berlińscy klubowicze wspierają uchodźców

Inicjatywa ruszyła w październiku i do tej pory przyłączyło się do niej ponad 80 klubów i barów.

tekst Matthew Whitehouse
|
11 Kwiecień 2016, 4:25pm

Kiedy we wrześniu zeszłego roku setki Niemców witały uchodźców przybywających na dworzec kolejowy w Monachium, odpowiedź tego kraju na kryzys stała się przykładem ludzkiej przyzwoitości, którą spotkała się z uznaniem w wielu krajach.

Jak możemy przeczytać na stronach BBC, Niemcy przyznają status uchodźcy największej liczbie ubiegających się o to w Europie. Wygląda na to, że ta postawa rozciąga się na wiele grup społecznych, w tym także twórców i uczestników słynnej berlińskiej sceny klubowej. Ostatnia kampania, PLUS 1, zebrała blisko 180 tys złotych poprzez prosty zabieg doliczenia 1 € do ceny biletu wstępu na imprezy.

Inicjatywa ruszyła w październiku i do tej pory przyłączyło się do niej ponad 80 klubów i barów, zbierając datki na rzecz akcji „Sea-Watch", „Moabit helps!" i „Berlin Refuges". Biorąc pod uwagę, że udział w tej inicjatywie kosztuje mniej, niż piwo w klubie, wydaje się, że może stać się ona stałym elementem obrazu życia nocnego w Berlinie.

Niemiecka gościnność? Co w takim razie dzieje się z tą polską? Może czas uruchomić taką akcję na naszym podwórku? Pierwsze kroki w tym kierunku zrobiła warszawska ekipa Brutażu na swojej październikowej imprezie „Brutaż dla uchodźców", w której wziął udział ponad 1 tys. osób, a cały dochód (blisko 10 tys. złotych) przeznaczono na szczytny cel.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Matthew Whitehouse 
Zdjęcie via Plus1

Tagged:
Berlin
muzyka
uchodzcy
Zbiórka pieniędzy
kluby
plus1
brutaz
akcja dobroczynna