7 życiowych pytań, na które nie warto szukać odpowiedzi

Tak, my też je sobie zadajemy.

tekst Marta Knaś
|
25 Lipiec 2017, 7:05am

Wydaje wam się czasem, że jesteście w swoich rozterkach zupełnie osamotnieni? Mamy dwie dobre wiadomości! Po pierwsze, wszyscy zadajemy sobie te same pytania. Po drugie, stwierdziliśmy, że na niektóre, wcale nie warto szukać odpowiedzi. Jeśli jest wam smutno i źle, czytajcie dalej, by pocieszyć swoje serca.

Czy na pewno wystarczająco się staramy?
Trzeba być ładnym, modnym, ogarniętym, pamiętać o każdym znajomym i koniecznie sprawdzić, z czego naprawdę składa się ramen. Presja wyczuwalna jest w najbardziej prozaicznych dziedzinach życia i tylko ci bardziej zrelaksowani potrafią całkowicie zignorować wyrzuty sumienia. Dlatego polecamy zupełnie skreślić to pytanie z listy problemów i jak głosi Quebonafide - robić swoje.

Czemu inni mają lepiej ode nas?
Tu z podziękowaniami zgłaszamy się do najbardziej dobijającej aplikacji w całym wszechświecie — Instagrama. Średnia liczba osób followanych to podobno 822. Pomyślcie, że zaczynacie się porównywać, choć z połową z nich. A przecież na samym Instagramie się nie kończy. Dochodzą znajomi, celebryci i czasem jakiś przypadkowy ziomek, który rzucił pracę, by objechać świat kamperem. Analizy własnego życia na tle innych to często wyrwane z kontekstu rozważania, przez które zaczniecie w panice googlować symptomy depresji.

Czy jesteśmy zbyt nostalgiczni?
Nostalgia to według badań jedna ze sztandarowych cech milenialsów więc możecie czuć się w pełni usprawiedliwieni. Poza tym smutek jest bardzo twórczy i wywołuje refleksje nad minionymi dniami. Możemy potęsknić, bezkarnie słuchać popowych ballad, może uda się wyciągnąć też jakieś lekcje z przeszłości. Same plusy! 

Czy aby nie jest za dobrze?
Gdy smutek minie, a sprawy zaczną się układać, przychodzi kolejne z serii pytań - czy nie robi się zbyt pięknie? I choć właśnie planowaliście ustawić 'carpe diem' jako swoje życiowe motto na fejsbukowym profilu, na pewno znacie to uczucie, gdy wątpicie w życiową sielankę i wypatrujecie, aż los zdmuchnie płomień waszego szczęścia. Im bardziej będziecie czekali, tym szybciej to się stanie.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Czy jesteśmy aż takimi egoistami?
Tak, kiedy zamiast wysłać spersonalizowane życzenia urodzinowe koleżance na Facebooku, ograniczacie się do marnego 'Sto Lat' wrzuconego na tablicę z tortem emoji. Nie, bo właśnie pozwoliliście skserować swoje notatki 40 osobom z roku na dzień przed sesją. Takie i bardziej poważne, dylematy można ciągnąć w nieskończoność, dlatego polecamy postępować w zgodzie z własnym sumieniem i zaakceptować jeden fakt: zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie próbował wam wmówić, że wystawiliście go do wiatru.

Kiedy przestaniemy przejmować się tym, co powiedzą inni?
Prawdopodobnie nigdy. Nie możemy poprzeć tego wniosku żadnymi badaniami, ale prawda jest taka, że nie ma ludzi niewzruszonych. Widzimy co nasi znajomi lajkują na Instagramie, w jakich wydarzeniach biorą udział czy czego słuchają na Spotify. Jednym słowem, mamy pełen komplet informacji, które w 2017 roku wystarczą, aby wydawać opinie i szufladkować. Nikogo to nie ominie.

Czy przyjdzie czas, by wreszcie dorosnąć?
Ulubione pytanie młodego pokolenia. Mieszkania, kredyty i etaty - wszyscy znamy historie ułożonych znajomych, którzy podążają tą niewesołą, utartą ścieżką. Jakkolwiek nie chcemy powtarzać stereotypowych schematów, to pytanie tkwi w każdym, kto wciąż czeka na urodzinową stówę od babci. Być może zastanawiacie się, czy te wszystkie, powyżej wymienione wątpliwości ustaną, gdy przekroczycie magiczną granicę dorosłości? Postanowiliśmy zdać się w tej sprawie na los i uwierzyć, że pełna dojrzałość z pewnością pojawi się w najmniej oczekiwanym momencie.

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Marta Knaś
Zdjęcie: Ania Witko
Modelka: Sandra Drzymalska
Make-up: Vika May

Tagged:
carpe diem
Kultura
życie
pytania
mądrości życiowe