poznajcie królów francuskiej sceny elektro

Kolektyw Bromance to dzieło m.in. Brodinskiego — przez pięć lat działalności wydał masę hitów i wystąpił na ponad 300 imprezach. Poznajemy bliżej najciekawszych zaangażowanych w projekt muzyków.

tekst i-D Staff; tłumaczenie Patrycja Śmiechowska, i Kacper Kolęda
|
04 Sierpień 2017, 11:05am

Artykuł pierwotnie ukazał się we francuskim wydaniu i-D.

Dwa lata temu Bromance wypuściło swoją pierwszą składankę, „Homieland Vol. 1". Później ten młody paryski kolektyw zdecydował się otworzyć drzwi do swojego studia jeszcze szerzej i zaprosił do współpracy młodych, utalentowanych artystów, tworzących hip-hop i techno - z Francji, głównie z Dijon, ale także z Londynu. Ich eklektyczna i nieco nieuporządkowana (na sposób typowy dla dużych rodzin) składanka jest koncepcją i dziełem przede wszystkim Brodinskiego, będącego przystojnym, lekko stresującym starszym bratem tej rodziny. „Wierzę, że można nas nazwać rodziną", przyznał Guillaume Berg, dyrektor artystyczny kolektywu (i pamiętna postać z pierwszej składanki). „Znajdziecie tu pierwszą linię pokrewieństwa, ale też małych braci ciotecznych, dalekich kuzynów, dziadków wujecznych, praciotki itd. Wielką rodzinę z wszystkim tym, co się z nią wiąże: na dobre i na złe (śmiech)". Na początku tego roku po pięciu latach współpracy, ponad 300 wspólnych imprezach i ponad 50 premierach, Brodinski i Manu Barron razem z resztą ekipy postanowili zakończyć działalność kolektywu i wstawili na SoundClound miks podsumowujący wspólne przygody. Zapytaliśmy kilku członków familii - tych starszych, jak i tych dopiero początkujących - o ich wyjątkową relację oraz, przede wszystkim, muzykę.

GENER8ION

Co kryje się za projektem GENER8ION?
Wiele rzeczy: oczywiście muzyka, ale także obrazy. Poza tym - projekt magazynu oraz wystawa.

Jak wyglądała współpraca z Bromance?
Jesteśmy wszyscy bardzo różni, ale w rozrachunku ostatecznym zgadzamy się w wielu sprawach. Współpraca z kumplami zawsze jest bardzo fajna.

Co myślisz o aktualnej francuskiej scenie muzyki elektronicznej?
Jesteśmy trochę w okresie przejściowym, ale pojawia się wiele nowych, utalentowanych dzieciaków, dużo nowych projektów. Jestem dobrej myśli.

8tm

Twój kawałek znajduje się na końcu składanki, co, jeśli patrzeć na jej układ, przekłada się na wczesny poranek. Lubisz tworzyć muzykę na zakończenie imprezy?
Mam wrażenie, że w mojej muzyce jest coś romantycznego, co bardzo pasuje do ducha końca imprezy albo nawet zachodu słońca.

Mógłbyś nam wymienić swoje trzy największe muzyczne inspiracje wszech czasów?
Pimp C, Hit Boy i J Dilla.

Gdyby Bromance faktycznie było wielką rodziną, którym członkiem rodziny byś był?
Zgaduję, że małym bratankiem.

The Blaze

Moglibyście nam opowiedzieć, jak powstał wasz duet?
Jesteśmy kuzynami: jeden z nas jest związany z branżą muzyczną, drugi - z filmową. Obaj jesteśmy zafascynowani tymi formami sztuki. Na przecięciu tych dróg narodziło się The Blaze.

