duchowe doznania na parkiecie

Trójka artystów uwieczniła istotę hedonistycznych rejwów.

|
mar 24 2017, 8:00am

frank rispoli

Nocne życie przeżywa ostatnio kryzys, ale z pewnością nie umarło. Brooklyńska wystawa „Midnight Mass" (Pasterka) oddaje hołd klubowej kulturze i odkrywa imprezową scenę na trzech kontynentach. Trzech różnych artystów spędziło lata, uwieczniając podziemną scenę i nocne plemiona Nowego Jorku, Berlina i Rio de Janeiro. Fotograf Frank Rispoli skupił się na przedstawianiu tożsamości i seksownych performensach późnych lat 70. Vincent Rosenblatt kieruje obiektyw na Rio Funk (zwany też Bailes Funk) i społeczności na obrzeżach brazylijskich miast. Felix Scheinberger szkicuje sceny z hedonistycznych klubów nocnych Berlina, w których fotografowanie jest zakazane. „Midnight Mass" odnosi się do emocjonalnych i duchowych więzi, ustanowionych przez rejwy.

Vincent Rosenblatt

„Zespoły takie jak The Velvet Underground i zawsze szokująco ubrani New York Dolls ignorowały normy rock'n'rolla i bluesa, idąc własną ścieżką z własnym brzmieniem", kuratorka Nina Catalanotto mówi o pracach Rispoliego. Będzie to pierwsza wystawa prezentująca jakąkolwiek część obszernego archiwum fotografa. Jego seria „High Heels" skupia się wyłącznie na damskich butach, aby zwrócić uwagę na „istotę i przeplatającą się naturę mody i kultury klubowej".

Felix Scheinberger

Rosenblatt dokumentuje jednoczącą Brazylię scenę Baile Funku od 2005 roku. „Funk definiuje i wyjaśnia życie, zachowania i zasady przetrwania w Fawelach (dzielnicach nędzy). Operuje lekko poza literą prawa, a władze w ostatnich latach wzięły się za imprezy i praktycznie ich zakazują", wyjaśnia Catalanotto. „Jego zdjęcia otwierają oczy i precyzyjnie pokazują wpływ muzyki i kultury klubowej, która zapewnia przestrzeń do jednoczenia się i ucieczki od rzeczywistości poprzez wolność wyrażania siebie". Scheinberger — z którym w zeszłym roku przeprowadziliśmy wywiad — prowadzi erotyczny pamiętnik wizualny i pokazuje w nim, co dzieje się za najpilniej strzeżonymi drzwiami Berlina. „Berlin jest idealnym przykładem społeczności, która łapie, o co chodzi. Berghain zostało w 2016 roku uznane instytucją kultury", zaznacza Catalanotto. „Nic dziwnego, że ludzie często nazywają niedzielne imprezy 'Pasterkami'. Kultura rejwowa łączy ludzi emocjonalnie w podobny sposób jak religia. Dla ludzi, którzy ją odrzucają lub są przez nią odrzuceni, kluby mogą być miejscem kultu. Są tam wśród swoich, łączy ich plemienna, hedonistyczna podróż".

Frank Rispoli

„Midnight Mass" dotyczy także rosnącej wagi undergroundowych klubów w obliczu burzliwego klimatu politycznego. Ustawodawcy nie rozumieją i nie szanują dziedzictwa tych subkultur ani ich wpływu na dobre samopoczucie ludzi, jak mówi Catalanotto. Aby uczcić sposób, w który życie nocne wspiera zmarginalizowane grupy, niszowa marka perfumeryjna House of Cherry Bomb stworzyła dwa wyjątkowe zapachy, które będą sprzedawane, jako dzieła sztuki. 10% zysków ze sprzedaży zapachu „PUSSY" zostanie przekazane na rzecz organizacji Planned Parenthood, natomiast z „RESIST" na American Civil Liberties Union. Wciągające wydarzenie „Midnight Mass" Here&Now Production 24 marca przeniesie widzów do przyszłości klubowego dizajnu z dudniącą ścieżką dźwiękową i specjalnym zapachem „4am", w którym znajdują się nuty skóry i taniego piwa.

„Midnight Mass" można podziwiać w brooklyńskiej BLAM Gallery do 9 kwietnia 2017 roku.

Vincent Rosenblatt

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

Felix Scheinberger

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Hannah Ongley
Zdjęcia dzięki uprzejmości: BLAM Gallery