​tadeusz rolke fotografuje hipisów w latach 70.

Oglądamy zdjęcia z hipisowskiego odwyku.

tekst i-D Staff
|
30 Lipiec 2016, 10:00am

Razem z Tadeuszem Rolke oglądamy archiwalne zdjęcia, które zrobił w latach 70. w Velgen - ośrodku dla narkomanów w północnych Niemczech, kilkadziesiąt kilometrów od Hamburga. „To była dekada, którą spędziłem w Niemczech - postanowiłem wybrać się do Velgen, ośrodka odwykowego dla narkomanów. Istniało wtedy już dużo organizacji pozarządowych, które wspierały uzależnionych ludzi i tam działała jedna z nich", wspomina Rolke.

Te zdjęcia pokazują, co stało się w dużej części z ruchem hipisowskim, który intensywnie rozwijał się w latach 60. Dzieci-kwiaty zrewolucjonizowały wtedy nie tylko modę, ale też nasze myślenie o ciele, seksualności i narkotykach. Hipisi, obok punków, są dzisiaj uważani za najważniejszą powojenną subkulturę, a ich wpływy na kulturę nadal trudno przecenić. W Stanach istnieją na przykład ekologiczne wioski, do których uciekają wszyscy miłośnicy życia bliżej przyrody. Neohipisi zdrową dietą, dużą ilością ćwiczeń i unikaniem narkotyków dbają jednak o to, żeby nie popełnić błędów swoich poprzedników sprzed pół wieku, dla których ideały wolnej miłości i swobodnego korzystania z używek okazały się drogą donikąd.

Tadeusza Rolke zainteresował właśnie ten moment, kiedy ruch hipisowski zaczął przeżywać kryzys: „To są młodzi ludzie na odwyku. Z tych zdjęć możesz zobaczyć, jaki mają problem. Panowała tam zupełnie offowa atmosfera - to oni doprowadzili w końcu wcześniej do ogromnego wstrząsu kulturowego".

To właśnie nadużywanie narkotyków spowodowało ostrą krytykę hipisów. Nawet klasyki kina z przełomu lat 60. i 70., „Zabriskie Point" i „Swobodny jeździec", pokazują, że zbyt luźny styl życia hipisów stał się pułapką. Velgen okazało się jednym z miejsc, które pozwalały dzieciom-kwiatom na życie według własnych ideałów, ale bez dostępu do narkotyków (co ostatecznie się nie udało). Rolke przyznał, że spodobał mu się ten klimat: „To miejsce przypominało trochę komunę. Najważniejsza dla nich była muzyka, taniec, zajęcia ręczne. Jeśli dziewczyna miała dziecko, to przyjeżdżała razem z nim. Wszystko robili razem".

Przeczytaj też:
- 10 minut z ikonami polskiej kultury: Tadeusz Rolke
- Amerykańscy neohipisi
-
Londyńskie squaty od lat 70. do 90.

Kredyty


Tekst: Mateusz Góra
Zdjęcia: Tadeusz Rolke - wszystkie zdjęcia dzięki uprzejmości artysty.