„czekam na przelew, pozdrawiam”

Gratulacje — wkroczyliście już do świata dorosłych. Pora zacząć zarabiać!

tekst Wendy Syfret
|
29 Marzec 2016, 11:55am

Praca w branży kreatywnej ma wiele dobrych stron. Niestety, stałe zarobki nie są jedną z nich. Przeistaczając się ze studenta i stażysty w prawdziwego dorosłego, może być ciężko się odnaleźć. Jak i kiedy rozmawiać o pieniądzach? Praca za darmo jest częścią początku kariery zawodowej. Prawdę mówiąc, wielu z nas wciąż dostaje propozycje zapłaty w barterze lub po prostu „będzie miało do portfolio". Ważne, żeby wiedzieć, kiedy powiedzieć dość i zacząć czekać na upragniony przelew.

Wiemy, że pieniądze nie są łatwym tematem, a przypisanie sobie określonej stawki może być trudnym zadaniem. Aby wam pomóc, rozmawialiśmy z artystami, muzykami oraz pisarzami i zapytaliśmy, jak dbają o finanse.

Kiedy zacząć pobierać opłatę?

Gdy dopiero zaczynacie i z radością pracujecie za darmo, znajdziecie wiele ofert. Ale po jakimś czasie trzeba zacząć zarabiać, żeby się utrzymać. Najważniejsze to pamiętać, że temat pieniędzy wcale nie musi być krępujący. Jeśli zaczniecie o nim mówić wprost, rozmówcy też poczują się swobodnie. Martha Brown, znana jako Banoffee, wspomina, że gdy zaczęła poruszać kwestie finansowe otwarcie, inni też się rozluźnili.

„Wybrałam kilka zdań, które przychodziły mi z łatwością i w kółko je powtarzałam", powiedziała. Stworzenie listy pytań i warunków pomogło jej uregulować relacje zawodowe, dzięki czemu z czasem stały się mniej onieśmielające. Dbanie o płacę jest dobre nie tylko dla was, ale też dla kolejnych ludzi, którzy w przyszłości będą pracować z danym klientem. „Zarobki w branży kreatywnej są tematem tabu i powodują poczucie zagubienia", powiedział fotograf Ben Clement. „To wpływa też na innych i ich stawki". Gdy dbacie o swoją kieszeń, pomagacie stworzyć standard, w którym wszyscy są traktowani lepiej.

Jakie stawki obowiązują?

Gratulacje, zdobyliście się na odwagę, żeby zapytać o pieniądze - ale ile powinniście zarabiać? To pewnie najtrudniejsza część, bo nie istnieje jedna konkretna odpowiedź. Wszystko zależy od branży, specjalizacji, umiejętności, doświadczenia i klienta. Jedynym sposobem na ustalenie stawki jest research i dociekliwość.

Ben wspomina: „Rozmawiałem z ludźmi, którzy tworzyli analogiczne prace dla podobnych klientów. Internet jest dobrym narzędziem". Ważne, żeby sprawdzić opinie ludzi z branży i poznać ich punkty widzenia. „Pytałam menedżerów i innych artystów na moim poziomie", dodaje Martha.

Niestety (czasem) wciąż będziecie pracować za darmo

Nieważne jak wielki sukces odniesiecie, pewnie i tak ktoś zaproponuje wam pracę za darmo i czasem to może się opłacić. Niektóre projekty dają inne profity, jak nabieranie doświadczenia, wolność twórcza albo działanie w słusznej sprawie. W takich przypadkach trzeba zachować równowagę, żeby móc robić to, co się lubi, ale jednocześnie opłacać rachunki.

Pisarka Sinead Stubbins uważa, że można pominąć fakturę, jeśli praca „daje dość satysfakcji, doświadczenia i nie sprawia, że czujecie się wykorzystani". Dodaje też: „Pamiętajcie, jeśli nie pracujecie za pieniądze, powinniście mieć z tego coś wartościowego, np. doświadczenie, znajomości, zaliczone praktyki na studiach, albo drogie ubrania w barterze".

