obóz dla modelek

Nowe twarze plażują i uczą się, jak chodzić po wybiegu.

tekst Alice Newell-Hanson
|
28 Lipiec 2015, 1:55pm

photography katie mccurdy

Dwa tygodnie temu 16 dziewczyn spędziło weekend w Connecticut. Jeździły na wycieczki, nawiązywały przyjaźnie, uczyły się nowych rzeczy i jadły lody. Zupełnie jak na obozie. Tyle że wszystkie uczestniczki miały ponad 170 wzrostu. A zamiast zgłębiać tajniki żeglarstwa, uczyły się jak dobrze się prezentować na castingach i pracować z fotografami i stylistami w trakcie sesji.

„Pewność siebie to podstawa" - mówi Rhiyen Sharpe, szef działu nowych twarzy w New York Model Management - agencji, która organizuje ten darmowy „obóz" dla modelek. Dziewczyny spędzają weekend w rodzinnym domu Erin Scimeca, scoutki agencji. To właśnie Erin znajduje wszystkie nowe twarze w centrach handlowych, na ulicach i przez mniejsze agencje. Niektóre z dziewczyn są jeszcze za młode, by pracować, dlatego ten wyjazd ma pomóc agencji je poznać i pokazać rodzinom, że są one w dobrych rękach. Rodzice młodych modelek mogli podglądać wyjazd na instagramie, #nymmodelcamp.

Sharpe zdradza też, że ten wyjazd ma przygotować dziewczyny na pracę w tym biznesie. „Uczymy je wszystkiego. Chodzenia po wybiegu, zdrowego odżywiania i realiów tego świata. Tu mogą znaleźć odpowiedzi na nurtujące je pytania". Do tego modelka Sarah Stewart wpadła i opowiedziała dziewczynom o swoich własnych doświadczeniach.

Dwa tygodnie później dziewczyny już wrzucają grupowe zdjęcia z hashtagiem #tbt - jak to nastolatki po wakacjach. Tyle że, akurat te dziewczyny na pewno ominie faza dziwnych fryzur i aparatów ortodontycznych.

Kredyty


Tekst: Alice Newell-Hanson
Zdjęcia: Katie McCurdy

Tagged:
zdjęcia
Wakacje
nastolatki
modelki
agencja
oboz