nowy jork, imprezy i moda lat 90.

„Po imprezie drzwi otwierano dopiero w niedzielę rano – przez resztę czasu budynek był zamknięty. To był najlepszy klub, naprawdę niewiarygodny”.

tekst Alice Newell-Hanson
|
22 Marzec 2016, 12:50pm

Richard Avedon poznał ze sobą fotografa Nicka Waplingtona i projektanta Isaaca Mizrahiego. Avedon widział prace 22-letniego brytyjskiego fotografa, gdy Waplington studiował jeszcze na Royal College of Art. Nick wspomina: „Richard postanowił, że Isaac i ja powinniśmy współpracować, bo oboje byliśmy dość młodzi". Waplington miał sfotografować przygotowania do pokazów w studiu Mizrahiego.

20 lat później Waplington opublikował te zdjęcia w książce „The Isaac Mizrahi Pictures: New York City 1989-1993", podczas gdy w nowojorskim Jewish Museum właśnie odbywa się retrospektywa prac Mizrahiego. Marka Isaaca przeszła wiele metamorfoz, a fotografie Waplingtona uchwyciły to, co było w niej od początku tak inspirujące: szalone kolory, nieposkromioną kreatywność i wytworną teatralność. Pokazują też energię i intymną atmosferę w studiu Mizrahiego.

„Nigdy wcześniej nie brałem udziału na przymiarkach przed pokazem", powiedział Nick. „Gdy zacząłem, byłem tak jakby na okresie próbnym, bo martwili się obecnością heteroseksualnego kolesia w pomieszczeniu pełnym nagich modelek. Ale zdałem egzamin: nie byłem zboczeńcem, tylko luzakiem i w moim towarzystwie inni też byli dość zrelaksowani".

Pomiędzy wybuchami energii i chwilami euforii, za kulisami pokazów odbywało się nieskończone czekanie, a w nocy wszyscy byli już w transie, w który wpada się po wielu godzinach gorączkowej pracy, żeby zdążyć ze wszystkim w terminie. „Grała muzyka, wszyscy żartowali. Potem nachodziła powaga. W tygodniu poprzedzającym pokaz, wszyscy pracowali całymi dniami. To było ciekawe: napięcie rosło, ludzie kręcili się i biegali, ale jednocześnie oczekiwanie dłużyło się. Wtedy nie istniały jeszcze smartfony, więc czytałem książki".

Oprócz fotografii pełnych różowych, winylowych peleryn i kaskad tiulu, Waplington wplótł w książkę też zdjęcia przedstawiający inny fenomen z początku lat 90.: nowojorską scenę house i techno. „To były ciekawe czasy w Nowym Jorku, zanim burmistrz Rudy Giuliani postanowił 'oczyścić' miasto. Manhattan nie był jeszcze fortecą bogaczy", mówi Waplington. „Chciałem zrobić książkę o Nowym Jorku z tamtego okresu, nie tylko o pracy z Mizrahim. Myślę, że te zdjęcia bardzo dobrze ze sobą współgrają. To historyczny zapis świetnych czasów".

Rano Waplington szedł ze swojego mieszkania na Fifth Avenue przez Park Washington Square do studia Isaaca w Soho („w miejscu sklepu Apple, mieściła się poczta"), a po nocnych przymiarkach szedł do undergroundowych klubów, np. Sound Factory i Save the Robots, „dziwnych miejsc z trocinami na podłodze", jak sam je określił.

„Sound Factory był klubem dla gejów. Po imprezie drzwi otwierano dopiero w niedzielę rano - przez resztę czasu budynek był zamknięty. DJ Junior Vasquez grał tylko tam. To było najlepsze miejsce, naprawdę niewiarygodne", mówi Nick. „Wtedy można było jeszcze palić wewnątrz. W tych klubach zawsze unosił się gesty dym ze skrętów".

Własnoręcznie doklejane do butów wysokie platformy, drag queen w lśniących cekinach i radosny brak zahamowań - tak wyglądały te imprezy. Zdjęcia Waplingtona zestawiły kreacje Mizrahiego z historią nowojorskiej sceny alternatywnej. Chociaż Isaac nie był stałym bywalcem Sound Factory, w jego projektach widać podobne elementy buntowniczej zabawy i eksperymentów.

Gdy Chanel kupiło udziały w marce Mizrahiego w 1993 roku, Waplington skończył swój projekt. „Chcieli chyba czegoś bardziej eleganckiego", powiedział. Ale nie opuścił świata mody na dobre. Później współpracował z Alexandrem McQueenem, a jego zdjęcia stały się jednym z lepszych dokumentów pokazujących tragicznie zmarłego projektanta za kulisami.

Fotografowanie projektantów przy pracy przypomina maraton: „Czasem czujesz się beznadziejnie, ale jeśli zainwestujesz w to czas, na końcu stworzysz coś wspaniałego".

Premiera książki „The Isaac Mizrahi Pictures: New York City 1989-1993" wydawnictwa Damiani: 22 marca.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Alice Newell-Hanson
Zdjęcia Nick Waplington, dzięki uprzejmości D.A.P.
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska

Tagged:
underground
rave
Wywiady
impreza
Kultura
lata 90.
Nick Waplington
Isaac Mizrahi