10 rzeczy, które musisz wiedzieć o wystawie mariny abramović

Kuratorka, Nicole Durling, opowiada nam o kulisach wystawy słynnej serbskiej artystki.

tekst i-D Staff
|
25 Czerwiec 2015, 1:00pm

MONA/Rémi Chauvin

Otwarcie najnowszej wystawy Mariny Abramović - Private Archaeology w MONA [Museum of Old and New Art] podczas festiwalu Dark Mofo to wydarzenie, które na długo zapadnie w pamięci. Supergwiazda sztuki we własnej osobie pojawiła się na odsłonie swojej pierwszej wystawy w Australii od ponad 20 lat, w skład której wchodzą zdjęcia, filmy, projekty dźwiękowe i przedmioty zgromadzone na przestrzeni jej 40-letniej kariery. Uwielbieniem dla Abramović zarażają się zarówno australijscy miłośnicy sztuki, jak i laicy, dlatego i-D postanowiło porozmawiać z jedną z kuratorek Private Archeology - Nicole Durling i dowiedzieć się, jak wygląda przygotowanie takiej wystawy od kuchni.

Główna kuratorka muzeum MONA, Nicole Durling.

1. Marina Abramović to anioł we współpracy. 
„Marina jest jedną z najcieplejszych osób, jakie w życiu poznałam. Ma niesamowite poczucie humoru i prawdziwy zmysł do ludzi. Jej prace kierują się ciekawością zrozumienia innych, jak i samej siebie. Jest bardzo silna, zarówno psychicznie, jak i fizycznie, co oznacza, że nie boi się pokazać swoich słabości. Tę dwoistość można zauważyć we wszystkich jej pracach. Bardzo rzadko artystom udaje się uchwycić takie emocje w tak szczery i konsekwentny sposób."

2. Realizacja Private Archaeologybyła światową kolaboracją.
„Ta wystawa była planowana w wielu miastach na całym świecie: Amsterdamie, Wenecji, Londynie, Bazylei, Sao Paulo, Nowym Jorku, i oczywiście - w City of Hobart. Pracujemy w globalnym świecie sztuki, nie ma znaczenia, w jakim miejscu na świecie jesteś, bo kluczem jest wiedza międzynarodowa."

3. Priorytetem było wystawienie zarówno najsłynniejszych prac Mariny, jak i tych zupełnie nieznanych.
Private Archaeologyzawiera 41 prac, włącznie z dwoma warsztatami, pochodzącymi z Instytutu Mariny Abramović Institute (MAI) - Chamber for Silence[komnata poświęcona ciszy] i Counting the Rice[liczenie ryżu]. Najstarsze dzieło to Freeing the Voice[uwolnić głoś] z 1975 roku, a najnowsze powstały jeszcze w tym roku specjalnie z okazji wystawy: instalacja zatytułowana Inner Sky, 2015, [wewnętrzne niebo]oraz tytułowy projekt: Private Archaeology, 2015, który jest serią szafek, złożonych i przerobionych przez Marinę, na potrzeby ekspozycji. Chcieliśmy pokazać głębię i spójność twórczości artystki w ciągu jej 40-letniej kariery, a nie tylko jej najbardziej rozpoznawalne projekty. Chcieliśmy także zaoferować odbiorcom mocną wystawę będącą eksperymentem, która by ich aktywnie angażowała."

4. Wystawa zawiera również prace innych artystów, które wybrała sama Marina Abramović.
„Marina wybrała dziewięć obiektów z kolekcji MONA'y do stworzenia unikatowej kolekcji, będącej częścią Private Archaeology, które zatytułowała Power Objects. Pochodzą z różnych kręgów kulturowych i różnych okresów czasu, co dowodzi zainteresowaniu artystki innymi wartościami i zwyczajami kulturowymi."


'Counting the Rice' 2015 [liczenie ryżu]: Wspólne zajęcia publiczne, z serii warsztatów zatytułowanych 'Cleaning the House' [sprzątanie domu] (1979-). Dzięki uprzejmości Instytutu Mariny Abramović.

5. Dwoje kuratorów uczestniczyło w warsztatach Method Mariny Abramović.
„W Bazylei, w Szwajcarii, w muzeum Tinguely w 2013 roku pokazywano prototyp Instytutu Mariny Abramović, włącznie z serią warsztatów z projektu Method. Ja oraz mój kolega Olivier Varenne, wzięliśmy udział w jednym z ćwiczeń. To, które szczególnie zapadło mi w pamięć to Eye Gaze [spojrzenie]. Usiedliśmy na przeciwko siebie i patrzyliśmy się w sobie prosto w oczy przez całe 45 minut. Na początku było to krępujące, ale jak już się rozluźniliśmy, to było to niesamowite przeżycie. Jako kuratorzy, musimy się starać się zachować jak największą obiektywność, ale z pracami Mariny to jest niemożliwe."

