dlaczego kobiety mają rezygnować ze swojej seksualności?

Emily Ratajkowski o swoim ciele w newstletterze Leny Dunham.

tekst Tish Weinstock
|
17 Luty 2016, 4:35pm

W nowym artykule dla newslettera Leny Dunham, zatytułowanego „Lenny", modelka i aktorka Emily Ratajkowski poruszyła temat „seksownego" wyglądu. O Emily zrobiło się głośno po jej występie topless w teledysku Robina Thicke'a do piosenki „Blurred Lines". Ratajkowski szybko padła ofiarą obelg, którymi obrzuca się kobiety pokazujące swoje ciało. Z drugiej strony obrońcy modelki twierdzili, że kobiety padają ofiarą patriarchatu i obwinili za wszystko Robina.

Emily pisze, że kobiety nie powinny wzbraniać się przed swoją seksualnością. „Obecnie, ze względu na postrzeganie seksualności jako narzędzia do spełniania pragnień mężczyzn, bycie seksownym utożsamiane jest z tandetą. Dla mnie seksapil to rodzaj piękna, które umożliwia nam wyrażanie samych siebie. Powinniśmy celebrować ten przejaw kobiecości. Dlaczego seks jest uważany za coś, czego mężczyźni wymagają od kobiet, ale jednocześnie kobiety mają się go wyrzekać?". Emily Ratajkowski wie, co mówi: od zawsze spotykała się z takim nastawieniem, niezależnie od tego, czy było to w szkole, na ulicy czy w rodzinnym gronie - zawsze ktoś chciał ją „obronić" przed wyrażaniem swojej seksualności. Teraz mówi dość. „Nie chcę żyć w świecie pełnym wstydu i przepraszania. Nikt nie powinien żyć w jakiś określony sposób, tylko dlatego, że ktoś inny uważa to za słuszne. Szkoda, że nie uświadomiłam sobie tego wcześniej: reakcje ludzi na moją seksualność nie są moim problemem, tylko tych ludzi". Nie powiedzielibyśmy tego lepiej!

Przeczytaj też:
Didier Malige, stylista fryzur najpiękniejszych kobiet świata
10 sposobów na uratowanie świata
Cate Blanchett o seksualności, feminizmie i Woodym Allenie

Tagged:
Robin Thicke
Emily Ratajkowski