niezwykły serial z niezwykłą dystrybucją

Prezes stacji potwierdza: nowe Twin Peaks zostanie wydane w nietypowy sposób.

tekst Felix Petty
|
12 Sierpień 2016, 4:07pm

Nie trzeba tłumaczyć, dlaczego gorączka oczekiwania na nowy sezon „Miasteczka Twin Peaks" sięga zenitu. Podczas gdy David Lynch wypuszcza nową muzykę, oryginalna ścieżka dźwiękowa doczekała się reedycji (oczywiście na winylu w kolorze kawy), a Mark Frost wydał książkę, która zdradza, co działo się w mieście przez ostatnie 25 lat, nasz apetyt na nowy, pełowymiarowy sezon nigdy nie był większy.

Ucieszy was zapewne wiadomość, że do oficjalnej premiery nowego „Miasteczka Twin Peaks" zostało już mniej niż rok czekania. Showtime, stacja odpowiedzialna za serial, potwierdziła datę premiery na pierwszą połowę 2017 roku. Co więcej, stacja zdradziła, że każdy z nowych odcinków będzie dłuższy niż standardowe 60 minut. „W nowym ‚Twin Peaks' wszystko będzie niekonwencjonalne — sam serial, ale też sposób wydania i promocji", powiedział w rozmowie z „Deadline" prezes Showtime, David Nevins. „Chcę wykorzystać niezwykłość serialu, myślę, że to całkiem prawdopodobne, że nie wydamy go według tradycyjnego modelu. Nawet nie wiem jeszcze, co to znaczy".

Nevins potwierdził także, że David Lynch zajmuje się teraz montażem ostatecznej wersji oraz że urywki, które już widział, miały w sobie „niepokojącą, złowrogą aurę tajemnicy i były też niekiedy bardzo zabawne". My nie mamy pojęcia, dokąd nas to zaprowadzi, ale jedno wiemy na pewno: nowe „Miasteczko Twin Peaks" będzie cudowne i przedziwne.

Kredyty


Tekst: Felix Petty

Tagged:
DAVID LYNCH
Twin Peaks
telewizja
Kultura