poznajcie dziewczyny, które redefiniują piękno dla przyszłego pokolenia

Dzięki liderkom Generacji Z wszystko może być piękne – od znamion do włosów na ciele.

tekst Tish Weinstock
|
01 Kwiecień 2015, 8:40am

Biała skóra kontra czarna skóra. Grube kontra chude. Męskie kontra kobiece. Dni, w których używaliśmy tych terminów do definiowani standardów urody w postrzeganiu społeczeństwa, dobiegły końca. Żyjemy tu i teraz. W tej chwili wszystko jest możliwe. Coraz więcej dzieciaków stawia czoło zastanej przez siebie rzeczywistości. Przełamują też granice piękna, żeby jego definicja mogła zawierać w sobie nawet najbardziej znienawidzone niedoskonałości wyglądu. Dołeczki, loki, blizny, plamy, niepełnosprawność, wypukłości, guzy, znamiona, fałdki, włosy na ciele, androgynia, krągłości, cellulit... w naszych czasach wszystko może być piękne! Poniżej zapoznacie się z sylwetkami wybranych dziewcząt, które torują drogę nowemu ruchowi w modzie.

Hari Nef

Fotografia: Michael Bailey Gates

„Chcę być pierwszą transkobietą, która otrzyma Oscara" - Hari Nef.

Hari Nef udowadnia, że nie trzeba się dostosowywać do archaicznych poglądów na męskość i kobiecość. Ta nowojorska artystka, która została aktorką, jest przywódczynią prawdziwej trans-rewolucji. A każde pojawienie się na okładce Frische czy na wybiegu dla Hood By Air to jej kolejne zwycięstwo. 

Ashley Graham

Fotografia: Frances Tulk-Hart

„Nie lubię, jak mówi się o mnie modelka plus size. Jestem modelką. Nazwa mojego zawodu nie musi dodatkowo określać, jakie mam kształty ciała" - Ashley Graham.

Jak głosi przysłowie: duże jest piękne. Hej, hej, ale na kogo mówisz duży!? Ashley Graham to modelka „plus" size, która prowadzi kampanię na rzecz większej różnorodności na wybiegach. Zabrała się za tę działalność, kiedy zakazano emisji reklamy z jej udziałem podczas Superbowl z powodu jej wagi. Dziś ma już na koncie kontrakt z agencją IMG, okładkę numeru tematycznego Sports Illustrated ze strojami kąpielowymi, a nawet własną kolekcję bielizny na rynku.

Jillian Mercado

Fotografia: Barbara Anastacio

„Nawet jeśli boisz pokazywać się publicznie... Nawet jeśli świat jest przeciwko tobie... Ludzie, którzy mają w sobie tę pewność siebie i energię sprawiającą, że podążają wytrwale do przodu, bez względu na okoliczności... To właśnie jest dla mnie piękne" - Jillian Mercado.

Jillian Mercado jest jeżdżącą na wózku pięknością, która cierpi na dziedziczną paraplegię spastyczną. Odkąd Nicola Formichetti wybrał ją osobiście na jedną z gwiazd kampanii Diesel #Reboot w sezonie wiosna/lato 14, Jillian nieustannie redefiniuje dla nas standardy piękna.

Myla Dalbesio

Fotografia opublikowana dzięki uprzejmości Myli Dalbesio.

„Branża musi otworzyć swe podwoje bardziej zróżnicowanemu gronu osób. Nie chodzi mi tylko o rozmiary ciała. Kobiety (i mężczyźni) wszystkich ras, kształtów, rozmiarów i w każdym wieku zasługują na bycie reprezentowanymi" - Myla Dalbesio.

Nie tu, nie tam, pomiędzy... Kiedy nasz świat przestanie używać absurdalnych terminów, by upychać w kategorie kobiety i ich wagę? Myla Dalbesio jest zbyt duża, by uznać ją za „normalną" modelkę (nosi, uwaga, ubrania w rozmiarze 14). Ale też zbyt chuda, by nazwać ją „plus size". Przez lata tkwiła w niewygodnej szufladce, którą ludzie z branży nazywają „pomiędzy". Nie martwcie się jednak, przenieśmy się do chwili obecnej. Myla jest teraz jednym z najgłośniejszych nazwisk w branży. Zwłaszcza odkąd wystąpiła w prestiżowej kampanii Calvin Klein. 

Grace Neutral

Fotografia: Douglas Irvine

„Nie chcę wyglądać jak nikt ani nic w szczególności. Chcę tylko zmieniać swój wygląd tak, żeby odzwierciedlał moją duszę, żebym czuła się lepiej we własnej skórze" - Grace Neutral.

Grace Neutral przesuwa granice ekstremalnej urody. Jest pokrytą tatuażami księżniczką z obcej planety o fioletowych oczach, spiczastych uszach elfa, jaszczurczo rozdwojonym języku, skórze ozdobionej skaryfikacjami i nie posiadająca pępka. Czyż nie jest piękna?

Chantelle Winnie

Fotografia: Harry Carr

„Jestem sobą, nic więcej. I jestem bardzo zadowolona z tego, kim jestem" - Chantelle Winnie.

Nie ważne, czy jesteś biała, czarna czy masz skórę w kolorach tęczy. Bo piękno i tak zależy od perspektywy danej osoby. Kanadyjska modelka Chantelle Winne z całą pewnością utożsamia się z takim ujęciem piękna. Urodziła się z chorobą autoimmunologiczną, która powoduje częściową depigmentację skóry. Ta dwudziestolatka stale redefiniuje standardy piękna, od czasu, kiedy pojawiła się w America's Next Top Model. Potem doczekała się sesji z Nickiem Knightem, a w zeszłym sezonie zaproszono ją nawet do zamknięcia swoim wyjściem na wybieg pokazu Ashish. 

Lineisy Montero

Fotografia: Piczo

„Chcę zaistnieć i być rozpoznawaną. Dzięki swojej pracy i temu kim jestem. A nie z powodu moich włosów czy koloru mojej skóry" - Lineisy Montero.

Widujemy coraz więcej modelek o różnych kolorach skóry i pochodzących z różnych grup etnicznych, którym udaje się dostać angaż do dużych kampanii. Czy pokazać się na nawet większych wybiegach. Ale nadal wymusza się na nich podporządkowanie do tych samych białych standardów piękna, które podtrzymuje się od zawsze. Co oczywiście nie dotyczy nowej twarzy w modzie, Lineisy Montero. W sezonie jesień/zima 15 przespacerowała się na wybiegu dla Prady, prezentując z dumą swoje naturalne afro... pośród 40 innych modelek, z których każda miała włosy związane w długi kucyk. Prosimy o więcej takich niespodzianek!

Kredyty


Tekst Tish Weinstock

Tagged:
Grace Neutral
opinie
Μόδα
Hari Nef
Ashley Graham
piękno
włosy
skora
paznokcie
Myla Dalbesio
jillian mercado
chantelle winnie
lineisy montero
generacja z
nowe piękno