chloë sevigny zrobi film o okultystycznej obsesji

Po karierze indie słodziaka przyszedł czas na blockbustera?

tekst Wendy Syfret
|
11 Kwiecień 2017, 10:16am

Chloë Sevigny od zawsze była królową kina niezależnego. Po życiu spędzonym na alternatywnych obrzeżach jest gotowa na mainstream. Świeżo po swoim reżyserskim debiucie z krótkometrażowym filmem „Kitty" powiedziała w „Vanity Fair", że chce, żeby kolejny projekt był o wiele większy. Marzy jej się wyreżyserowanie filmu pełnometrażowego: „Chciałabym zrobić coś mainstreamowego… Moim celem nie jest zrobienie czegoś w stylu domowej sztuki. Chcę zrobić coś na wyższym poziomie jak 'Inni' albo 'Labirynt fauna'. 'Harry'ego Pottera' na miłość boską!". 

Jesteśmy też na Facebooku, polub nasz fanpage i-D Polska

To ambitne posunięcie, ale myślimy, że może się jej udać, biorąc pod uwagę imponujący zestaw umiejętności. Pokazała już przecież zdolność do lawirowania się pomiędzy aktorstwem, reżyserowaniem, stylizowaniem, projektowaniem, pozowaniem i pisaniem.

Chloë wyraziła już uprzednio swoją frustrację „tak zwanymi reżyserami", z którymi pracowała. Powiedziała, że sposób w jaki traktowali aktorów i ekipę sprawił, że „całkowicie gardzi reżyserami". Biorąc to pod uwagę, lepiej rozumiemy jej chęć wskoczenia na ich miejsce i próbę stworzenia bardziej konstruktywnego środowiska dla innych aktorek i aktorów w jej projektach. Następnym będzie kolejny krótkometrażowy film. Małymi kroczkami do celu.

Tym razem jest zainspirowana „tym całym czarodziejskim syfem z piórkami". Dodaje: „Jest dużo dziewczyn, które są zajarane czarami, tarotem i kryształami. Coś w tym stylu, a później wydarzy się coś strasznego". Wygląda na to, że jednak zabiera się za magiczny świat w stylu „Harry'ego Pottera".

@chloessevigny

Przeczytaj też:

Kredyty


Tekst: Wendy Syfret
Zdjęcie via @chloessevigny

Tagged:
chloe sevigny
harry potter
okultyzm
rezyseria
czary
Wiedźma
czarownice
wiedzmy
czarownica