Poświęcenie swojego czasu może też być miłym sposobem na zaangażowanie się w nowych kręgach i nawiązanie znajomości. Martha zdradza: „Najlepsze środowiska zawodowe są pełne wolontariuszy - ludzie pracują wydajniej, gdy robią to z własnej woli". Martha ciągle występuje na imprezach non-profit, ale to luksus, na który teraz może sobie pozwolić, bo dba, żeby płacono jej za inne koncerty. „Dzięki płatnym zleceniom, mam więcej swobody niż wcześniej i mogę czasem grać za darmo, bo jestem w stanie utrzymać się z większych imprez".

Pamiętajcie, żeby przeplatać darmowe projekty z tymi lukratywnymi. Jak mówi Sinead: „Musicie być ostrożni. Nie zaniżajcie swojej wartości". Zadajcie sobie pytanie: „Czy nie zarabiam, bo naprawdę nie ma budżetu czy dlatego, że ktoś tak postanowił?". Jeśli zbyt często będziecie się godzić na pracę za darmo, może to wpłynąć na wasze zarobki w przyszłości (a raczej ich brak). Jak to ujął artysta Gian Malik, „Nie idźcie tą drogą, w końcu zrobi się nieprzyjemnie i staniecie się biedni".

Uważajcie na barter

Wystrzegajcie się ludzi, którzy oferują alternatywne formy wynagrodzenia, jak ubrania, bilety lub rozgłos. Jeśli to naprawdę coś wyjątkowego, na co was nie stać, to możecie rozważyć ofertę, ale nie przesadzajcie z częstotliwością. Gian mówi: „Wielu artystów wymienia się pracami, co jest świetnym rozwiązaniem, o ile nie uważacie, że dzieło tej drugiej osoby jest do dupy. Posiadanie wielu niepotrzebnych rzeczy (jak wymyślna sól) jest przygnębiające". Martha zgadza się z tym punktem: „Na początku jest zabawnie, ale potem robi się ciasno. Nie najem się i nie zapłacę czynszu tymi rzeczami. Dla mnie to praktycznie praca za darmo. Sytuacja może zmienić się w równię pochyłą". Zachowajcie też ostrożność, jeśli to trwa dłuższy czas. „Jeśli współpracujecie z kimś od dawna, to powinnien wam płacić", kwituje Sinead.

Zarabiając pieniądze, zapracujecie na szacunek

Chyba nie musimy tłumaczyć, dlaczego zarobki pozwalają utrzymać się w grze? Jedzenie kosztuje, ale dzięki pieniądzom można zdobyć też coś więcej niż niezbędne produkty - coś niematerialnego. Wypracowanie stawki pomaga zbudować relację z pracodawcą, umocnić pozycję i reputację. „Jeśli jako artystka nie traktuję siebie poważnie, to jak mogę wymagać tego od innych?", pyta Martha. „Oni wiedzą, jak to działa i chcą żebyście myśleli, że ich potrzebujecie. Ale jeśli powiecie, że chcecie pieniędzy, zaczną was szanować".

Pieniądze wiążą się z nowymi obowiązkami

Gdy ktoś wam płaci, będzie oczekiwać pełnego profesjonalizmu i musicie być na to przygotowani. „Na początku byłem beznadziejny", wyznaje Ben. „Nie miałem gotowych umów, nie podawałem warunków, nie wiedziałem, czego się ode mnie wymaga". Zaleca, żeby przejść na przyjacielską stopę z klientem - w ten sposób będziecie mieć pewność, że spełniacie jego wymagania. „Stwórzcie kwestionariusz, który będziecie mogli dawać wszystkim zleceniodawcom. Nadzorujcie swoją pracę z każdej strony, pilnujcie detali, szukajcie błędów i sposobów, by się poprawić".

„W każdym kreatywnym zajęciu podstawą rozwoju jest zdrowe ciało, umysł i odpowiednie warunki", podsumowuje Martha. „Wymaganie wynagrodzenia za pracę jest krokiem naprzód zarówno zawodowo, jak i prywatnie. Gdy zadacie pytanie o stawkę i otrzymacie pierwszy przelew, poczujecie się jak bogowie. Hura, już nie jesteście stażystami!".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst Wendy Syfret
Zdjęcie Flickr
Tłumaczenie Patrycja Śmiechowska

Tagged:
pieniądze
praca
zarobki
do portfolio
czekam na przelew
stawki