selah sue nie daje o sobie zapomnieć

tekst i-D Staff
|
24 Marzec 2016, 4:30pm

Niemal rok minął od premiery albumu „Reason" Selah Sue. Drugi krążek artystki przyniósł sporo mocnych utworów, a jednym z nich jest „Always Home" - utrzymana w emocjonalnym, delikatnie gitarowa ballada, w której Belgijka wyraża niepokój dotyczący miłości. Ci, którym brakowało klipu do tego kawałka, powinni rzucić okiem i uchem na opublikowany dzisiaj remiks. Warto!

Za warstwę muzyczną odpowiadają Sörensen i Rynata, znani jako Sörry. Działający w Belgii duet producencki włożył gitarę do pokrowca, dając tym samym miejsce spokojnemu pianinu, przestrzennemu, przekształconemu wokalowi i niemalże chóralnym fragmentom. Jakby tego było mało, za realizację klipu zabrał się Filip Sterckx - uznany na całym świecie reżyser, który sprawił, że kompozycja hipnotyzuje jeszcze bardziej. Pośród wiekowych kolumn rozgrywa się samotny, sztukmistrzowski taniec z dwiema wirującymi żarówkami, których z czasem będzie dużo, dużo więcej. Na błyskające punkty patrzą ze ścian obrazy, a osobliwemu pokazowi przygląda się także umieszczona na posadzce w szachownicę rzeźba.

W tym gąszczu nasyconym energią różnych gałęzi sztuki, twórca pozostaje sam. Kiedy światła przygasają, spowija go ciemność, którą przełamuje niemrawy słup bladego światła. Zakończenie jest niejednoznaczne, więc każdy może interpretować dopiero co zamknięty spektakl na swój sposób. Jedno jest pewne - zapoznanie się z remiksem będzie dobrym przetarciem przed krakowskimi i warszawskimi koncertami S.S., które odbędą się odpowiednio 19 i 20 kwietnia.

Kredyty


Tekst: Krzysztof Nowak

Tagged:
Sorry
selah sue
muzyka
Reason
always home
premiary