czy ludzie ubierający się na czarno są najfajniejsi?

Mamy dobrą wiadomość dla fanów czerni.

tekst Stasia Wąs
|
05 Wrzesień 2016, 12:35pm

@ewawladymiruk

Wyniki badań wskazują, że prawie połowa kobiet i 64% mężczyzn utożsamia kolor czarny z pewnością siebie i inteligencją. Obok czerwonego jest też rzekomo jasno połączony w naszych umysłach z poczuciem atrakcyjności. Ten wynik na pewno ucieszy wszystkich - od pracowników korporacji przez ludzi ceniących sobie normcore aż do przedstawicieli subkultur.

@pat_boguslawski

Czarny może kojarzyć się z wysokim statusem czy inteligencją, ponieważ noszą go niemal wszyscy prawnicy, biznesmani i prezenterzy telewizyjni. Zgodnie z innym badaniami, uniwersytetów w Liverpoolu i Pradze, kolejne kolory kojarzące się z inteligencją to niebieski i biały. Co przypomina to zestawienie? Oczywiście korporacyjny dress code. Celem oficjalnego stroju, utrzymanego właśnie w tych trzech barwach, jest pokazanie profesjonalizmu. Nic dziwnego, że od razu przychodzą nam do głowy.

Źródło: Independent

Czarny przemawia też do ludzi ceniących sobie uniwersalność. Tim Burton powiedział kiedyś, że ubiera się na czarno, bo „nie musi dobierać codziennie rano kolorów". Normcorowa miłość do prostych ubrań w jednym kolorze wynika więc przede wszystkim z tego, że czarny jest „przeźroczysty", nie odwraca uwagi od osoby, która go nosi. W podobnym tonie powiedział kiedyś o swoim czarnym stroju Karl Lagerfeld, który stwierdził, że nie chce sobą odciągać uwagi od projektów, które tworzy.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Wynik tych badań docenią też health goci i mroczni dresiarze w czapkach-wpierdolkach tańczący do techno. Subkultury rzucające wyzwanie ustalonym w społeczeństwie normom też lubią czerń, chociaż ich strój kojarzy się bardziej z „tajemniczością" i „naturalnością" niż „seksownością" i „zaufaniem".

@healthgoth

Trzeba jednak zapytać, czy naprawdę nie możemy sobie wyobrazić różowych albo pomarańczowych rzeczy, w których ktoś wygląda na „pewnego siebie" i „godnego zaufania"? Wyniki badań wskazują, że tylko 5% ludzi sądzi, że noszenie różowego świadczy o inteligencji. Może któraś wielka korporacja zdecyduje się w kóncu na różowe garnitury dla swoich pracowników? Do tego czasu czerń pozostanie (i to oficjalnie) najfajniejszym z kolorów.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Stasia Wąs

Tagged:
Μόδα
badania