Odniosłem wrażenie, że chcielibyście pozostać nieco z tyłu. Czy prezentowanie jedynie muzyki, a nie swojego wyglądu, jest dla was istotne?
Bycie w cieniu nie jest naszym postulatem ani długoterminową sztuczką, a tym bardziej nie strategią marketingową. Tak naprawdę po prostu chcemy zaprezentować się przez nasze kawałki i produkcję. Ludzie dopiero poznają The Blaze, wydaliśmy pierwsze kawałki i klipy, wolelibyśmy zatem, aby publiczność skupiła się na tych aspektach naszej działalności. Jeśli chodzi o przyszłość - zobaczymy. Oczywiście anonimowość ma pewne zalety, ale wkrótce poznamy więcej ludzi występując na scenie, więc będzie więcej rzeczy do zagrania na żywo, do zaprezentowania.

Opiszcie swój muzyczny wszechświat w kilku słowach.
Nasz muzyczny wszechświat jest nierozerwalnie związany z tym filmowym, to całość. Opiera się na naszej miłości do niszy i tego, co zmarginalizowane, a także odbija naszą chęć dalszej wiary w ludzkość, nawet jeśli czasami nie jest to takie proste. Dalej więc utrzymujemy naszą konstruktywną utopię, próbując tworzyć emocje i poezję. Chociaż to nie nam sądzić, czy nam się udaje, a publice. Mówmy więc raczej o pragnieniu tworzenia poezji i wywoływania emocji.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska


Adam

Jeśli prześledzić przebieg składanki, twój kawałek umieszczony jest w momencie, kiedy impreza zaczyna się naprawdę rozkręcać. Odpowiada ci ta pozycja?
Myślę, że mój kawałek jest dość energetyzujący, więc czemu nie! Później z kolei można go też posłuchać rano pod prysznicem.

Ta składanka miesza wiele gatunków i artystów o zróżnicowanych horyzontach, znanych i początkujących. Czy to połączenie jest dla ciebie istotne?
Jestem muzycznie otwarty, odebrałem bardzo wszechstronną edukację muzyczną, jeśli chodzi o gatunki i epoki. Myślę, że przekraczanie granic stylów, a także łączenie różnych koncepcji muzycznych jest bardzo stymulujące. Odpowiadając na twoje pytanie: tak, to istotne.

Czy możesz opisać swój muzyczny wszechświat w czterech słowach?
Ciepły i zimny, radosny i wkurzony

PANTEROS666

W twoim kawałku ze składanki słychać odniesienia do lat 90. Co inspiruje cię w tej dekadzie?
To okres, w którym muzyka klubowa była zabawna i eksperymentalna. Trochę jak muzyka do słuchania w statku kosmicznym. Mimo, że dzisiaj wszystkich nas przeraża przyszłość, pozostaję przywiązany do idei muzyki z lat 90. - pomiędzy ekstrawagancją a futuryzmem.

Gdyby Bromance było jedną wielką rodzina, którym jej członkiem byś był?
Tym dziwacznym wujkiem!

Co myślisz o współczesnej francuskiej scenie elektro?
Jest bardzo zróżnicowana przez to, że znajduje się dokładnie pośrodku wszystkiego. Jesteśmy na rozstaju dróg pomiędzy Niemcami, Anglikami i Holendrami. Poza francuskim housem [zwanym french touch] z roku 2000, nie można o czymś powiedzieć: „To francuskie brzmienie". Francuska scena jest czymś złożonym z różnych pojedynczych maniaków, a nie monolitem, łatwym do sklasyfikowania. Przede mną wciąż jeszcze mnóstwo rzeczy do odkrycia, na przykład mówi się o zmartwychwstaniu trance'u w pewnych zakątkach Francji… Jestem bardzo ciekawy nowych, alternatywnych gatunków muzyki tanecznej, aktywnie szukam twórców nowego trance'u.

„Homieland" możecie posłuchać na iTunes, Deezer i Spotify

Przeczytaj też:

„Unsound" i elektroniczne wspomnienie lata miłości

Muzyka elektroniczna w Paryżu

Siedmiu wspaniałych islandzkiego hip-hopu

Kredyty


Zdjęcia: Jules Faure, asystent: Damien Ré