Pastel Colors, Edgar Degas, "The Mante Family", Giambattista Vali, Valentino, Ralph Lauren

maria loks interpretuje trendy

Swoją karierę modelki Maria traktuje jak przygodę, na tym etapie podróżuje po świecie, mieszka w Paryżu, dobrze się bawi i... rysuje.

|
19 Marzec 2015, 11:25am

Pastel Colors, Edgar Degas, "The Mante Family", Giambattista Vali, Valentino, Ralph Lauren

Specjalnie dla nas Maria zrobiła graficzne interpretacje najważniejszych pokazów sezonu wiosna/lato 15. Przy okazji zadaliśmy jej też kilka pytań.

Czego szukałaś, zestawiając współczesną modę z malarstwem?
Chciałam pokazać modę w mniej poważny niż zazwyczaj sposób. Wydaje mi się, że kontrast pomiędzy pracami malarskimi na stałe zapisanymi w historii sztuki a sylwetkami z najnowszych kolekcji jest całkiem zabawny. Od dawna zastanawiam się, dlaczego właściwie większość sesji czy ilustracji modowych jest tak bardzo na serio.

Co znalazłaś?
Zauważyłam, jak bardzo zmieniły się standardy piękna dotyczące kobiecego ciała. W przypadku wszystkich ilustracji byłam zmuszona znacznie rozciągać ubrania, aby umieścić w nich dawne piękności. Mimo oczywistości tego odkrycia nadal byłam zaskoczona, jak daleko posunęły się te zmiany i dlaczego obecnym ideałem jest właściwie sylwetka 12-letniego chłopca.

Biel, Jean Auguste Dominique Ingres, "Mademoiselle Caroline Riviere", The Row

Na czym polega dobra ilustracja modowa?
Dobra ilustracja modowa to po prostu dobra ilustracja: ważne jest wyczucie linii, proporcji i koloru oraz pokazanie istoty tematu, w tym przypadku - ubrań. Patrząc na dobrą ilustrację modową, możemy z łatwością wyobrazić sobie, jakie dany sweter czy sukienka będą w dotyku.

Kiedy zaczęłaś rysować?
Naprawdę nie wiem, kiedy to się zaczęło. W zasadzie bardzo często zaczynam rysować, potem przestaję na kilka miesięcy, a potem znowu zaczynam.

Zamsz, John Everett Millais, "Księżniczka w wieży", Chanel, Jason Wu

Jak określiłabyś swój styl?
Mam wrażenie, że jestem jeszcze zdecydowanie zbyt młoda, aby opisać swój styl. Nadal się uczę, popełniam błędy, poznaję nowe techniki i rozwiązania. Mam nadzieję, że o moich pracach można powiedzieć, że łączy je pewnego rodzaju lekkość i poczucie humoru. Często dopuszczam w nich mniej lub bardziej zamierzone pomyłki.

Przezroczystości, John William Godward, "Studium Campaspe", Burberry Prorsum

Jak pracujesz?
Pracuję najczęściej w domu, większość czasu spędzam, myśląc, co chciałabym pokazać, jaki aspekt tematu interesuje mnie najbardziej i jakie techniki czy narzędzia najlepiej nadają się do zrealizowania danego projektu. Kiedy już zdecyduję, że wiem, co chcę zrobić, wyłączam się ze świata na kilka dni i rysuję, wycinam lub wtykam nos w komputer - nie przestaję pracować, dopóki proces nie jest skończony. Często po kilkunastu godzinach dochodzę do wniosku, że to, co robię, nie jest wystarczająco dobre. Wtedy wszystko idzie do kosza i muszę zacząć od początku.

Lata 70., John Singer Sargent, "Ena i Betty, córki Ashera i Pani Wertheimer", Louis Vuitton, Derek Lam

Kto cię inspiruje, czyją lubisz kreskę?
Bardzo lubię prace takich artystów jak David Shrigley, Simon Evans czy Edward Ruscha.

Jakie stawiasz przed sobą wyzwania?
Zaczęłam uczyć się programowania komputerowego, planuję też w niedalekiej przyszłości rozpocząć studia na jednej z londyńskich uczelni.

Widoczne przeszycia, Felix Vallotton, "Siedząca czarna kobieta", Prada

Co w sezonie wiosna/lato 15 zwróciło twoją uwagę?
Powrót tradycyjnie pojmowanej kobiecości - zwiewne tkaniny, kwieciste wzory, pastelowe kolory. Zdecydowany odwrót od androgenicznych sylwetek popularnych przez kilka ostatnich sezonów.

Złoto, Lucas Cranach Starszt, "Trzy Gracje", Saint Laurent, Moschino, Versace

Kredyty


Grafiki: Maria Loks
Zdjęcia: Mitchell Sams
Tekst: Basia Czyżewska