M.I.A. znów grzmi na twitterze

M.I.A. o podwójnych standardach przemysłu muzycznego.

tekst i-D Polska
|
16 Sierpień 2016, 3:20pm

Zdjęcie: @miamatangi

Nie tak dawno pisaliśmy o tym jak MTV ominęło M.I.A, przyznając nominacje do swoich nagród VMA. Jedna z naszych ulubionych zaangażowanych artystkek przeniosła sprawę na swojego Twittera i w 140 znakach zdołała oskarżyć stację o rasizm, seksizm i klasizm.

Dzisiaj M.I.A., która powoli przygotowuje się do wydania swojego długo wyczekiwanej płyty „AIM", znowu użyła Twittera, żeby napisać do swoich followersów o niesprawiedliwości przemysłu muzycznego. Według artystki, jej ostatni album „Matangi" został zawieszony przez kontrowersje związane z jej występem na Super Bowl 4 lata temu. Kiedy w trakcie numeru wykonanego z Madonną podczas największego meczu futbolu amerykańskiego w roku, pokazała do kamery - no i do 167 milionów telewidzów - środkowy palec.

Ale to nie jedyny powód, jak twierdzi M.I.A., dla którego prace nad jej albumem wstrzymano. „Tak, „Matangi" zakopano z różnych powodów. NFL, przemysł muzyczny, polityka. Do tego mój były menadżer został wybrany na szefa wytwórni. Każdy mówił: mogłaś tańczyć, jak ci zagrają. Ale to sprzeczne z całym przesłaniem „Matangi"".

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Kredyty


Tekst: Arek Zagata

Tagged:
m.i.a
Matangi
AIM
muzyka
wytwórnia
Nowa płyta
kontrowersje
przemysł muzyczny