czy doczekamy się legalizacji małżeństw jednopłciowych w polsce?

​W tym roku już trzy europejskie kraje zalegalizowały małżeństwa homoseksualne. Czy Polska stanie się kiedyś jednym z nich?

tekst Marta Knaś
|
19 Lipiec 2017, 9:05am

Odbiór listu na poczcie za partnera albo odwiedziny w szpitalu. Co brzmi jak podstawowe prawa człowieka żyjącego w demokratycznym kraju, zaledwie parę tygodni temu wywalczone zostało przez ruch LQBTQ w Niemczech wraz z legalizacją małżeństw jednopłciowych. Kiedy tęczowe flagi zawisły na ulicach Berlina, my dostaliśmy kolejną lekcję, jak powinna wyglądać tolerancja i równość w XXI wieku.

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

W Polsce, walczymy jednak nie tylko o progres, ale i zachowanie statusu quo. Protesty w imię podstawowych wolności odbywają się prawie co weekend, a idea legalizacji małżeństw jednopłciowych brzmi jak mały podpunkt na długiej liście życzeń. Jednak ostatnie badania pokazują, że ponad połowa (52%) Polaków zgadza się na przyznanie osobom LGBTQ prawa do „prawnego uregulowania uczuciowych i życiowych decyzji". Brzmi pięknie, prawda? To poetycko ujęte stwierdzenie albo zmiękczyło największych przeciwników, albo poziom społecznej empatii w Polsce naprawdę wzrasta. Jednak, gdy nazwiemy sprawy po imieniu, wyniki ankiety stają się coraz bardziej przybijające. Tylko 38% akceptuje małżeństwa osób tej samej płci. Znaczna większość to kobiety.

Zobacz zdjęcia z Parada Równości 2017 w Warszawie

Mimo że kilka innych europejskich krajów wprowadziło w tym roku taką ustawę (Finlandia, Malta), a kolejne ogłaszają zamiar (Szkocja, Chile), my nadal stoimy w miejscu. I choć badania wykazują największy poziom polskiej tolerancji w historii, brak szerszej debaty społecznej na temat zmiany prawa świadczy o rezygnacji i zobojętnieniu. Przyznajemy, nietrudno się dziwić, że młode pokolenie dystansuje się od polityki, ale bodziec do zmiany zawsze bierze się z działania. Być może tylko dzięki aktywizacji polskich dziewczyn, aborcja nie stała się w Polsce jednym z najcięższych przestępstw. Znamy parę przykładów nieustępliwych par, które ze swoim postulatem zgłosiły się do Trybunału Praw Człowieka, ale to wciąż jednostkowe przykłady. Do tego, żadnej ustawy nie można wprowadzić siłą. Jeśli nasze społeczeństwo, nawet mimo pewnych obiekcji (wyraziła je sama Angela Merkel), nie zrozumie idei równości wszystkich obywateli, nie ma co liczyć na szybką zmianę. Zapewne nawet ci bardziej konserwatywni, nie chcieliby, aby ktokolwiek miał coś do powiedzenia na temat 'regulowania ich uczuciowych decyzji'. Jak widać, nie działa to w obie strony.  

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Marta Knaś
Zdjęcie: Marcin Kaliński

Tagged:
LGBT+
Kultura
Tolerancja
małżeństwa homoseksualne
małżeństwa jednopłciowe
prawo w polsce