Marc niechcący opublikował nagie selfie z podpisem „it's yours to try!" [jest twój, bierz go]. Post szybko został usunięty, ale nie na tyle szybko, żeby zapobiec wirtualnej lawinie komentarzy.

Projektant napisał w swojej obronie krótką wiadomość do swoich fanów: „Flirtowałem z kimś, kogo poznałem na Instagramie. Zdjęcie miałem wysłać w wiadomości prywatnej. Ups, mój błąd. Przepraszam tych, którzy poczuli się niekomfortowo. Jestem gejem, więc czasami filtruje z innymi kolesiami w sieci. WIELKA MI SPRAWA!". A teraz czeka na nas kolejny zabawny obrót sytuacji, bo Marc właśnie opublikował swoje, już co prawda nie nagie, zdjęcie w koszulce z napisem „themarcjacobs: it's yours to try!" [themarcjacobs: jest twój, bierz go]. Przy zdjęciu znajdziemy również podpis: „W sensie, bierzcie ten t-shirt! Od teraz dostępny (T-SHIRT!!!) w sklepach MARC JACOBS". Nie wiemy jeszcze, czy to jedynie jeden wielki żart, ale nawet jeśli, to naprawdę udany.

Przeczytaj też o tym jak Kanye West i Marc Jacobs odkryli w sobie bratnie dusze.

Tagged:
Instagram
Social Media
marc jacobs
media społecznościowe