uwaga nowa polska marka: bodymaps

„Miałam wrażenie, że nie ma kostiumów, które by do mnie pasowały — są albo wulgarne, albo jak sprzed stu lat”

tekst Basia Czyżewska
|
15 Marzec 2016, 1:35pm

BodyMaps, czyli z jednej strony ciało, a z drugiej podróże, wakacje, przygody… Taką drogę skojarzeń rozpisała sobie Ewa Stepnowska, absolwentka Katedry Mody warszawskiej ASP, gdy postanowiła stworzyć własną markę specjalizującą się w kostiumach kąpielowych. Dziś debiutuje, wypuszczając pierwsze zdjęcia kampanii autorstwa Zuzy Krajewskiej. Z tej okazji postanowiliśmy zadać Ewie kilka pytań.

Dlaczego akurat kostiumy?
Po skończeniu szkoły chciałam zająć się stworzeniem konkretnego produktu, który będę mogła później rozwijać i udoskonalać. Powstał pomysł kostiumów kąpielowych — zawsze trochę chodziło mi to po głowie, moment wydawał się idealny. Nie było ich wiele na rynku, zawsze też miałam problem ze znalezieniem kostiumu dla siebie, miałam wrażenie, że nie ma takich, które by do mnie pasowały — są albo wulgarne, albo jak sprzed stu lat.

Co roku późną wiosną kolorowe magazyny dają kobietom tysiące rad, jak dobrze wyglądać na plaży, jaki krój kostiumu dobrać do sylwetki, jakie kolory wydobywają opaleniznę... Dla projektanta dobry kostium i ciekawy projekt w jednym to chyba duże wyzwanie?
Wydaje mi się, że kostium to bardzo indywidualna sprawa. Takie projekty jak kostiumy nie żyją „na płasko", dopiero na ciele widać ich wady i zalety, a to jak się układają i jak eksponują ciało to ich podstawowe cechy. Jeśli projektując skupisz się wyłącznie na rysunku, płaskim projekcie (co często robią projektanci), często okazuje się, że w zderzeniu z rzeczywistością trzeba będzie go korygować, żeby był wygodny, dobrze leżał i dobrze eksponował ciało. Dlatego projektując kostiumy najczęściej zaczynam od upinania linii na manekinie i później pracy nad coraz bardziej szczegółowymi prototypami, cały czas sprawdzając je na ciele.

Często organizuję też spotkania, na których pokazuję prototypy, zapraszam dziewczyny o różnych figurach i różnych oczekiwaniach, żeby przymierzyły i powiedziały, co im się podoba, a co przeszkadza. To najlepszy sposób na szybką weryfikację projektu.

Opowiedz o procesie powstawania kolekcji.
Proces powstawania, nawet tak małej kolekcji, to kilka miesięcy. Na tablicach inspiracji zagościła legendarna para — Mick Jagger — frontman The Rolling Stones — i jego pierwsza żona Bianca — aktywistka i naczelna party girl Studia 54. Głębokie dekolty Bianki i kultowe koszulki bez rękawów Micka stały się inspiracją do stworzenia dwóch jednoczęściowych modeli kostiumów kąpielowych. Modele nazwaliśmy imionami naszych bohaterów. Ale było też wiele tematów pobocznych, m.in. prace Joan Jonas z lustrami w roli głównej. Po stworzeniu moodboardu szkicowałam pomysły i od razu odszywałam pierwsze prototypy — na nich najlepiej widać, czy dany model się sprawdzi, jak wygląda na ciele. Rozwijanie tych pomysłów to kolejne prototypy — często różnią się od siebie kilkoma milimetrami, aż do satysfakcjonującego efektu. Detale są super ważne — przy takich małych formach widać wszystko W tej kolekcji założyłam z góry, że powstaną kostiumy jednoczęściowe. Cała reszta to efekt tego procesu.

Do kogo adresujesz swoje rzeczy?
Do fajnych dziewczyn, które chcą się wyróżniać i dobrze czuć na plaży czy na basenie. Kupują je zarówno nastolatki, jak i równolatki mojej mamy — nie są skierowane do konkretnej grupy wiekowej.

Jakie masz dalsze plany?
W tym roku wypuszczam aż dwie kolekcje — pierwsza pojawia się dziś, druga, typowo letnia, będzie dostępna tuż przed latem. Chcemy ciągle udoskonalać nasz główny produkt, czyli kostiumy, ale mam też plany co do innych produktów, które uzupełniałyby BodyMaps — ale to będzie niespodzianka.

BodyMaps

Kredyty


Fotograf: Zuza Krajewska / LAF AM
Produkcja i dyrekcja artystyczna: Robert Kiełb / LAF AM
Makijaż: Aleksandra Przyłuska
Fryzury: Adrian Lasota
Modelki: Małgosia, Sabina, Natalia, Marta / Rebel Models, Urszula Bhebhe
Asystenci fotografa: Borys Synak, Mariusz Tokajuk


Tagged:
Μόδα
kostiumy
moda wywiady
ewa stepnowska