normcore umarł?

Na pewno nie na polskiej ulicy…

tekst Mateusz Góra
|
28 Czerwiec 2016, 9:35am

kolaż zdjęć z Instagrama

Czy młodzi Polacy uważają, że moda na zwykłe ciuchy się skończyła? Wystarczy zaglądnąć do raportu „Pokolenie 3N - o trendzie Normcore w kontekście decyzji konsumenckich", który powstał na podstawie odpowiedzi ludzi w wieku 20-35 lat z 5 największych polskich miast i okazuje się, że wartości pokolenia 3N (normalność, niezmienność, nonszalancja) nadal są dla nas ważne. Na razie chaos magic tak bardzo nas nie kręci, bo 70% milenialsów uważa, że w życiu najważniejsza jest równowaga, a 61%, że zwyczajne, „normalne" życie jest po prostu fajne.

Wyznawane przez nas wartości przekładają się na konkretne wybory, jeśli chodzi o to, co na siebie wkładamy. Wybór prostych, czasem znoszonych i spranych ciuchów, bez wielkiego znaczka marki jest dla nas komunikatem. Nie chcemy brać udziału w konsumpcyjnym wyścigu i cenimy sobie wygodny, indywidualny styl, który nie zmienia się o 180 stopni co sezon.

Ważna jest też wygoda. 65% z nas wybierając ubranie, kieruje się przede wszystkim komfortem. Najlepszym przykładem zmiany naszego podejścia i nonszalancji jest fakt, że nikt nie ma już oporów przed pojawieniem się w pracy albo na uczelni w sportowych ciuchach. Dres przestał być tylko ubraniem odpowiednim na treningi, a w nowoczesnym wydaniu jest akceptowany w większości sytuacji.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Według badań nie lubimy lansowania się na marki. 49% ludzi uważa, że noszenie ubrań z widocznym logiem to snobizm i chęć podkreślenia statusu społecznego.

„Normcore wynika trochę z kryzysu i większej świadomości. Na Zachodzie jest coraz mniej nuworyszy, a marki modowe podążają za tym trendem. Konsument europejski, z nasyconego świata zachodniego, przestaje bezmyślnie konsumować", komentuje wyniki badań Marcin Różyc.

Chociaż przywiązanie do klasycznym krojów, ograniczonego zestawu kolorów i wygody świadczy o naszej potrzebie autentyczności, z drugiej strony to znak, że nadal jesteśmy konserwatywni w naszych wyborach — stawiamy na gładkie materiały, bezpieczne kolory i znane fasony. Oby tylko nie zabrakło nam fantazji na odrobinę szaleństwa w zabawie stylem.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra
Zdjęcie: Instagram

Tagged:
Μόδα
Kultura