Reklama

najlepszy przewodnik, jak zdobywać nowych przyjaciół

Khalid ma dla was kilka rad, dzięki którym zawsze będziecie mieli wokół siebie wielu ludzi. Na przykład: „Nie bójcie się prawić komplementów".

tekst Frankie Dunn
|
06 Lipiec 2017, 12:30pm

W El Paso w Teksasie wszystkie dziewczyny są piękne, a chłopcy ciągle wychodzą na miasto. Przynajmniej tak śpiewa Khalid w tytułowej piosence ze swojej debiutanckiej płyty, „American Teen". Opisał w niej miejsce, które uważa za swój dom, mimo że życie spędził przeprowadzając się z miejsca na miejsce ze swoją matką służącą w amerykańskiej armii. Po ukończeniu liceum i pożegnaniu znajomych, idących na studia, Khalid wsiadł w samochód z najlepszym przyjacielem, pojechał w 12-godzinną podróż do Los Angeles i nie oglądał się za siebie. Tak ze zwykłego 18-latka zmienił się w niezwykłą, 19-letnią gwiazdę, która szybko zyskuje popularność na całym świecie. „Uwielbiam to", powiedział nam. „To moja pierwsza praca - i to jaka".

Mieszka koło Universal Studios, niedaleko gór, ale też oceanu. Nadal nie znudziły mu się przechadzki po plaży Santa Monica. Nie wiedział, czego spodziewać się po przeprowadzce do Kalifornii, poza tym co widział w telewizji i filmach. W końcu zrozumiał, że w rzeczywistości „jest zupełnie inaczej, ale bardzo fajnie. Ma świetny klimat". Nagły sukces młodego Khalida nastąpił po wydaniu „American Teen" przez RCA Records w marcu. „Chciałem nagrać album, który będzie jak kapsuła czasu, dzięki której będę mógł pamiętać ten czas, nawet za wiele lat. Będę mógł wspominać młodość, którą miałem, gdy nagrywałem ten album". Wygląda na to, że mu się udało. Artysta czuje, że dzięki temu całemu zamieszaniu szybko dorósł, wręcz w zastraszającym tempie - teraz mentalnie ma już „prawie 28 lat".

„Pamiętam, jak przed premierą napisałem na Twitterze, że w tym dniu moje życie zmieni się na zawsze - i tak było". Ten wpis nadal jest przypięty na górze jego tablicy, a emocje w nim drzemiące też są równie silne. „Byłem bardzo zdenerwowany, ale gdy w końcu wypuściłem album, stałem się nowym człowiekiem". To nieco przytłaczające, ale jednocześnie też motywujące. „Mam 19 lat, dopiero skończyłem liceum, a codziennie jestem w innym mieście. Nie jest to najłatwiejszy tryb życia do przystosowania, ale dzięki temu mogę zobaczyć miejsca, o których mi się nie śniło". Mówi, że najlepszą częścią trasy koncertowej jest możliwość poznawania fanów, rozmawiania z nimi i dowiedzenia się, co wynieśli z jego muzyki. Ponieważ jest takim dobrym chłopakiem, w trasę zabiera ze sobą starych przyjaciół.

Khalid przyjaźni się też z pewną gwiazdą z Nowej Zelandii. Poznali się tak, jak wszyscy w tych czasach - przez internet. Po zamieszczeniu w sieci krótkiego klipu z piosenką „Young, Dumb & Broke", Lorde napisała mu, że utwór bardzo jej się podoba. Zaczęli się obserwować, a potem w końcu spotkali się w Nowym Jorku. „Powiedziałem jej, że była dla mnie ogromną inspiracją, a ona powiedziała, że bardzo ceni moją muzykę. Kilka lat temu była w tej samej pozycji, co ja. Było super". Gdy zaprosiła go, by dołączył do jej trasy koncertowej, oczywiście się zgodził. Jego singiel „Location" zyskał już status platynowego, a do tego w Radio 1 zaśpiewał świetny cover „Lost" Franka Oceana. To jego czas.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Niedawno był w Londynie na tajnej imprezie na dachu, organizowanej przez Beats 1. Postanowiliśmy skorzystać z okazji i złapać się z nim na śniadanie i porozmawiać o jego nomadycznym dzieciństwie oraz godnej pozazdroszczenia zdolności zaprzyjaźnienia się ze wszystkimi ludźmi, których spotka na swojej drodze online i offline. Poprosiliśmy go o podzielenie się z nami swoją mądrością. Chcecie mieć więcej przyjaciół? Inspirować ludzi? Oto rady Khalida.

