znana polska marka rezygnuje z futer

Wygląda na to, że dociera do nas ekologiczna rewolucja.

tekst Mateusz Góra
|
24 Sierpień 2016, 9:20am

Niedawno cieszyliśmy się z tego, że Giorgio Armani zrezygnował ze stosowania naturalnych futer w swoich kolekcjach. Teraz podobne oświadczenie wydał Bytom, jedna z najbardziej ekskluzywnych polskich marek znana z szycia garniturów. W ich nadchodzącej kolekcji na sezon jesień/zima zostaną wykorzystane wyłącznie syntetyczne zastępniki futer. To duży krok w kierunku ekologicznej mody, szczególnie, że zdecydowała się na niego firma, która stawia na jakość materiałów. Najwyraźniej klienci mają coraz większą świadomość i są gotowi zrezygnować z myślenia, że naturalne futra są synonimem luksusu. Ich sztuczne odpowiedniki są równie praktyczne, miękkie, ciepłe i wyglądają tak samo dobrze.

W Polsce działa około 750 ferm zwierząt futerkowych, co przekłada się na cierpienia tysięcy norek, lisów czy jenotów. Stajemy się europejskim liderem w produkcji futer. W rozmowie z i-D Paweł Rawicki ze stowarzyszenia Otwarte Klatki wspomniał, że ze względu na tragiczne warunki „na fermach dochodzi do agresji między zwierzętami, pogryzień, kanibalizmu". Coraz więcej firm decyduje się odejść od stosowania materiałów pochodzenia zwierzęcego po tym, jak projektanci i właściciele dowiadują się, jak dokładnie wygląda proces pozyskiwania futer.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Reakcja na oświadczenie, które pojawiło się na stronie firmy 18 sierpnia, w ciągu kilku dni doczekało się prawie 4,5 tysiąca reakcji. Najpopularniejsze spośród ponad 500 komentarzy są dowodem, że klienci chcą kupować ekologiczne materiały. Przyłączamy się do jednego z nich: „Bytom, pokazaliście klasę i to jest właśnie prawdziwa sztuka krawiectwa. Wielkie dzięki za to, że zmieniacie się na lepsze nie tylko dla klientów ale też dla zwierząt"!

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra

Tagged:
Μόδα
bytom