chirurgiczna zmiana koloru oczu

Kolorowe implanty nie są w stu procentach bezpieczne, ale nic nie powstrzyma ludzi przed fundowaniem sobie nowych, błękitnych tęczówek.

tekst Monica Jaramillo Duarte
|
05 Styczeń 2016, 2:05pm

Znakiem rozpoznawczym Marilyna Mansona jest demoniczna, biała soczewka kontaktowa. Trudno było o coś bardziej pojechanego, ale teraz medycyna estetyczna przebiła samego księcia ciemności. Najnowszym trendem jest zabieg, który na stałe zmienia kolor oczu. Koniec z soczewkami! Teraz wystarczy około 30 tysięcy złotych i bilet do Meksyku.

Oto jak wygląda taka operacja: chirurg nacina powierzchnię gałki ocznej (nie oglądajcie tego nagrania, jeśli macie słabe żołądki), następnie wprowadza do niej zwinięty implant i rozkłada go, aby pokryć tęczówkę. I już można cieszyć się nowym kolorem oczu, na przykład bursztynowym albo błękitnym.

Amerykańska agencja ds. żywności i leków nie zalegalizowała zabiegu, ale mimo to coraz więcej ludzi decyduje się na operację. Chętni latają do krajów, w których nie ma podobnych zakazów (np. do Meksyku, Panamy czy Indii) i fundują sobie implanty jak z filmu science-fiction.

W zeszłym roku Tiny Harris, żona rapera T.I., udała się do Tunezji i zmieniła kolor tęczówek z brązowego na niebieskoszary. Zapytana przez stację ABC News o swoje nowe oczy powiedziała: „są niesamowite, uwielbiam je". Jej córka, Zonnique, poszła w ślady mamy.

Ale nie każdy jest zadowolony z efektów. Pewna kobieta przyznaje w wideo, że żałuje swojej decyzji. „Chciałam, żeby wyglądały subtelnie i naturalnie. Moje źrenice się nie rozszerzają i czuję się jak wampir. Wszystkie dzieci się mnie boją", mówi.

Wielu ludzi zdecydowało się na usunięcie implantów po wystąpieniu powikłań. Jedna z osób, z którymi rozmawiałam, przeszła zabieg w Panamie. Teraz cierpi na zaćmę i jaskrę wtórną, ma zaczerwienione oczy i widzi niewyraźnie. Sam wszczep wywołuje opuchliznę. „Do końca życia trzeba używać przeciwzapalnych kropli" - wyjaśnia i dodaje: „Proszę, nie bądźcie tacy głupi. Zdrowie jest o wiele ważniejsze".

Oczywiście kliniki, w których przeprowadza się operacje, mają na ten temat inne zdanie. Sibi Joice, przedstawiciel doktora Shibu Varkeya z Indii, napisał w mailu: „Od ponad pięciu lat pomyślnie przeprowadzamy takie zabiegi, a klienci są bardzo zadowoleni".

Najbardziej znana strona, na której promowana jest stała zmiana koloru oczu, należy do amerykańskiej firmy BrightOcular, która produkuje „implanty wewnątrzgałkowe". W ostrzeżeniu na stronie czytamy, że „nie zaleca się stosowania tej metody wyłącznie w celach kosmetycznych. Mimo to, setki pacjentów z całego świata z powodzeniem zmieniło kolor swoich tęczówek jedynie z tego powodu". Na witrynie BrightOcular wymienione są również medyczne zastosowania takiej operacji. Przeprowadza się ją np. u pacjentów cierpiących na heterochromię (różnobarwne tęczówki) czy bielactwo.

Cytowane na stronie opinie zadowolonych klientów dotyczą jedynie wyglądu, nikt nie wspomina o efektach ubocznych. Chizu, młoda japonka, pisze: „To najbardziej satysfakcjonująca operacja, jaką przeszłam i prawdopodobnie ostatnia, jakiej się poddam. Kolorowe soczewki kontaktowe są bardzo popularne w Azji i nosiłam je, od kiedy byłam nastolatką. Teraz ludzie mogą spojrzeć prosto w błękitne oczy, które naprawdę są moje!". Model Brian, który może się pochwalić nowymi, zielonymi tęczówkami, mówi: „Teraz dostaję o wiele więcej zleceń i czuję się bardziej pewny siebie". Muzyk Toryn Green dodaje, że „uwielbia swoje nowe, niebieskoszare oczy". „Jeśli korzystacie z produktów BrightOcular, to jesteście w dobrych rękach!" - zapewnia.

Ale jak mówi dyplomowana chirurg estetyczna, dr Tracy Pfeifer, z tą operacją nie ma żartów. Pfeifer ostrzega: „Ludzie uważają, że to równie proste, jak nałożenie makijażu. Te zabiegi niosą ze sobą poważne konsekwencje. Po co w ogóle ryzykować skoro na rynku dostępne są soczewki kontaktowe, które pozwalają na szybką i tymczasową zmianę?". Cóż, niektórym ludziom nie wystarczają chwilowe rozwiązania.

Czy ta zmiana stanie się równie popularna co inne modyfikacje ciała, np. tatuaże? Pewnie nie, szczególnie że obecnie w większości krajów wysoko rozwiniętych jest nielegalna. Klinika Stroma Medical z Kalifornii pracuje nad nową metodą, dzięki któremu pacjenci będą mogli zyskać niebieskie oczy - laser wypali melaninę z brązowych tęczówek. Wszystko trwa podobno mniej niż 30 sekund i odbywa się w znieczuleniu miejscowym. Ale wciąż praktycznie nie ma informacji na temat powikłań, jakie może wywołać i na razie również jest nielegalny w USA. 

Przeczytaj też:
Nowa twarz?
Od operacji plastycznej do publicznego załamania nerwowego
Jak być sexy po stu latach?

Kredyty


Tekst: Monica Jaramillo Duarte
Zdjęcie: Paulo Philippidis, Flickr
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska

Tagged:
uroda
operacje
Operacje plastyczne
oczy
medycyna estetyczna