Poznaj siebie
„Dzięki częstym przeprowadzkom komunikacja przychodzi mi z łatwością. Już się nie stresuję. Gdy byłem młodszy, bardzo się denerwowałem, ale gdy poznałem siebie i zrozumiałem, kim jestem, poczułem, że jest mi o wiele łatwiej się komunikować".

Nie bójcie się prawić komplementów.
„W przyjaźni wiele osób boi się zrobić pierwszy krok. Czasem mówię po prostu ludziom, że są super. Okazuję im swoje uznanie i mówię: 'Jesteś super, dzięki, że jesteś sobą!' itd. Jeśli na to nie zareagują, omija ich piękna przyjaźń".

Nie można jednak mieć zbyt wysokich oczekiwań.
„Jeśli to zrobisz, stworzysz sobie własne wyobrażenie o przyjacielu. Przyjaźnie i przyjaciele mają się od siebie różnić. Odzwierciedlają różne części ciebie, twojej osobowości. Widzę część siebie we wszystkich moich przyjaciołach. Chodzi o lojalność i szczerość. Jeśli nie podoba ci się coś co robią, powinieneś o tym powiedzieć i spróbować coś z tym zrobić. Przyjaźń jest jak związek, przełamuje się w niej lody i dobrze bawi. Jeśli nic z tego nie wychodzi, uszanujcie to, idźcie dalej i znajdźcie innego przyjaciela". 

Uprzejmość przede wszystkim.
„Starajcie się być mili, szczególnie ma początku. Bądźcie uprzejmi. Wiecie, dajcie innym znać, że przy nich będziecie i o nich zadbacie. Ludzie lubią słyszeć takie rzeczy, lubią jak się im dodaje otuchy. Po prostu bądźcie mili".

Udawajcie pewnych siebie, aż się tacy staniecie.
„Gdy ruszyłem w trasę, wychodziłem na scenę bardzo zdenerwowany i musiałem udawać, że jestem pewny siebie. Udawałem, że wcale nie myślę o tym, że zaraz nawalę, że nie krytykowałem siebie. To podziałało, bo ludzie na mnie patrzyli i mówili, że na scenie wydawałem się bardzo pewny siebie. A wcale tak nie było, po prostu zyskałem energię. Nauczyłem się więcej o swoich możliwościach i pojawiała się pewność siebie. Stworzenie ten formy pewności siebie na zewnątrz pozwala innym ją dostrzec. Gdy ludzie ją widzą i podoba im się energia, te pozytywne wibracje wypełniają pomieszczenie i lepiej się bawisz".

Wspólne imprezowanie to dobry początek przyjaźni, ale nie przesadźcie.
„Z pewnością nie szalejcie za bardzo. Jeśli pijecie, zamówcie Ubera. Imprezujcie z przyjaciółmi, z którymi czujecie się swobodnie i komfortowo. Z ludźmi, którzy was ochronią, jeśli zajdzie taka potrzeba. Przebywanie z ludźmi, którym nie ufasz, może być przerażające, więc otaczajcie się ludźmi godnymi zaufania".

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Frankie Dunn
Zdjęcie: Jamie Drew
Tłumaczenie: Patrycja Śmiechowska