6. Przygotowanie wystawy zajęło ponad rok.
„To był długi proces, polegający na dogłębnych poszukiwaniach i myśleniu o wystawie - w jaki sposób chcemy zrealizować i co dokładnie chcemy powiedzieć o pracach Mariny, jak je pokazać. Jak już mieliśmy to za sobą, wiedzieliśmy, które z nich wybrać. Bardzo ważne było dla nas pokazanie nie tylko tych najbardziej znanych projektów. Gdy mieliśmy już jasną selekcję, następne 12 miesięcy zajął design wystawy wraz z jej głównym projektantem - Adrianem Spinksem. Chcieliśmy tak urządzić przestrzeń, aby odbiorcy mieli wrażenie bezpośredniego kontaktu z artystką. Proces rozpoczął się od planowania podłóg, aby mieć przybliżony wstępny układ, następnie były komputerowe projekty 3D, które pokazywały cyfrowe odzwierciedlenie instalacji."

7. Przygotowania Private Archaeology zostały całkowicie zakończone zaledwie na parę dni przed oficjalnym otwarciem.
„Instalacja wystawy zawsze rozpoczyna się od przygotowań, a następnie odbywa się budowanie przestrzeni. Publika nigdy nie widzi tego od kuchni, ale przygotowania odgrywają kluczową rolę w sukcesie wystawy. Liczne audiowizualne projekty wymagały setek metrów okablowania i instalacji specjalistycznego sprzętu. Poza tym musieliśmy wytłumić wiele pomieszczeń, żeby żaden najmniejszy dźwięk nie przedostawał się gdzie indziej. Nie dość, że design musiał pokrywać się z wymyślonym przez nas planem, to dodatkowo jeszcze spełniać warunki niezbędne do instalacji projektów audiowizualnych, na przestrzeni wielu pomieszczeń galerii. Samo umieszczanie projektów Transitory Objectsi Power Objects zaczęło się dwa tygodnie przed, a ostatnie szlify - na dwa dni przed otwarciem. Wtedy ustawialiśmy też głośność, a na samym końcu oświetlenie."


'Waterfall' 2003 [wodospad]: Trzykanałowa instalacja wideo, kolor, dźwięk, czas trwania: 00:30:00 na pętli; leżaki. Dzięki uprzejmości archiwum Mariny Abramović i LIMA'y.

8. Rozmowy między MONĄ i Mariną rozpoczęły się już 4 lata temu.
„Marina znajdowała się na liście artystów, z którymi chcieliśmy współpracować już od samego otwarcia MONA'y w 2011 roku. Artysta kalibru Mariny jest jednak rozrywany zewsząd, więc gdy powiedziała, że zgadza się na współpracę, to było cholerne zaskoczenie. Nie pamiętam, kiedy nasze rozmowy się dokładnie zaczęły, ale przybrały na wadze jakoś w połowie 2011 roku. Wtedy w czerwcu, ja i Oliver spędziliśmy cały dzień z Mariną podczas Biennale w Wenecji i od tamtej pory były niezliczone wizyty w galeriach, spotkania twarzą w twarz i przez Skype'a. A, zapomniałabym o wycieczce helikopterem do jej apartamentu w stanie Nowy Jork."

9. Ulubiony projekt Nicole autorstwa Mariny zmienia się codziennie.
„Ze względu na siłę jej prac, niemożliwe jest, aby wybrać jedną ulubioną. Na każdą z nich reaguje w inny sposób, czy to projekt dźwiękowy, wideo, obiekt czy warsztaty. Zależy to też od tego, jak się czuję danego dnia. Co mnie przyciąga w jej pracach, to ta nieudawana prostota i to, w jaki sposób posuwa idee i emocje do granic możliwości".

10. Noc otwarcia wystawy Private Archaeology była zwycięskim momentem.
„Samo to, że Marina zgodziła się zrobić z nami wystawę, było dla nas jak zwycięstwo, ale noc otwarcia, po miesiącach i latach pracy, była niesamowitym przeżyciem.Do MONA'y przyszło ok. 5 tys. osób, w tym Marina we własnej osobie."

Kredyty


Tekst: Courtney DeWitt
Tłumaczenie: Zuza Bień
Wszystkie zdjęcia: MONA/Rémi Chauvin, dzięki uprzejmości muzeum MONA

Tagged:
Dark Mofo
Marina Abramovic
Kultura
David Walsh
nicole durling
private archeology