castingowe zwyczaje gaspara noé

Argentyński reżyser opowiada o tym, w jaki sposób wybrał miłosny trójkąt do swego ostatniego filmu „Love”.

tekst Emily Manning
|
21 Październik 2015, 10:15am

Wprawdzie Love trafił do polskich kin 28 sierpnia tego roku, a Stany Zjednoczone nadal czekają na swą premierę, to Gaspar Noé już dawno zdążył podkręcić temperaturę wokół swojego filmu dzięki kontrowersyjnym wypowiedziom (jak chociażby ta, w której reżyser twierdzi, że jego film nadaje się dla 12-latków). W nowym wywiadzie dla New York Magazine, Noé opowiedział, że na najwcześniejszym etapie zdjęć poprosił odtwórcę roli głównego bohatera - Karla Glusmana, o szczytowanie przed kamerą. „Dopiero co go poznałem", mówi Noé o swym nieustraszonym aktorze. Glusman nie był jednak jedyną nową twarzą - reżyser przyznał, że casting właściwie ograniczał się do włóczenia się w poszukiwaniach.

By znaleźć aktorów, Noé posłużył się metodą, którą nazywa „dzikim castingiem", a polegał on na „spotykaniu ludzi w barach i na ulicy, na wypiciu z nimi drinka i nagrywaniu ich iPhonem, żeby zobaczyć, czy się nadają", jak wytłumaczyła rozmówczyni Gaspara, Jada Yuan. Te bardzo bezpośrednie metody castingowe nie dotyczyły jedynie statystów, ale też głównej trójki bohaterów. Szwajcarską modelkę Aomi Muyock, reżyser poznał na imprezie, a Klarę Kristin, duńską asystentkę w pracowni malarskiej zauważył na parkiecie w nocnym klubie. Jeśli chodzi zaś o Karla Glusmana, to Noé wybrał go na podstawie gorącej rekomendacji przez Skype'a: „znam dziewczynę, która widziała go nago, więc zapytałem ją 'jaki on jest', a ona odpowiedziała 'on ma wszystko, czego potrzebujesz'", powiedział reżyser.

Niezwykle cielesny film nakręcony w wysokiej technologii w 3D był zainspirowany softcorowym porno na VHS z lat 70., którego Noé był fanem za czasów nastoletnich. „Gdy chcesz pooglądać seksualne zdjęcia, to w Google'u wyskakują ci wyniki z kolesiami, którzy wyglądają jak strażacy i ogolonymi dziewczynami o wyglądzie kulturystek, a to nijak się ma do prawdziwych, życiowych doświadczeń, które czekają na nastolatków", powiedział reżyser w wywiadzie. „Więc może już czas, aby oczyścić im oczy z tych obrazów i zamienić je takimi, które są bliższe życiu".

Czytaj też: Miłość to twardy narkotyk: wywiad z Gasparem Noé.

Kredyty


Tekst: Emily Manning
Tłumaczenie: Zuza Bień
Zdjęcie: YouTube

Tagged:
Love
gaspar noe
miłość
Seks
Newsy
Kultura